Utrzymuje się niska dynamika produkcji mleka w UE. Jak informują analitycy z banku PKO BP SA, dostawy tego surowca w 3kw.21 były niższe o 0,05 proc. r/r (wobec wzrostu o 1,6 proc. r/r w 2kw.21). W październiku zmalały natomiast o 0,7 proc. r/r, głównie w wyniku spadków produkcji w Niemczech, Holandii i Francji.

Łącznie od stycznia do października unijne dostawy mleka zmniejszyły się o 0,1 proc. r/r przekładając się na spadek produkcji niektórych produktów, w największym stopniu pełnego mleka w proszku (-11 proc. r/r), odtłuszczonego mleka w proszku (-4,4 proc. r/r) i masła (-1,9 proc. r/r) przy wzroście produkcji serów o 1,9 proc. r/r, jak informują analitycy z PKO BP.

Ostatnie miesiące przyniosły także spadek dostaw mleka w Oceanii. Jak wskazują ekonomiści, według DCANZ produkcja mleka w Nowej Zelandii w okresie lipiec–październik zmalała o 3,6 proc. r/r, o czym zadecydowały niekorzystne warunki pogodowe. Z kolei dostawy mleka w Australii w analogicznym okresie zmniejszyły się o 2,9 proc. r/r. Zdaniem analityków, biorąc pod uwagę sezonowy szczyt, będzie to rzutować na produkcji w tych krajach w całym sezonie 2021/22.

Analitycy podkreślili również, że stopniowo zmniejsza się także dynamika produkcji mleka w USA z uwagi na rosnące koszty produkcji - w październiku odnotowano spadek produkcji o 0,5 proc. r/r wobec wzrostu o 0,8 proc. r/r w 3kw.21 i +3,7proc. r/r w 2kw.21.

„Łączna produkcja mleka w 3kw.21 u czterech największych eksporterów produktów mleczarskich na świecie zanotowała pierwszy spadek w relacji rocznej (-0,1 proc.) od 2kw.19. Zwiększająca się presja kosztów (ceny pasz oraz wzrost cen nawozów) nie pozwala oczekiwać istotnego odbicia dynamiki światowej produkcji w perspektywie kolejnego roku” – informują autorzy Agro Nawigatora.

Rośnie wartość sprzedaży zagranicznej

Z danych przedstawionych w raporcie wynika, że polski eksport produktów mleczarskich przyspieszył w 3kw.21 do 12,7 proc. wobec wzrostu o11,3 proc. r/r w 2kw.21.

„Wzrostowi dynamiki przy zmniejszonym wolumenie sprzedaży sprzyjały przede wszystkim wyższe ceny produktów mleczarskich. Niemniej, wyraźnie spowolniła sprzedaż do Chin. Wysokie koszty frachtu, problemy w chińskich portach oraz wzrost produkcji mleka w Chinach wyhamowały popyt w tym kraju. USDA szacuje (za IHS Markit), że produkcja mleka w Państwie Środka w 2022 wzrośnie o 3 proc. r/r, co w dalszym ciągu hamować będzie unijny i polski import” – informują analitycy z PKO BP.

Dalsze wzrosty cen mleka

Jak podkreślają autorzy raportu, krajowe ceny skupu mleka w listopadzie osiągnęły najwyższy poziom w historii -174 zł/hl, co stanowiło wzrost o 15,8 proc. r/r.

„Wzrost cen napędzany jest wyższymi cenami produktów mleczarskich, m.in. masła, którego notowania, wg MRiRW, w grudniu przebiły poprzedni rekordowy poziom z 2017. Opłacalność produkcji mleka jest ograniczana wzrostem kosztów” – zaznaczają analitycy.

Prognozy na 2022 r.

„Oczekujemy, że przeciętna cena skupu mleka w Polsce w 2022 wzrośnie o 7-12 proc. r/r, tj. bardziej niż prognozowaliśmy w 3kw.21. Utrzymująca się niska dynamika produkcji mleka u głównych eksporterów, w warunkach relatywnie wysokiego popytu (choć osłabionego mniejszymi zakupami w Chinach) utrzyma dynamikę cen na kilkunastoprocentowym poziomie w 1h22. Zwiększające się koszty produkcji nie pozwalają oczekiwać istotnej odbudowy produkcji i tym samym zmian in minus w zakresie cen również w 2h22” – wskazują analitycy z PKO BP.