Zakład mięsny w Szczuczynie, należący do spółki Zakłady Mięsne Zakrzewscy ma być jednym z najnowocześniejszych zakładów rozbioru mięsa wołowego w Europie. Obecnie znajduje się w końcowej fazie budowy. Planowe otwarcie ma nastąpić w pierwszym kwartale bieżącego roku. Zgodnie informacjami udzielonymi przez przedstawicieli spółki, motywacją do budowy nowego zakładu był przede wszystkim wzrost popytu na polską wołowinę.

Szukasz artykułów do produkcji zwierzęcej? Sprawdź oferty w portalu Giełda Rolna! 

Jak podkreślają przedstawiciele ZM Zakrzewscy, zakład będzie charakteryzował się rozwiązaniami unikalnymi na skalę europejską, m.in. systemem pełnej identyfikacji.

– Jako pierwszy zakład w Polsce będziemy posiadali system pełnej identyfikacji. Jeśli pójdziecie Państwo do sklepu i przyjrzycie się etykiecie na elemencie wołowym, to znajdziecie numer partii. My idziemy o 5 kroków dalej. Oferowane przez nas produkty będzie można przypisać do poziomu konkretnej sztuki. Będziemy posiadali informację, z którego zwierzęcia pochodzi dany element – tłumaczył Paweł Zakrzewski, prezes Zakładów Mięsnych Stanisławów Sp. z o. o., które również należą do grupy ZM Zakrzewscy. – Wszystkie informacje przekazywane będą do specjalnego systemu, który w czasie rzeczywistym pokaże zarówno wydajność linii ubojowej, linii rozbiorowej, osiągnięte uzyski i wszystkie niezbędne informacje – dodał.

Wydajność linii ubojowej w nowym zakładzie ma wynosić 60 szt./h. W strefie uboju znajdować się będą dwie klatki ubojowe, umożliwiające zarówno ubój konwencjonalny, jak i religijny.

Zakład wyposażony będzie w 7 chłodni półtusz oraz 4 chłodnie ćwierci. Zastosowane technologie pozwolą również na niemal dowolne zaprogramowanie metodologii sortowania półtusz i ćwierci w chłodniach – klasami, wiekiem, płcią, masą. Możliwe będzie też wywołanie konkretnej sztuki do strefy ćwiartowania w dowolnym momencie, niezależnie od jej położenia w komorze.

Projektując nowy zakład, firma położyła nacisk na rozwiązania redukujące jego wpływ na środowisko, m.in. decydując się na kogenerację (w jednym procesie technologicznym wytwarzane są energia elektryczna i ciepło) oraz własne ujęcie wody wraz ze stacją jej uzdatniania i oczyszczalnią ścieków. Rozważany jest również system związany z oczyszczaniem zużytej wody, jednak na razie znajduje się w fazie projektu.

Wizyta w rzeczonym zakładzie była częścią spotkania „Szlakiem Polskiego Mięsa – smakuj wołowinę!”, zorganizowanego w grudniu przez Związek Polskie Mięso.