Po godz. 10.00 grupa około stu wierzycieli stanęła przed bramą ZM Zbyszko w Bedoniu Wsi, w gminie Andrespol. Rolnicy domagali się spotkania z właścicielem zakładu i zapłaty zaległych należności za odstawione byki.

Ochrona nie chciała wpuścić na teren zakładu ani delegatów wierzycieli, ani mediów. Zapewniano, że właściciel firmy jest chwilowo nieobecny, ale wkrótce przyjedzie i porozmawia z dostawcami. Po kilkunastu minutach przedstawiciel zakładów poinformował jednak zebranych, że szef nie przybędzie.

Wzburzeni rolnicy sforsowali ochronę i wtargnęli na teren zakładu od strony ul. Słowiańskiej, gdzie mieszczą się biura i dom właścicieli. Mimo to wszystkie drzwi były przed nimi zamknięte. Wówczas tłum ruszył na bramę z drugiej strony firmy, gdzie zlokalizowane są budynki produkcyjne. Tam jednak również nikt nie chciał wyjść na rozmowy.

Według rolników pod zakładem, ZM Zbyszko nie wypłacił zobowiązań około 600 dostawcom bydła, którym winien jest około 8 mln zł. Zakład od czerwca br. nie płaci za odstawione do ubojni krowy i byki. Wśród zebranych byli tacy, którym ubojnia winna jest około 80 tys. zł i tacy, którzy domagają się zwrotu kilkunastu tysięcy. Wśród zebranych przeważali rolnicy z powiatów zgierskiego, rawskiego i łęczyckiego. Byli wśród nich również dostawcy mleka do OSM Ozorków, która także niedawno ogłosiła plajtę i nie zapłaciła za mleko. Dziś zagląda im w oczy widmo bankructwa.

Od 7 października br. trwa postępowanie restrukturyzacyjne w firmie. W efekcie wstrzymano  wypłaty zobowiązań, które powstały przed rozpoczęciem postępowania. Tym samym wpędzono w poważne tarapaty finansowe rolników, którzy od pół roku nie dostali pieniędzy za dostarczone bydło rzeźne.Rolnicy uważają, że zostali z premedytacją oszukani, bo firma skupowała bydło mimo świadomości, że nie  będzie mogła za nie zapłacić.

Poszkodowani nie mogą zrozumieć, dlaczego nie można wyegzekwować pieniędzy z rodzinnej firmy, która wciąż dysponuje pokaźnym majątkiem - dysponuje siecią działających 48 sklepów w województwach łódzkim i mazowieckim, Centrum Sportowo-Rekreacyjnym i posiada udziały w kilku innych spółkach. Dlatego też 74 wierzycieli złożyło w łódzkim sadzie pozew zbiorowy wobec właściciela ZM Kania. Jak się dowiedzieliśmy na miejscu, kilku innych poszkodowanych wcześniej złożyło w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez właściciela ZM Zbyszko, ale spotkali się z odmowa wszczęcia postępowania.

Zakłady Przemysłu Mięsnego Zbyszko powstały w drugiej połowie lat 90. poprzedniego wieku. Założycielem firmy jest Zbigniew Kruk. W skład zakładu wchodzą ubojnia, zakład rozbioru mięsa i zakład przetwórczy, który został uruchomiony w 2015r.