Trwające upały odbijają się za zdrowotności zwierząt, a co za tym idzie spadku produkcji mleka, co oznacza mniejsze zyski. Warto więc podjąć działania, które jednocześnie wpłyną na poprawę dobrostanu, jak również pozwolą ocalić ulatniające się wraz z upałem złotówki.

Wysokie temperatury obserwowane w budynkach podczas upałów są wypadkową dwóch elementów: wysokiej temperatury powietrza poza budynkiem, jak również dużych pokładów energii cieplnej wytwarzanej przez zwierzęta, jaka towarzyszy wysokiej produkcji mleka. Przyjmuje się, że krowa produkująca 45 l mleka produkuje tyle energii cieplnej, co równowartość około 20 żarówek o mocy 100 W.

Warunki bytowania zwierząt ulegają dodatkowo pogorszeniu, jeśli wysokim temperaturom towarzyszy wysoka wilgotność powietrza. Wpływ obu tych czynników na organizm zwierzęcia określa współczynnik temperaturowo – wilgotnościowy THI. Wynik <74 THI uważany stan normalny, zaś współczynnik przekraczający wartość 84 THI stanowi zagrożenie życia zwierząt.

Występujący w oborze stres cieplny to niestety nie tylko chwilowy spadek produkcji mleka. Upały wpływają negatywnie m.in. na funkcjonowanie układu rozrodczego, obserwuje się większe trudności z zacieleniem krów, jak też z utrzymaniem ciąży. Problemy z rozrodem przekładają się na ekonomikę całego cyklu produkcyjnego krów.

Stres cieplny objawia się m.in. zmniejszonym pobraniem paszy, co skutkuje spadkiem kondycji ciała krów. Uszczuplające się rezerwy tłuszczowe, również te obecne w racicach, powodują gorszą amortyzację aparatu ruchu, przez co odnotowuje się zwiększoną częstotliwość występowania kulawizn w okresie jesiennym. W skrajnych przypadkach dochodzi do brakowania zwierząt, co przynosi realne straty ekonomiczne.

Obniżona odporność w wyniku wystąpienia stresu cieplnego sprawia, że zwierzęta są bardziej podatne na występowanie innych chorób, zaliczanych do grupy tzw. letnich chorób bydła, do których można zaliczyć takie jednostki chorobowe jak kwasica, ketoza, czy mastitis. Stąd też ważna jest odpowiednia suplementacja mineralno – witaminowa, stymulująca do prawidłowego działania układ odpornościowy, jak również zapewnienie podwyższonych standardów higieny.

W czasie trwania upałów należy konieczne zapewnić zwierzętom stały i swobodny dostęp do wody, której krowy pobierają nawet dwukrotnie więcej niż zwykle. Mówiąc o swobodnym dostępie, warto zrewidować obsadę zwierząt w budynku, czy zagęszczenie zwierząt nie zmusza ich do konkurowania o dostęp do poideł.

W czasie trwania upałów warto powalczyć o komfort krów, gdyż im mniejszy będzie spadek produkcji, tym szybciej zwierzęta powrócą po poprzedniej wydajności i tym mniejsze konsekwencje stresu cieplnego odczuwalne będą w stadzie.