Ceny mleka w skupie podążają za rosnącymi kosztami produkcji. Czy rynek mleka czekają dalsze wzrosty, czy też stabilizacja? Na pytanie to odpowiada Dorota Śmigielska, analityk rynku mleka w Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Cena skupu mleka będzie wzrastać

Myślę, że w najbliższych miesiącach cena skupu mleka będzie jednak wzrastać. Podobnie przewiduje również Komisja Europejska.

– Ostatnie lata bardzo zaskakiwały nas, producentów. Cykl koniunkturalny trwał zawsze 2-3 lata, teraz zaś widzimy, że nie ma już takiego sezonowego spadku ceny pomimo, że produkcja wacha się sezonowo, ciężko więc przewidzieć – stwierdza Śmigielska. – Natomiast jeśli uwzględnimy sytuację geopolityczną i wzrosty kosztów, to myślę, że w najbliższych miesiącach cena skupu mleka będzie jednak wzrastać. Podobnie przewiduje również Komisja Europejska – dodaje.

Jak zaznacza nasza rozmówczyni, głównym problemem z jakim borykają się obecnie zarówno gospodarstwa mleczne, jak i zakłady przetwórcze, jest wzrost kosztów produkcji, szczególnie energii, paliw oraz pasz, co zdecydowanie przekłada się na dochodowość produkcji.

Cięcie kosztów poprzez zmiany żywienia to zły pomysł

W dobie wysokich cen pasz część hodowców rozważa cięcia w zakresie drogich komponentów paszowych, jednak taka oszczędność nie jest dobrym rozwiązaniem, jak zaznacza Śmigielska.

– Myślę, że cięcie na paszach to złe rozwiązanie, ponieważ prędzej czy później odbije się to na wydajności i dobrostanie zwierząt. Mleko i artykuły mleczne to produkty, na które zapotrzebowanie cały czas rośnie. Obecnie w Polsce wskaźnik samowystarczalności wynosi 120 proc. a przy tej ilości uchodźców, którą przyjęliśmy, sądzę, że będzie potrzeba zdecydowanie więcej mleka, a musimy też pamiętać, że jesteśmy dużym eksporterem na rynki światowe oraz unijne – tłumaczyła Śmigielska.