Jak informują ankietowane zakłady, niewygórowane obecnie ceny wynikają z mniejszych zamówień kontrahentów, a więc nie zachodzi mechanizm pobudzania cen przez popyt, co z pewnością stanowi okres przejściowy.

W przyszłości prawdopodobnie coraz większym problemem może być dostępność bydła wynikająca z postępującego procesu likwidacji stad. Zjawisko to może przybrać teraz na sile z uwagi na dużo słabsze zbiory pasz objętościowych.

Powtarzające się w tym roku na znacznym obszarze kraju okresy deficytu wody, spowodowały drastyczny spadek plonów na użytkach zielonych, jak również kukurydzy, która w niektórych regionach ledwie sięgała do pasa. Niezabezpieczenie odpowiedniego zapasu pasz objętościowych przyczyniać się będzie więc do ograniczania pogłowia, bądź likwidacji stad, a to pogłębi problemy z dostępnością bydła rzeźnego i przełoży się zapewne na wzrost cen bydła.

Sprawdź aktualne ceny skupu bydła

W 37. tygodniu br. w ankietowanych zakładach ceny skupu buhajów w klasie R wyniosły maksymalnie 22,30 zł/kg (średnio 21,50 zł/kg), zaś w klasie O górna stawka wynosi 21,80 zł/kg (średnio 20,94 zł/kg). Ceny byków skupowanych na żywą wagę dochodzą do 13,00 zł/kg (średnio 12,25 zł).

Ceny oferowane za jałówki w rozliczeniu poubojowym w klasie R zatrzymują się obecnie na poziomie 22,50 zł/kg (średnio 21,90 zł/kg), a w klasie O 21,60 zł/kg (średnio 21,11 zł/kg). Za jałówki sprzedawane na wagę żywą producenci mogą obecnie otrzymać do 12,00 zł/kg (średnio 11,35 zł/kg).

Krowy w rozliczeniu poubojowym obecnie wyceniane są maksymalnie na 21,00 zł/kg (średnio 19,86 zł/kg). Z kolei sprzedając na żywą wagę, można maksymalnie otrzymać do 10,00 zł/kg (średnio 9,43 zł/kg) (ceny netto).