Zarówno większe, jak i mniejsze sieci handlowe dostrzegają bardzo interesującą ofertę lokalnych przetwórców żywności. Z kolei mleczarnie dostrzegły szansę na zwiększenie sprzedaży i wykorzystanie potencjału jaki tkwi w sieciach handlowych. - Lokalne mleczarnie i mali producenci wyrobów mleczarskich są bardzo zainteresowani współpracą z naszą siecią. Jednym z powodów jest nasza dostępność i prostsze procedury, które znacząco przyśpieszają proces od decyzji o współpracy po zaopatrzenie sklepu - mówi Adam Michalak, współwłaściciel sklepu Lewiatan w podpoznańskim Kiekrzu. Jak dodaje, poziom oferty i sprzedaży produktów regionalnych zmienia się w zależności od sezonu. W czerwcu sprzedaż najpopularniejszych produktów mleczarskich (maślanka, kefir, jogurt naturalny, twaróg) w aż 70% pochodziła od naszych lokalnych dostawców, takich jak Spółdzielnia Mleczarska Września, Średzka Spółdzielnia Mleczarska „Jan” czy Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Kole.

Największy działający w Polsce detalista - sieć Biedronka również podjęła współpracę z lokalnymi mleczarniami. - W ubiegłym roku rozpoczęliśmy program „Czas na wspieranie małych producentów", dzięki któremu produkty pochodzące od lokalnych przedsiębiorców mogły trafić do ponad 3000 sklepów sieci Biedronka w całej Polsce - mówi Michał Gontarz, dyrektor zakupów w sieci Biedronka.

Więcej na portalspożywczy.pl