- Ubiegły rok pod znakiem pandemii spowodowanej Covid-19 pokazał, że branża mleczarska jest silna i odporna. Średnia cena mleka w Polsce w drugiej połowie roku utrzymywała trend wzrostowy. W samym grudniu cena surowca przekroczyła granicę 152 zł/hl – informuje Dorota Śmigielska, Analityk rynku mleka Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Ekspertka podkreśla również wyraźny wzrost notowań na GDT. Trend wzrostowy, w tym przypadku utrzymywał się od połowy listopada, jednak największy skok miał miejsce podczas pierwszych notowań w marcu 2021 roku i wyniósł aż 15 proc. i był to największy wzrost od kilku lat.

- Niestety początek bieżącego roku przyniósł pogorszenie sytuacji na polskim rynku mleka. W styczniu cena surowca spadła o 2,3 proc. w relacji miesięcznej, natomiast w lutym odnotowano kolejny spadek o 0,1 proc. Mimo wszystko cena mleka nadal pozostawała wyższa od ceny w analogicznym miesiącu ubiegłego roku o 8,6 proc. – zauważa Śmigielska.

Jak zauważa analityk, również na nowozelandzkiej giełdzie GDT trend wzrostowy wyhamował, co prawda miało to miejsce dopiero w drugiej połowie marca, jednak ogólny indeks cen spadł o 3,8 proc. Największe spadki odnotowano w przypadku masła i pełnego mleka w proszku.

- Doświadczenia z poprzednich lat pokazują, że w miesiącach wiosennych cena mleka zawsze spada, jednak w zależności od fazy cyklu koniunkturalnego spadki te są bardziej lub mniej dotkliwe dla rolników. Ciężko ocenić jak sytuacja będzie wyglądała w tym roku. Niestety jeśli recesja gospodarcza spowodowana lockdownem będzie się utrzymywać jeszcze przez kilka miesięcy, spadki te mogą być bardziej dynamiczne – zaznacza Śmigielska.

Jak podkreśla rozmówczyni, spadki cen mleka nie są jedynym problemem, z którym muszą się borykać hodowcy bydła. Duże znaczenie przy produkcji zwierzęcej mają ceny pasz, które od kilku miesięcy znacznie wzrosły. W przypadku produkcji mleka koszty pasz stanowią około 50-60 proc. kosztów bezpośrednich. Dalsze spadki cen surowca i utrzymujące się wysokie ceny pasz niestety przyczynią się do pogorszenia sytuacji finansowej producentów mleka.