– Ostatnie miesiące przyniosły dalszy bardzo silny wzrost cen produktów mlecznych. Ma on szeroki zakres i jest obserwowany w przypadku wszystkich produktów mlecznych. Co więcej, ceny części produktów takich jak pełnego mleka w proszku, czy odtłuszczonego mleka w proszku kształtują się obecnie na najwyższych poziomach w historii. Bilsko rekordowych cen z 2017 r. są również ceny masła – informuje Jakub Olipra, Ekonomista w Departamencie Analiz Makroekonomicznych, Credit Agricole.

Według ekonomisty, przyczyną silnego wzrostu cen jest ożywienie popytu na produkty mleczne w warunkach spadku produkcji mleka wśród największych światowych eksporterów produktów mlecznych na świecie, w tym: UE, Nowej Zelandii, USA, Australii i Argentyny.

– Uwzględniając relatywnie niską opłacalność produkcji mleka ograniczaną przez silny wzrost kosztów w rolnictwie trudno oczekiwać wyraźnego wzrostu podaży mleka na świecie w 2022 r. Z kolei w następnych miesiącach w kierunku dalszego ożywienia popytu oddziaływać będzie stopniowe wygasanie pandemii. W efekcie, dostrzegamy ryzyko w górę dla naszej prognozy, zgodnie z którą średnia cena skupu mleka w Polsce na koniec 2022 r. wyniesie 2,00 zł/l – przewiduje Jakub Olipra.