Wiosna w tym roku jest dość chłodna, jednak ostatnich kilka dni wysokiej temperatury skłania do przemyśleń na temat stresu cieplnego, gdyż znaczna część przygotowań do sezonu wysokich temperatur powinna zostać poczyniona przed jego nastąpieniem.

Do stresu cieplnego dochodzi na skutek niemożności oddania nadmiaru ciepła przez zwierzę. Są do niego predysponowane szczególnie zwierzęta wysokowydajne, ponieważ istnieje ścisła zależność pomiędzy wydajnością i produkcją ciepła przez organizm krowy.

Do jego konsekwencji zalicza się zwiększoną potliwość, niechęć do pobierania paszy, zwiększone pobranie wody, skrócenie czasu leżenia oraz niechęć do aktywności ruchowej. Zachowania te sprzyjają występowaniu chorób metabolicznych, kulawizn, spadku odporności i pogorszenia wskaźników rozrodu. Konsekwencje stresu cieplnego są często długofalowe i mogą pogarszać wyniki stada jeszcze długo po zakończeniu lata, szczególnie w przypadku kulawizn i rozrodu.

Stres cieplny a ruja

Skutki stresu cieplnego były przedmiotem wielu badań naukowych. Problemy związane z nadmierną ciepłotą ciała uwidaczniają się na praktycznie każdym etapie rozrodu, od rui poczynając. Pod wpływem stresu cieplnego skraca się czas występowania objawów rujowych oraz zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia cichych rui, co odbija się na skuteczności krycia. Wynika to ze zmian hormonalnych i metabolicznych, tj. niższego stężenia estrogenu we krwi oraz niechęci do aktywności fizycznej stanowiącej fizjologiczną strategię ograniczania wytwarzania ciepła.

Wpływ stresu cieplnego na komórki jajowe

Odpowiedzią na stres cieplny, poza rozchwianiem gospodarki hormonalnej, jest sprzyjająca rozproszeniu ciepła redystrybucja krwi z narządów wewnętrznych do skóry. Wiąże się to jednak ze zmniejszonym przepływem krwi w obrębie układu rozrodczego, co w szczególność wpływa na pęcherzyk przedowulacyjny z powodu słabej podaży składników odżywczych i tlenu oraz zmniejszonego usuwania szkodliwych katabolitów.

Wpływ stresu cieplnego na zarodek

Stres cieplny prowadzi do zmniejszonej zdolności komórki jajowej do przekształcania się w blastocystę. Wyniki badań wskazują, że zarodki uzyskane in vitro z oocytów pobranych w okresie wysokich temperatur mają znacznie obniżoną jakość. Okres największej podatności na stres cieplny szacuje się na pierwsze 24 godziny po zapłodnieniu, w kolejnych dniach odporność zarodka stopniowo wzrasta.

Stres cieplny negatywnie wpływa również na zagnieżdżanie się zarodka w macicy, ponieważ zmniejszona synteza progesteronu niekorzystnie wpływa na środowisko macicy, a zmniejszony przepływ krwi w układzie rozrodczym powoduje ograniczoną podaż składników odżywczych i tlenu. Ponadto zaburzone szlaki hormonalne obniżają skuteczność rozpoznawania ciąży przez organizm matki, co prowadzi do znacznych strat embrionalnych.

Stres cieplny – problemów ciąg dalszy

Skuteczność inseminacji w okresie letnim jest niższa o ok 20-30 proc. w porównaniu do zacieleń w okresie zimowym. Niektóre badania sugerują silniejszy spadek, nawet o 50 proc.

Jednak problemy nie ograniczają się do trudności w zacieleniu i utrzymaniu wczesnej ciąży. Badania dowodzą, że w przypadku stresu cieplnego wśród krów wysokocielnych odnotowywano zmniejszoną aktywność łożyska, niższą masę urodzeniową cieląt (o 6-8 proc.), pogorszenie jakości siary oraz niższą wydajność w przyszłej laktacji. 

Stres cieplny – działania profilaktyczne

W przypadku stresu cieplnego profilaktyka skupia się na zapewnieniu prawidłowego mikroklimatu, w szczególności wentylacji, oraz na swobodnym dostępie do wody i racjonalnej obsadzie zwierząt w budynku. Ponadto krowy w początkowej fazie laktacji powinny dostawać paszę o wyżej koncentracji energii, choć niekoniecznie o większym udziale komponentów łatwo fermentujących, gdyż mogłoby to zwiększyć ryzyko kwasicy. Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie dodatków paszowych zawierających antyoksydanty, np. witaminę E lub selen. Niezbędna jest również dbałość o komfort termiczny krów zasuszonych.