Departament Środowiska, Żywności i Spraw Wsi Wielkiej Brytanii oraz Agencja Zdrowia Zwierząt i Roślin poinformowały o przyzwoleniu na rozpoczęcie prób szczepień przeciwko gruźlicy bydła.

– Wiodące na świecie próby szczepień bydła przeciwko gruźlicy bydła mają rozpocząć się w Anglii i Walii w wyniku przełomowego odkrycia dokonanego przez rządowych naukowców – informuje brytyjski Departament Środowiska. – Próby te umożliwiają przyspieszenie prac nad planowanym wdrożeniem szczepionki dla bydła do 2025 r., co stanowi ostatni kamień milowy na drodze do wyeliminowania tej wysoce szkodliwej choroby zwierzęcej – dodaje.

Gruźlica bydła generuje duże szkody w światowej hodowli bydła, ponieważ zakażone zwierzęta poddawane są ubojowi. Ponadto z powodu braku gwarancji odporności poszczepiennej oraz niemożności odróżnienia zwierząt zakażonych oraz zaszczepionych standardowym testem skórnym, w większości krajów zabronione jest szczepienie krów.

W Polsce nie jest to choroba często występująca, jednak w Anglii i Walii stanowi jedno z trudniejszych i bardziej uciążliwych wyzwań w zakresie zdrowia zwierząt. Jak podaje brytyjski Departament Środowiska, ponad 40 000 sztuk bydła jest ubijanych każdego roku z powodu zakażenia tą chorobą. W związku z tym Wielka Brytania stara się opracować potencjalne rozwiązania, takie jak szczepienia i nowe testy diagnostyczne, które mogą być cenne również dla innych krajów.

– Wdrożenie realnej szczepionki dla bydła, stosowanej w połączeniu z zatwierdzonym testem DIVA, może być absolutnym przełomem w naszych wysiłkach na rzecz kontroli i zwalczania gruźlicy bydła – powiedział James Russell, młodszy wiceprezes British Veterinary Association.

Wspominany test ma w założeniu umożliwić rozróżnienie zwierząt zaszczepionych i zakażonych na co wskazuje jego anglojęzyczna nazwa (z ang. Differentiating Infected from Vaccinated Animals). Jak zaznaczono w przeglądzie strategii dotyczącej gruźlicy bydła przygotowanym przez brytyjski Departament Środowiska, celem powinno być zastąpienie tuberkuliny określonymi antygenami, co pozwoliłoby uzyskać ten efekt, a gdy testy DIVA będą już dostępne ponownie zbadać możliwe zalety różnych modeli wdrażania szczepień. 

Jak donosi theguardian.com, próby terenowe odbędą się w dwóch fazach. Pierwsza faza ma ustalić swoistość testu skórnego DIVA, tj. sprawdzić jakie jest prawdopodobieństwo prawidłowego wyniku negatywnego dla niezakażonych zwierząt, oraz jego bezpieczeństwo. Testy obejmą około 300 niezaszczepionych zwierząt pochodzących z kilku stad wolnych od gruźlicy. Druga faza będzie służyła ustaleniu bezpieczeństwa szczepionki i testu DIVA u zaszczepionych zwierząt. W tej fazie będzie również testowana czułość testu, do czego wykorzystana zostanie grupa około 2000 sztuk bydła, z czego 1000 zostanie poddane szczepieniu, a 1000 będzie stanowić grupę kontrolną.