Tytułowa doba po porodzie to czas, kiedy musimy otoczyć krowę szczególną opieką, obserwując, czy nie występują u niej objawy któregoś z groźnych schorzeń poporodowych. Omówieniem najczęstszych oraz najgroźniejszych z nich zajmiemy się w rozpoczynającym się poniżej cyklu artykułów.

WYPADNIĘCIE MACICY

Pierwszymi objawami nadchodzącego wypadnięcia macicy jest pojawienie się tkanki gruszkowatego kształtu w szparze sromowej. Może to być również objaw mniej groźnego wypadnięcia pochwy. Gdy ze sromu samicy wystaje tkanka o objętości kilkunastu, a w bardziej zaawansowanych stadiach i kilkudziesięciu litrów, bez wątpienia mamy do czynienia z wypadnięciem macicy.

Wypadnięcie macicy jest bardzo groźnym zjawiskiem i tylko szybka interwencja lekarza weterynarii zminimalizuje ryzyko infekcji i zwiększy szansę na udane leczenie. W czasie oczekiwania na lekarza weterynarii należy zabezpieczyć wynicowany organ przed uszkodzeniem oraz zakażeniem. Dobrą metodą jest delikatne owinięcie macicy w czystą tkaninę, np. prześcieradło. Musimy uważać również na krowy znajdujące się na sąsiednich stanowiskach bądź w tym samym boksie, aby nie uszkodziły delikatnego narządu poprzez stanięcie na nim. W przypadku, gdy samica stoi, wypadnięty

narząd trzeba unieść do góry za pomocą dużego kawałka płótna. Przed przyjazdem lekarza weterynarii warto wezwać do pomocy 2-3 osoby, ponieważ umieszczenie narządu z powrotem w jamie ciała wymaga skoordynowanej pracy kilku osób. W większości przypadków próbom repozycji towarzyszy bardzo silne parcie ze strony samicy powodowane pracą mięśni tłoczni brzucha, dlatego należy przygotować się na nawet kilkudziesięciominutową, ciężką pracę.

W przypadku uszkodzeń macicy, do których może dojść np. podczas nieostrożnego repozycjonowania organu, literatura zaleca amputację macicy w okolicy jej szyjki. Wykonując taki zabieg, możemy uratować zwierzę od tzw. uboju z konieczności i pozyskiwać mleko przez okres laktacji, a jednocześnie wykluczamy krowę z dalszego użytkowania w rozrodzie.

PRZYCZYNY WYPADNIĘCIA MACICY

Przyczyn występowania niebezpiecznego schorzenia, jakim jest wypadnięcie macicy, doszukuje się zwykle w rozluźnieniu więzadeł tego organu. Jak podaje literatura, jest to następstwo kolejnych ciąż i porodów u wieloródek, w czasie których macica rozciąga się, a następnie obkurcza. Regeneracja i powrót do kształtu sprzed ciąży nie zawsze przebiegają prawidłowo, co skutkuje późniejszymi problemami.

Zbytnie zwiotczenie macicy może być również następstwem zaburzeń w gospodarce wapnia w organizmie zwierzęcia. Pierwiastek ten odgrywa ważną rolę w mechanizmie skurczu mięśni. Do listy przyczyn wystąpienia tego schorzenia można również dopisać patologie ciąży. Jeśli w wyniku ocielenia na świat przyszło cielę o zbyt dużych gabarytach, zwiększa się niebezpieczeństwo wypadnięcia macicy. Zbyt duży płód jest zwykle skutkiem złego doboru buhaja do krycia lub za obfitego żywienia krowy podczas końcowego okresu ciąży. Akcja porodowa w takiej sytuacji wiąże się zwykle z siłową interwencją, która jeśli nie jest wykonywana z wyczuciem, może bezpośrednio spowodować wypadnięcie macicy.

Do przyczyn wypadnięcia macicy można zaliczyć również niewłaściwy sposób usuwania błon płodowych, jak i zaniechanie tego zabiegu w przypadkach, gdy jest on konieczny. Zbyt siłowe i nieumiejętne oddzielanie pozostałości łożyska może skutkować naruszeniem delikatnej struktury macicy. Jednak pozostawienie resztek błon płodowych może wywoływać u krów parcia, które zwiększają ryzyko wystąpienia omawianego schorzenia.

ZALEGANIE POPORODOWE

Schorzeniem, które często dotyka krowy w stadach mlecznych, jest zaleganie poporodowe. Pierwsze objawy to niepobieranie paszy, osowiałość i problem ze wstawaniem. Gdy krowa nie może wstać z charakterystycznym ułożeniem głowy na bok i ku tyłowi oraz obserwujemy brak reakcji na bodźce zewnętrzne, mamy do czynienia z kliniczną formą zalegania poporodowego.

Porażenie ma swoje źródło najczęściej w hipokalcemii. Zbyt niski poziom wapnia we krwi występujący u krów po wycieleniu spowodowany jest zazwyczaj błędami żywieniowymi w okresie zasuszania. Zaraz po porodzie mlecznica wykorzystuje duże ilości wapnia do produkcji siary. Zakłada się, że jest to 1-1,5 g tego pierwiastka na litr wytworzonego pokarmu. Dla organizmu krowy jest to szok, ponieważ zapotrzebowanie na wapń w okresie zasuszenia jest kilkukrotnie niższe. Dużą rolę odgrywają tu mechanizmy odpowiedzialne za mobilizację rezerw Ca z kośćca oraz zwiększone wchłanianie pierwiastka w jelitach. Zwykle w przypadku wystąpienia zalegania wystarczy podanie kroplówki z roztworem związków wapnia oraz glukozy.

ZAPOBIEGANIE POPRZEZ ŻYWIENIE

Na wystąpienie porażenia poporodowego ma wpływ poziom wapnia we krwi krowy. Gospodarka wapniowa regulowana jest poprzez działanie parathormonu. Jeśli w czasie zasuszenia mlecznica otrzymuje dawkę zbyt bogatą w wapń, produkcja tego hormonu zostaje obniżona. Dlatego jednym ze sposobów na poradzenie sobie z problemem zalegań jest wpłynięcie na poziom wytwarzania parathormonu w ciele krowy. Można to osiągnąć poprzez zmniejszenie zawartości wapnia w dawce podawanej krowom podczas drugiej fazy zasuszenia. Dzienne zapotrzebowanie zasuszonej mlecznicy na Ca ocenia się na ok. 30 g. Powinno się tak bilansować dawkę pokarmową, aby ta wartość nie była znacznie przekroczona.

Dwa powyższe schorzenia stwarzają bezpośrednie ryzyko dla życia krowy i jedynie szybka interwencja lekarska daje szansę na udane leczenie. Dlatego tak ważna jest obserwacja krowy w pierwszych kilkudziesięciu godzinach po wycieleniu. O kolejnych schorzeniach poporodowych przeczytają Państwo w lipcowym numerze "Farmera".

Artykuł ukazał się w czerwcowym numerze miesięcznika "Farmer"