Jeśli chcemy aby żywienie krów mlecznych przynosiło odpowiednie efekty, musimy odpowiednio podejść do tego zagadnienia. Krowy to przeżuwacze, a więc efektywność żywienia w dużej mierze zależy od tego, jak spełniamy potrzeby bytujących w żwaczu mikroorganizmów. To właśnie zapewnienie odpowiedniego przebiegu fermentacji w przed-żołądkach powinno leżeć u podstaw żywienia bydła.

- Zawsze na początku musimy skupić się na nakarmieniu żwacza z naciskiem na mikroorganizmy tam bytujące. Takie podejście to jedyna droga do sukcesu - mówi Jakub Kapuściński, specjalista ds. żywienia bydła z firmy Alltech.

Niestety, praktyka pokazuje, że rolnicy nie zawsze patrzą na kwestie żywienia krów pod kątem ich "przeżuwaczowych" potrzeb. Świadczy o tym chociażby fakt, że nadal wiele mlecznic nie jest żywionych w systemie TMR, który to zdaniem ekspertów jest optymalną formą żywienia bydła.

- Oczywiście, jestem fanem TMR-u. Moim zdaniem ten system żywienia jest "najzdrowszy" dla krów mlecznych. Zapewnia przy odpowiedniej kompozycji optymalne funkcjonowanie żwacza, a pamiętajmy: w zdrowym ciele, zdrowy duch, natomiast "w zdrowej krowie, zdrowy żwacz" - dodaje Jakub Kapuściński.

Potrzeba zaangażowania

Problem odnoszący się do żywienia krów mlecznych, który doradca najczęściej przytacza ze swojej praktyki w terenie, to brak pełnego zaangażowania przez hodowcę. Musimy natomiast pamiętać, że tylko dzięki sumiennej kontroli żywienia jesteśmy w stanie osiągnąć wysokie wyniki produkcyjne. Za absolutną podstawę prawidłowego żywienia bydła specjalista z Alltechu uważa kontrolowanie struktury i suchej masy TMR-u oraz ilości, jaką zwierzęta pobierają w ciągu doby. Ex aequo spośród elementów do skomponowania odpowiedniej dawki żywieniowej stawia posiadanie odpowiedniej jakości pasz objętościowych, które to mogą właśnie limitować pobranie oraz strawność.

- Jeśli mamy powyższe punkty połączone z zaangażowaniem hodowcy, możemy działać w kierunku zwiększania produkcyjności i jej opłacalności - dodaje Jakub Kapuściński.

Przy sporządzaniu poprawnej kompozycji dawki żywieniowej doradca korzysta z programu, który przeprowadza wszelkie niezbędne kalkulacje. Obliczane są zarówno parametry, jakie powinien mieć TMR, jak i wartości ekonomiczne dawki żywieniowej. Dawka układana jest w oparciu o wyniki przeprowadzonych uprzednio badań składu analitycznego paszy znajdującej się w gospodarstwie. Bez tego nie dałoby się ich poprawnie wprowadzić do systemu. Następnie dawka przedstawiana jest hodowcy.

Jak podkreśla Jakub Kapuściński, żeby dawka żywieniowa przyniosła odpowiednie efekty, musi być wprowadzona. Niestety, często niektóre sugestie są pomijane przez gospodarzy i tutaj właśnie żywieniowiec apeluje o większe zaangażowanie.

- Utrzymuję kontakt z hodowcą, obserwuję stado, weryfikuję wyniki produkcyjne, bo komputer nie daje nam 100 proc. skuteczności. Każde stado należy traktować indywidualnie - dodaje specjalista ds. żywienia bydła z firmy Alltech.

Żywienie ma wpływ na wydajność nie tylko podczas laktacji, ale już od pierwszych dni życia cieliczek. O tym jak żywienie cieląt wpływa na ich późniejszą wydajność mogą Państwo przeczytać w artykule Oczekujesz wydajności? Pilnuj żywienia cieląt!