Dyskusje na temat możliwych konsekwencji nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt nie cichną. Wiele osób wciąż wierzy, że przedstawienie możliwych konsekwencji proponowanych zmian skłoni stronę rządową do podjęcia rozsądnych decyzji. Na wiele istotnych kwestii z tego zakresu zwrócono uwagę w senackiej ocenie „skutków społeczno-ekonomicznych wygaszania ferm zwierząt futerkowych z ujęciem rekompensat, jak również odchodzenia od uboju rytualnego”. Szczególnie interesująca jest część dokumentu opisująca skutki wprowadzenia ograniczenia uboju rytualnego.

W ekspertyzie zaznaczono, że dokonując oceny regulacji należy zauważyć, że wyznawcy judaizmu i islamu stanowią około 25% populacji świata, choć najludniejszym państwem muzułmańskim jest położona daleko od Polski Indonezja. Jednak podkreślono również, że eksport wołowiny i drobiu pochodzących z uboju metodami właściwymi dla wymogów koszer i halal jest skierowany do rynków relatywnie bliskich geograficznie, tj. do innych państw Unii Europejskiej, a także na Bliski Wschód.

– Gdy chodzi o skutki ekonomiczne ewentualnego zakazu lub ograniczenia uboju rytualnego, należy zwrócić uwagę, że nie ma rzetelnych danych, które w sposób pełny określałyby fundamentalny dla tej kwestii rozmiar produkcji mięsa koszernego i halal. Szacunki R. Mroczka przedstawione już w 2017 r. wskazały jednak, że ten typ produkcji wyspecjalizowanej stanowi w Polsce pokaźną część produkcji wołowiny i drobiu – bardzo przy tym wrażliwą na zmiany regulacyjne – zaznaczono w ekspertyzie. – Według danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, całkowita wartość polskiego eksportu wołowiny wyniosła w 2019 r. około 1,5 mld euro, zaś drobiu 3,1 mld. Bardzo konserwatywny (i z pewnością bardzo znacznie zaniżony) szacunek wskazuje zatem, że w odniesieniu do eksportu wołowiny, wartość eksportu wynosi minimum 120 mln euro, zaś drobiu 341 mln euro. Z uwagi jednak na wysoko wyspecjalizowany charakter produkcji oraz nieobecność w tym eksporcie tańszych części zwierząt należy założyć, że przynosi on premię cenową trzy-, czterokrotnie podwyższającą te wartości. Dla wołowiny oznaczałoby to wartość 360 mln euro, a dla drobiu 1,023 mld euro – dodano.

Ograniczenie produkcji mięsa halal i koszer wiązałoby się z utratą wspomnianych przychodów i ograniczeniem rozmiarów produkcji rolnej w tym szczególnym segmencie, jak zaznaczono. Ponadto „utopione” zostałyby koszty marketingowe przedsiębiorstw oraz ograniczona zastałaby współpraca z podmiotami certyfikującymi mięso koszerne i halal.

źródło: Senat RP, Opinie i ekspertyzy, OE–311
źródło: Senat RP, Opinie i ekspertyzy, OE–311

Jako skutki przejściowe wymieniono ograniczenie produkcji i związane z tym ograniczenie zatrudnienia oraz dezaktywację niektórych aktywów przedsiębiorstw. Do tej grupy zaliczono również ograniczenie popytu przedsiębiorstw produkcji mięsnej na zwierzęta dozwolone w świetle zasad koszerności i halal.

Skutki pozytywne (np. ograniczenie obciążenia środowiskowego) określono jako efemeryczne.  

– Rozważając zagadnienie zakazu uboju rytualnego należy również brać pod uwagę niegospodarcze aspekty międzynarodowe. Sama dyskusja parlamentarna i publiczna na ten temat musi być zatem wyjątkowo zdyscyplinowana – zaznaczono.

– Gospodarcze skutki wprowadzenia zakazu lub ograniczenia zakresu uboju rytualnego wykraczającego poza granice wyznaczone wymaganiami ETPC i Karty Praw Podstawowych UE są negatywne. Sprowadzają się do utraty poważnych premii cenowych z tytułu wyspecjalizowanego eksportu mięsa wołowego i drobiowego – podkreślono we wnioskach.