PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Problemy współczesnej hodowli bydła i produkcji mleka

Problemy współczesnej hodowli bydła i produkcji mleka
Krychowski: Produkcyjność naszego bydła pozostanie na mniej więcej tym samym poziomie, zaś zwiększymy postęp genetyczny w zakresie cech funkcjonalnych, fot. PTWP

Polska mieści się w czołówce europejskich producentów mleka, jednak do utrzymania tej pozycji konieczne będzie dostosowanie się do nowych wymagań stawianych branży. O tym jakie wyzwania czekają polską hodowlę bydła i jakie będą kierunki jej rozwoju mówił dr Tomasz Krychowski z PFHBiPM podczas Narodowych Wyzwań w Rolnictwie.



Podczas IX edycji konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie dr Tomasz Krychowski z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka omówił problemy współczesnej hodowli bydła i produkcji mleka oraz wskazał kierunki rozwoju polskiej hodowli.

Jak podkreślił Krychowski, Polska jest silnym producentem mleka w Europie. Nasza populacja krów mlecznych wynosi ok. 2,3 mln szt., w tym ponad 800 tys. pod kontrolą użytkowości mlecznej, zaś produkcja mleka osiąga poziom 14 mld litrów rocznie, co stawia nas na 3 miejscu w Europie pod względem produkcji mleka i wielkości pogłowia.

Nowe wymagania w stosunku do hodowli bydła

Należy jednak pamiętać o nowych wymaganiach w stosunku do hodowli bydła mlecznego, jak zaznaczył prelegent. Hodowcy szukają sposobów na obniżenie kosztów produkcji, aby utrzymać satysfakcjonujący poziom opłacalności. Konsumenci mają coraz większe wymagania dotyczące ilości i jakości produktów mlecznych oraz ich pochodzenia. Wymagają również, aby mleko pochodziło od „szczęśliwych i zdrowych krów”. Większe wymagania dotyczą nie tylko dobrostanu i warunków chowu, ale i wpływu hodowli na środowisko, szczególnie produkcji gazów cieplarnianych.

– Biorąc pod uwagę coraz większe wymagania będziemy mieli też nowe kierunki w selekcji bydła mlecznego. Według mnie produkcyjność naszego bydła pozostanie na mniej więcej tym samym poziomie, zaś zwiększymy postęp genetyczny w zakresie cech funkcjonalnych jak płodność, długowieczność, odporność na schorzenia i choroby, czy też łatwość chowu. To są te cechy, które będą odpowiadały za dobrostan, zmniejszenie kosztów produkcji i mniejsze wydawanie środków weterynaryjnych. Cechy te już są w naszych programach, jednak zwiększymy ich wagi w indeksach selekcyjnych. Za to w kolejnych latach musimy wprowadzić do indeksów kolejne cechy takie jak wykorzystanie paszy, produkcja gazów cieplarnianych, czy adaptacja do zmian środowiskowych – mówił dr Krychowski. – Tutaj pomoże nam nowa technologia genomowa, która pozwala otrzymać szybszy postęp hodowlany. Technologia genomowa pozwoli nam na nowe programy, w których uwzględnimy coraz większą ilość nowych cech. Jednak selekcja na nowe cechy wymaga stworzenia subpopulacji samic zgenotypowanych i posiadających informację fenotypową dla danej cechy, tzw. populacji referencyjnej – dodał.

Jak wskazał prelegent, w polskich programach hodowlanych brakuje nowych cech, jak zdrowotność racic i wymion, wykorzystanie paszy, produkcja gazów cieplarnianych itp. Cechy te pozwoliłyby zoptymalizować doskonalenie polskiej populacji bydła, zwiększyć konkurencyjność polskiej hodowli oraz poprawić efektywność ekonomiczną.

Konieczne genotypowanie zwierząt

– Oprócz tego, że trzeba mieć tę populację referencyjną, która powinna liczyć co najmniej 10 tys. krów, żeby obliczyć wartość hodowlaną dla nowej cechy, konieczne jest też coraz większe genotypowanie zwierząt, zarówno samców, jak i samic, żeby lepiej poprowadzić selekcję w stadach hodowlanych i programach selekcyjnych. Tutaj mamy duże opóźnienie w polskiej hodowli – stwierdził prelegent.

Jak wskazał, choć mamy trzecią pod względem wielkości populację krów mlecznych w Europie, to pośród krajów zrzeszonych w EuroGenomics jesteśmy na ostatnim miejscu pod względem ilości zgenotypowanych zwierząt. We Francji jest to 345 tys. krów, w Niemczech ok. 200 tys., nawet w Hiszpanii, która ma 4 razy mniejszą populację krów niż Polska, jest więcej zgenotypowanych krów, tj. 22 tys., w porównaniu do 15 tys. w Polsce.

– Zaczęliśmy dosyć późno genotypowanie i dlatego wydaje mi się, że ilość zwierząt zgenotypowanych jest olbrzymim wyzwaniem dla polskiej hodowli w następnych latach – mówił Krychowski. – Stworzenie silnej bazy referencyjnej samic do oceny nowych cech na przykładzie Niemiec, Francji czy Irlandii powinno być w Polsce zrealizowane jak najszybciej, ale to wymaga współpracy wszystkich organizacji hodowlanych i wsparcia finansowego ze strony rządu – dodał.

Dobrostan zwierząt i ochrona środowiska

Zdaniem prelegenta, przyszłość polskiej hodowli bydła będzie ściśle związana z dobrostanem zwierząt, ponieważ utrzymanie poziomu konsumpcji produktów pochodzenia zwierzęcego będzie uzależnione od sytuacji dobrostanu zwierząt hodowlanych.

Duży nacisk kładziony będzie również na produkcję gazów cieplarnianych. Krychowski podkreślił, że działania w tym zakresie wyszły już poza laboratoria i są wprowadzanie na wielu fermach. We Francji jest już ponad 2,3 tys. hodowli, które biorą udział w programie zmniejszenia produkcji gazów cieplarnianych. Działania te dają wyniki, jak zaznaczył ekspert dodając, że w tych hodowlach istnieją już duże różnice w zakresie produkcji CO2 na 1 kg mleka. Wahają się one od 0,87 do 1,31 kg równowartości CO2/kg mleka.

Zdaniem Krychowskiego nowe kierunki hodowli bydła dotyczące dobrostanu, odporności na choroby i mniejszej produkcji gazów cieplarnianych wymagają dużych struktur hodowlanych, koncentracji środków, posiadania oferty całości usług i programów selekcyjnych z dużym nakładem finansowym.

– Współdziałanie ma coraz większe znaczenie, zaś w Polsce brakuje konsolidacji inseminacji. W Polsce branża inseminacyjna nie wybrała jeszcze wspólnego kierunku, co wpływa w dużym stopniu na duży import genetyki – zaznaczył. – Sytuacja ta jest diametralnie inna w dziedzinie kontroli użytkowości i organizacji związków hodowlanych. Polska posiada jedną dużą strukturę świadczącą usługi pozwalające utrzymać opłacalność produkcji mleka, czyli PFHBiPM – dodał.

Wspomniał również o podpisanym 15 września br. porozumieniu pomiędzy PFHBiPM i IZ PIB, którego głównym celem jest optymalizacja struktury wartości hodowlanej w Polsce, i wprowadzenie najnowszych metod z zakresu tej oceny, które są rekomendowane oraz wdrażane przez spółdzielnię EuroGenomics, takich jak ocena jednostopniowa oraz złoty standard.

Nie ma selekcji bez dobrego stanu zdrowotnego bydła

Krychowski w swoim wystąpieniu położył nacisk również na poprawę statusu sanitarnego polskich stad bydła mlecznego wskazując, że każdy wysiłek w celu poprawy statusu sanitarnego polskiego stada bydła mlecznego jest ważny oraz dodając, że PFHBiPM, wspólnie ze środowiskiem lekarzy weterynarii i PIW w Puławach, zaangażowała się w tworzenie programu walki z IBR/IPV i BVD-MD.

– Wynik ekonomiczny stada zależy od stanu zdrowotnego bydła. Dobrostan zwierząt to przede wszystkim dobry stan zdrowotny bydła, ale także program hodowlany. Zależy on od dobrego stanu zdrowotnego bydła, szczególnie matek dla buhajów. Rozmawiając z firmami inseminacyjnymi nie możemy często używać najlepszych matek dla buhajów, ponieważ ich stan zdrowotny, albo stan zdrowia stad, w których one występują, nie pozwala użytkować buhajków od tych krów w programach inseminacyjnych – mówił Krychowski.

Podsumowując swoje wystąpienie ekspert podkreślił, że w większości polscy hodowcy pokazali, że są zdolni w szybkim czasie nadrobić odstęp jaki dzielił ich od czołówki europejskiej w produkcji mlecznej. Wyraził również nadzieję na utrzymanie i rozwinięcie polskiego programu hodowlanego, choć dodał, że będzie to wymagało wspólnej strategii, silnej współpracy i pomocy finansowej państwa.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • Producent mleka 2021-11-04 09:47:04
    Problemem jest brak opłacalności produkcj.
  • Świstak 2021-11-03 16:39:51
    Nie utrudniajcie nam a my sobie poradzimy
    • Niedźwiedź 2021-11-08 09:11:02
      Mam w to wątpliwość aż w taką mądrość rolnika
  • Producent Mleka 2021-11-03 16:13:26
    A gdzie w tym wszystkim sódzielnie mleczarskie?
    • Rajgrodziak 2021-11-04 07:18:13
      Klany rodzinne w spółdzielniach mleczarskich są jak pijawki na ciele rolnika,a niektóre są bardzo żarłoczne. Upośledzone rady nadzorczej pozwalają na to co tam się dzieje.
      • Cezar 2021-11-08 06:42:19
        Tak to prawda Rajgrodziak i te klany rodzinne szczególnie są widoczne w tych dużych spółdzielniach Mleczarskich w Grajewie, Wysokim Mazowieckim, Piatnicy , Kole, i jeszcze kilku i są wspierane przez każdą władzę od strony lewej do strony prawej i struktury krajowe spółdzielczości a wręcz uwielbiane i wynoszone na piedestał kariery.
      • Krys 2021-11-08 06:51:53
        Rajgrodziak pięknie opisał bo to jest Chore państwo a bohaterstwo to nazywanie tych chorób patologicznych i korupcjogennych Natodowym Patriotyzmem.
      • Alosza 2021-11-08 09:03:24
        Upośledzonych członków rad nadzorczych trzeba skierować na komisję lekarskie jako niezdolnych do pracy w organach a pijawki wytępić.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.23.219.12
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.