- W roku 2018 ceny bydła rzeźnego były stabilne. Dobra koniunktura na rynku głównie na młode byki i jałówki utrzymała ich cenę w skupie z niewielkimi wahaniami do połowy października, tj. do czasu spadku eksportu wołowiny do Turcji natomiast cena krów w tym miesiącu była już niższa niż przed rokiem o 0,4 proc. Najniższe ceny skupu bydła w ubojniach notowano w listopadzie ubiegłego roku – podsumowuje Wierzbicki.

- W pierwszym tygodniu stycznia b.r. wzrost skupu młodych byków pozwolił na utrzymanie ich ceny z grudnia 2018 r. (ok. 7,40 zł/kg wagi żywej) natomiast przy mniejszym popycie na krowy ich cena spadła o dalsze 2,3 proc. w stosunku miesięcznym i wyniosła ok. 5,20 zł/kg wagi żywej – informuje Prezes PZBBM.

Zdaniem Jerzego Wierzbickiego, sygnały płynące z rynku wskazują, że w okresie zimowym na krajowym rynku wołowiny można spodziewać się rosnącego popytu na bydło rzeźne, lecz przy równoczesnej nie słabnącej jego podaży. Sytuacja ta w sumie może przełożyć się na niewielki w granicach 1-4 proc. wzrost jego cen w tym zwłaszcza krów.

- Wielką niewiadomą pozostaje pytanie, jaki będzie Brexit. W przypadku twardego Brexitu, Irlandczycy prognozują spadek cen o 0,25 EUR/kg WBC, tj. 90 EUR na sztukę, co przełożyłoby się na podobny spadek cen w Polsce od II kwartału br. – twierdzi Jerzy Wierzbicki.