Po niemal trzech latach Prokuratura Okręgowa w Warszawie 9 kwietnia br. zamknęła śledztwo w sprawie Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka oraz Polskiej Federacji Sp. z o.o. Nie wykazano popełnienia przestępstwa i umorzono śledztwo.

– Śledztwo obejmowało wszystkie istotne elementy funkcjonowania PFHBiPM oraz Spółki. Prokuratura badała wysokość wynagrodzeń otrzymywanych przez osoby zarządzające Federacją i Spółką ich adekwatność do wykonywanej pracy, powiązania osobowe oraz gospodarczą stronę funkcjonowania obu podmiotów – czytamy w piśmie, w którym prezydent PFHBiPM informuje Ministra Rolnictwa o zamknięciu śledztwa.

W dalszej części podkreślano, że dla dobra wszystkich stron najlepsze będzie nierozdrapywanie ran. Zaznaczono również, że w tak trudnym czasie związanym z pandemią koronawirusa, Federacja proponuje merytoryczną współpracę dla dobra polskiej hodowli i polskich rolników.

– Szczególnie istotna jest kwestia utrzymania wysokiej jakości mleka oraz dalszy rozwój postępu hodowlanego, co wymaga zaangażowania środków finansowych co najmniej na poziomie 2018 roku – podkreśla w piśmie Leszek Hądzlik, prezydent PFHBiPM. – Uważamy też za niezbędne rozpoczęcie prac wizerunkowych promujących polską hodowlę i produkty mleczne. W tym zakresie zwrócimy się do Pana Ministra w najbliższym czasie w odrębnym piśmie – czytamy w piśmie do Ministra Rolnictwa.