Indeks cen Instytutu ife w Kilonii wskazuje na znaczną poprawę cen od maja. Od tego czasu jednak ceny mleka obliczane na podstawie cen masła i odtłuszczonego mleka wahają się o prawie 32 centy.

Analitycy Rabobanku w swojej aktualnej prognozie rynku mleka napisali, że po bardzo silnym wzroście w 2020 roku, globalny wzrost produkcji mleka znacznie osłabnie w 2021 roku. To dobra wiadomość w przypadku światowych cen mleka.

Prognozowany przez Rabobank globalny wzrost ilości mleka na 2021 r. wynosi około 2,7 mld litrów ekwiwalentu mleka w porównaniu z 4,5 mld litrów w 2020 r.

Kolejnym powodem optymistycznych perspektyw analityków jest ogólny wzrost cen surowców - zwłaszcza ropy naftowej - i wynikający z tego silniejszy popyt ze strony niektórych dużych importerów mleka.

Oczekiwane ożywienie wzrostu gospodarczego w wielu regionach również będzie miało pozytywny wpływ, a na tej podstawie oczywiście poprawi się popyt.

Prognozowany przez Rabobank globalny wzrost ilości mleka znacznie osłabnie w 2021 roku w porównaniu z rokiem ubiegłym - przy czym oczekuje się, że popyt będzie stabilniejszy, a otoczenie gospodarcze poprawi się.

Analityk ds. rynku mleka w Rabobank, zwraca uwagę, że wzrost produkcji mleka wśród 7 największych światowych eksporterów mleka - czyli: UE, Nowej Zelandii, USA, Białorusi, Australii, Argentyny i Urugwaju w 2020 roku był zaskakujący. Wzrost ilości mleka - przeliczonego na płynny ekwiwalent - był na najwyższym poziomie od 2017 roku. Analityk Rabobank zakłada jednak, że wzrost podaży we wszystkich ważnych regionach eksportowych osłabi się w 2021 roku. W 2021 roku najprawdopodobniej nastąpi największe spowolnienie wzrostu w UE i Ameryce Południowej, podczas gdy produkcja w Oceanii - najwyraźniej także z powodu ożywienia produkcji w Australii - pozostanie ogólnie niezmieniona.

Już w drugiej połowie 2020 roku produkcja na półkuli północnej zwolniła - również z powodów sezonowych - podczas gdy popyt pozostał stosunkowo wysoki. Przede wszystkim silny popyt detaliczny podczas pandemii Covid-19 prawdopodobnie będzie nadal wspierał ceny mleka i innych towarów rolnych.

Eksperci Rabobanku uważają jednak, że pozytywny wpływ na ceny mleka w 2021 roku powinny mieć również inne a poziom cen utrzyma się w 2021 r.

W Europie i USA zapasy, które powstały w wyniku kryzysu koronawirusa, również napływają do kanałów handlowych, co jest kolejną dobrą wiadomością.

Są też inne czynniki, które mogą mieć pozytywny wpływ na rozwój najważniejszych rynków mleka w 2021 r. Przede wszystkim jest to oczekiwanie, że coraz więcej osób zostanie zaszczepionych przeciwko Covid-19, a sytuacja gospodarcza i społeczna ulegnie normalizacji wraz z upływem roku..

Ponadto dobiegła końca polityczna niepewność dla handlu i gospodarki z jej konsekwencjami, która ostatnio istniała w związku z wyborami w USA. A poza tym prognozowany wzrost gospodarczy po kryzysie koronawirusa ma bardzo pozytywny wpływ na popyt i ceny w wielu regionach.

Według szacunków Rabobank, import mleka do Chin ma spaść w 2021 roku. Oczekuje się, że do początku 2021 roku produkcja mleka w Chinach wzrośnie o około 6 procent w porównaniu z rokiem poprzednim i ponownie wzrośnie o 6,5 procent w drugiej połowie roku.

Jednym z powodów chińskiego boomu produkcyjnego był najwyraźniej niedobór białka, który był spowodowany drastycznym spadkiem pogłowia świń przez ASF - jednak populacja świń również wydaje się regenerować szybciej niż oczekiwano.

Analitycy Rabobank spodziewają się dwucyfrowego spadku chińskiego importu płynnego mleka (mleka o przedłużonej trwałości) w 2021 r. Oczekuje też, że światowy popyt na mleko w proszku osiągnie szczyt na początku 2021 r., po czym ponownie spadnie, ponieważ Chiny chcą zwiększyć swoje zapasy.

Nowozelandzki gigant mleczarski Fonterra optymistycznie ocenia możliwości eksportu do Chin. Właśnie, dlatego duża mleczarnia podniosła oczekiwane ceny mleka dla swoich producentów mleka