Jednak rozwój nie był jednolity:, podczas gdy produkcja zmniejszyła się w szczególności w Niemczech, Francji, Włochy, Holandia, a w Irlandii i Polsce w odnotowała dalsze wzrosty. Zostało to ogłoszone przez ekspertów z Obserwatorium Rynku Mlecznego Komisji Europejskiej.

Ceny produktów mlecznych w tym roku w UE są bardzo zróżnicowane, podczas gdy notowania dla składnika białkowego wskazywały na silny wzrost (zwłaszcza serwatka w proszku i odtłuszczone mleko w proszku), wzrost cen składnika tłuszczowego był znacznie mniejszy (masło, pełne mleko w proszku).

Cena masła w styczniu 2018 r. wynosiła średnio 453 euro / 100 kg, a następnie rosła znacznie by osiągnąć w połowie czerwca z 586 euro. Następnie rozpoczął się spadek cen, który przyspieszył w miesiącach jesiennych, a w połowie grudnia doprowadził do spadku do 464 euro / 100 kg.

Dla pełnego mleka w proszku krzywa cena była bardziej płaska: w styczniu 2018 roku cena wynosiła średnio 267 euro / 100 kg, a w połowie czerwca, notowania wzrosły do 286 euro. W miesiącach letnich ustabilizował się i jesienią - z przerwami spadała - z powrotem. W połowie grudnia średnia cena wynosiła 270 euro.

W przypadku odtłuszczonego mleka w proszku niewielki wzrost cen rozpoczął się dopiero w kwietniu i trwał tylko do lipca. Po krótkim okresie spadków, ceny ponownie wzrosły w sierpniu, a po kolejnym spadku w październiku ceny wzrosły do 167 euro / 100 kg w połowie grudnia.

Jeśli chodzi o perspektywy rozwoju światowego rynku mleczarskiego w nadchodzącym roku, eksperci UE są ostrożni w optymizmie. Rynek prawdopodobnie będzie w stanie równowagi do początku 2019 r. Wzrost światowej produkcji mleka spowolni na wiosnę. Wydaje się, że produkcja w UE raczej nie wzrośnie w wyniku zwiększonego uboju krów i niskiej podaży pasz. W USA tempo wzrostu powinno być również niższe, a poziomy tłuszczu i białka będą się zmniejszać. Przewiduje się znaczny spadek dostaw mleka w Australii z powodu skrajnej suszy. Wyniesie on 5-7 proc. w całym sezonie 2018/2019. Z drugiej strony nowozelandzcy rolnicy znacznie zwiększą produkcję w bieżącym sezonie, a w samym październiku odnotowali wzrost o prawie 6 proc. Dalsze wzrosty podaży surowego mleka, ale nie tak wysokie jak w ostatnich miesiącach, są prognozowane w Ameryce Południowej (Argentyna, Urugwaj).
Według unijnych ekspertów światowe zapotrzebowanie na produkty mleczarskie