Jak sama nazwa wskazuje, nutraceutyki są to takie substancje w składnikach diety, które wnoszą korzyści dla zdrowia, np. zapobiegają chorobom, wspomagają ich leczenie oraz mają pozytywny wpływ na metabolizm. Wśród tego rodzaju związków jednymi z najpopularniejszych są fitobiotyki. Substancje te odnajdujemy w różnego rodzaju roślinach.

W dziedzinie zajmującej się prozdrowotnym działaniem substancji roślinnych dostrzegamy mądrość tradycyjnej wiedzy popartą wynikami współczesnych badań naukowych. Ludzkość zbyt szybko i łapczywie zaczęła stosować antybiotyki, co przełożyło się m.in. na coraz to większą lekoodporność chorobotwórczych szczepów bakterii. Dlatego powrót do tradycyjnych metod leczenia może być dobrą alternatywą dla części stosowanych współcześnie kuracji.

PO CO TE ZIOŁA?

Artykuł ten nie ma na celu negowania antybiotyków jako lekarstw. Zamysłem autora jest przedstawienie alternatywy do np. zakazanych już antybiotykowych stymulatorów wzrostu. Najnowsze badania potwierdzają ludową mądrość, zalecającą spożywanie różnych roślin leczniczych. Czosnek, oregano, szałwia, len… rośliny tradycyjnie uznawane za lecznicze można by wymieniać bez końca. Dlatego warto czerpać z wiedzy przodków i rozpatrzyć możliwość stosowania ziół oraz innych roślin o działaniu prozdrowotnym w żywieniu bydła.

Fitobiotyki są obecnie rozpowszechnione jako składniki dawek pokarmowych dla drobiu oraz świń. Jak pokazują badania naukowe, a także praktyka, tego rodzaju substancje mogą być również z powodzeniem stosowane w żywieniu bydła. Związki fitobiotyczne są składnikami wyciągów z przypraw, ziół oraz innych roślin. Zaliczamy do nich: flawonoidy, glikozydy, śluzy, alkaloidy, karotenoidy, antocyjany, polifenole, garbniki, kwasy organiczne, pektyny, saponiny, olejki eteryczne, fitosterole, żywice, terpeny.

Substancje te wykazują działanie bioaktywne, przekładające się na poprawę produkcyjności oraz kondycji zdrowotnej zwierząt. Fitobiotyki mogą stanowić stały składnik dawki pokarmowej, ponieważ ich stosowanie nie łączy się z karencją występującą np. przy stosowaniu antybiotyków. Podawanie ich ma w głównej mierze zapobiegać występowaniu stanów chorobowych, a nie leczyć stany kliniczne. Dzięki temu nie ponosimy strat finansowych spowodowanych obniżeniem produkcji, które ma zwykle miejsce podczas choroby.

DZIAŁANIE FITOBIOTYKÓW

Substancje fitobiotyczne wykazują pozytywne działanie już na poziomie przechowywania gotowej paszy. Dodatki paszowe pochodzące z takich roślin jak: rozmaryn, tymianek, oregano, szałwia, rumianek, mniszek lekarski oraz nagietek wykazują potencjał antyoksydacyjny. Dzięki temu chronią tłuszcze przed utlenianiem.

Odpowiednio dobrane fitobiotyczne dodatki paszowe mogą pozytywnie wpłynąć na zapach oraz smakowitość paszy, a także na poprawę apetytu zwierząt. Wpływa to pozytywnie na zwiększenie pobrania paszy, co może przełożyć się na wzmożenie produkcyjności. Do ziół, które pobudzają apetyt oraz poprawiają wrażenia smakowe i regulują funkcje trawienne, zaliczamy m.in. kminek i tymianek.

Substancje pochodzące z innych roślin działają pozytywnie na sam układ trawienny, np. śluzy uwalniające się m.in. z siemienia lnianego pełnią funkcję osłonową. Podobne działanie wykazują pektyny, przeciwdziałając podrażnieniom i biegunkom. Z kolei inne dodatki, na bazie wyciągów roślinnych, stymulują wydzielanie śluzu jelitowego, wpływając tym samym stabilizująco na florę zasiedlającą kosmki jelitowe.

Olejki anyżowe oraz imbir zwiększają wydzielanie kwasów żółciowych oraz wzmagają aktywność enzymów. Wpływają dzięki temu korzystnie na procesy trawienne oraz przyswajanie substancji pokarmowych.

Dobrym przykładem fitobiotyku jest allicyna. Substancja ta, występująca m.in. w czosnku oraz cebuli, wykazuje działanie analogiczne do antybiotyków. Wpływa ograniczająco na populację bakterii z takich grup jak Escherichia, Salmonella, Streptococcus, Staphylococcus, Pseudomonas czy Clostridium. Podobne właściwości wykazują również olejki eteryczne pochodzące z oregano i tymianku - kwakrol i tymol. Ograniczając populację patogennej mikroflory, zmniejszają ryzyko wystąpienia biegunek u młodych zwierząt.

Kolejną grupą związków fitobiotycznych są substancje o działaniu immunostymulującym. Można do nich zaliczyć m.in. flawonoidy, które w niskich stężeniach pobudzają proliferację i aktywność limfocytów. Rośliny działające pozytywnie na układ odpornościowy to np. nagietek, jeżówka oraz bazylia.

W JAKIEJ FORMIE PODAWAĆ FITOBIOTYKI?

Naturalnym sposobem zjadania roślin o działaniu prozdrowotnym było pobieranie ich podczas wypasu. Jednak intensyfikacja produkcji zielonki na pastwiskach oraz ograniczenie stosowania tej formy żywienia niemalże wykluczyły możliwość samodzielnego przyswojenia fitobiotyków przez bydło. Dlatego ważne jest podawanie w dawce pokarmowej tego rodzaju dodatków.

Podawanie świeżych ziół oraz przypraw, a także suszy z nich sporządzonych może nastręczyć pewnych trudności. Dlatego warto zainteresować się preparatami sporządzonymi na bazie wyciągów z ziół. Mają one zwykle formę proszku, który może dodatkowo być rozpuszczany w wodzie, co ułatwia ich podanie. Tego typu substancje mogą być dodatkowo standaryzowane pod względem zawartości substancji biologicznie czynnych. Trafność doboru ziół mogą gwarantować specjalne mieszanki dedykowane do konkretnych zaburzeń lub grup produkcyjnych.

PREPARATY FITOBIOTYCZNE DOSTĘPNE NA RYNKU

Firmą, która posiada najszersze spektrum środków produktów ziołowych dla bydła, jest Farmwet. W ich ofercie znajdują się preparaty łączące w swoim składzie substancje znane z innych dodatków paszowych z ekstraktami roślinnymi, jak i preparaty typowo ziołowe. Do pierwszej grupy można zaliczyć Fito-Drink. Jest to typowe pójło poporodowe, którego skład został wzbogacony o ekstrakty z ziół. Składniki energetyczne zawarte w tym produkcie poprawiają bilans energetyczny oraz pobudzają produkcję glukozy. Natomiast związki fitobiotyczne mają za zadanie redukować stres poporodowy oraz podnosić odporność.

Produktem, który może wzbudzić zainteresowanie hodowców bydła mlecznego, jest także Vilocym Milk. Ten dodatek paszowy zawiera w swoim składzie ekstrakty ziołowe stymulujące apetyt i poprawiające funkcjonowanie wątroby, a także substancje poprawiające wykorzystanie paszy. Następstwem podawania produktu jest modulacja flory żwaczowej, a przez to lepsze przyswajanie składników pokarmowych z dawki i optymalizacja produkcji mleka.

Kolejnym producentem fitobiotycznych dodatków żywieniowych dla bydła jest firma Bellako. Na uwagę zasługuje fakt zlecania zewnętrznym podmiotom badań nad działaniem produkowanych przez siebie środków. Dodatki dla przeżuwaczy testowane były przez Instytut Zootechniczny - PIB w Pawłowicach. Dla przykładu doświadczenie, podczas którego stosowano preparat Bell Milk, wykazało jego redukujące działanie na LKS w mleku. Spadek zawartości komórek somatycznych w surowcu produkowanym przez krowy wieloródki wyniósł nawet 30 proc.

Dodatek ten zawiera w swoim składzie naturalne wyciągi z oregano, rozmarynu, kminku i mięty. Działanie substancji czynnych pochodzących z tych ziół ma istotny wpływ na zdrowotność gruczołu mlekowego oraz naskórka wymienia. Brak karencji podczas stosowaniu tego preparatu pozwala na użycie go w stanach podklinicznego mastitis.

Firma Bellako podaje również dokładną zawartość związków bioaktywnych w swoich preparatach. Dla przykładu skoncentrowany wyciąg z czosnku ma udokumentowaną zawartość allicyny na poziomie 1,5 proc. Analizę preparatu wykonał Narodowy Instytut Leków w Warszawie. Dzięki zestandaryzowanej zawartości substancji czynnej, dawkowanie preparatu nie powinno sprawiać trudności.

Dodatki żywieniowe, będące zarazem nutraceutykami, posiada w swojej ofercie również Trouw Nutrition. Pod marką Farm-O-San sprzedawany jest preparat Pulmosure, dedykowany w leczeniu cieląt z problemami płucnymi. Środek zawiera w swoim składzie olejki eteryczne wspomagające swobodne oddychanie oraz łagodzące skutki zaburzeń układu oddechowego. Związki bioaktywne pochodzące z aloesu oraz czosnku ułatwiają wykasływanie wydzieliny poprzez jej rozrzedzenie oraz wykazują działanie antybakteryjne.

Drugim ciekawym produktem oferowanym przez tę firmę jest lizawka mineralno-witaminowa pełniąca dodatkowo funkcję repelentu na owady. Dodatek ekstraktów z czosnku oraz przypraw powoduje wydzielanie się przez skórę zwierząt zapachu odstraszającego muchy i meszki. Jest to dodatek zalecany dla bydła wypasanego na pastwiskach.

SKUTECZNOŚĆ POTWIERDZONA BADANIAMI

Badania nad fitobiotykami są prowadzone od wielu lat przez naukowców w Polsce i za granicą. Niektóre eksperymenty zaskakują nie tylko wynikami, lecz popularnością roślin o działaniu prozdrowotnym. Przykładem są badania prowadzone przez Juliusza Kraszewskiego nad działaniem mieszanki ziołowej zawierającej 20 proc. rumianku pospolitego, po 15 proc.: krwawnika pospolitego, rzepiku pospolitego, pokrzywy zwyczajnej oraz przywrotnika pasterskiego, a także po 10 proc. babki lancetowatej i dziurawca zwyczajnego.

Podawanie takiej mieszanki w ilości 2 proc. paszy treściwej znacząco obniżyło liczbę komórek somatycznych oraz ilość patogenów w mleku. W cytowanych badaniach zastosowanie mieszanki fitobiotycznej spowodowało, że LKS została obniżona z ponad 400 tys. do poziomu ok. 200 tys. w ml. białego surowca. Znacząco spadł również poziom takich bakterii odpowiadających za mastitis, jak gronkowiec złocisty i paciorkowiec bezmleczności.

PODSUMOWANIE

Ekstrakty z ziół, przypraw i innych roślin nie zastąpią w pełni antybiotyków i innych lekarstw syntetycznych. Ich zaletą jest jednak możliwość stosowania np. u krów podczas laktacji bez obawy o karencję na mleko.

Należy również pamiętać, że liczne badania pokazują, że dodatek fitobiotyków wpływa nie tylko na zdrowotność i produkcyjność zwierząt, ale również na jakość surowców od nich pochodzących. W dobie coraz większej świadomości konsumentów, naturalne wzbogacanie mleka lub mięsa o składniki prozdrowotne może być pomocne przy sprzedaży surowców produkowanych w naszym gospodarstwie.