W ubiegłym roku na 37 mld euro wartości eksportu ogółem, mięso stanowiło 7 mld euro, w tym mięso wieprzowe, wołowe i drobiowe stanowiło 6,6 mld euro, a 0,4 mld stanowiło mięso pozostałe, wśród których znalazły się: baranina, konina, czy mięso królików.

Jeśli chodzi o poszczególne gatunki zwierząt, najwięcej eksportujemy wołowiny i drobiu. Natomiast jeśli chodzi o wieprzowinę, w naszym kraju przeważa jednak import tego mięsa.

W tym roku mamy już dane za pierwszy kwartał, co daje pewien obraz trendów jakie mogą się pojawiać na rynku. Za pierwsze trzy miesiące roku, a przypomnę, że jest to okres w którym przez jeden miesiąc mamy już do czynienia z wojną, mamy wartość eksportu produktów mięsnych na poziomie ok. 2 mld euro. Jest to wzrost 16-procentowy w stosunku do roku 2021. W tym okresie mięso i przetwory mięsne stanowią największą wartość w eksporcie żywności w tym roku – wylicza Marcin Wroński.

 

- Działania promocyjne prowadzimy od 2006 roku, od pierwszych targów, które się odbyły w Chinach, wtedy jeszcze jako Agencja Rynku Rolnego, teraz prace kontynuujemy jako Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (…). Bardzo często też ręcznie kojarzymy przedsiębiorców, np. ambasady, czy zagraniczne biura handlowe zgłaszają się do nas, że w danym kraju brakuje określonego asortymentu żywności - informuje Wroński.