Z roku na rok przybywa producentów folii do owijania balotów. Różnorodność dotyczy rozmiarów, kolorów jak również grubości i długości rolki z folią. Warto mieć świadomość jakimi parametrami powinna się charakteryzować dobra folia, aby wybierać produkty o właściwym przeznaczeniu. Często padają pytania, czy do owijania balotów nadaje się folia typu stretch,. Jest to właśnie przykład produktu, który byłby zastosowany niezgodnie z jego przeznaczeniem.

Na pewno wyłącznym kryterium wyboru odpowiedniego produktu nie może być wyłącznie cena. Oszczędności poczynione na tym etapie produkcji paszy mogą ostatecznie przełożyć się na pogorszenie jakości finalnego produktu.

Oferowane w sprzedaży folie charakteryzują się różną długością, grubością i technologią produkcji. Trudno jest jednak ocenić, czy te dane zgadzają się z deklaracją producenta. Podstawowym parametrem na podstawie którego można oszacować, czy folia trzyma normy, jest masa rolki. Folie o grubości 25 mikronów i szerokości 500 mm powinny ważyć ok. 22 kg, natomiast przy szerokości 750 mm ok. 29 kg.

Oferowane folie różnią się też ilością warstw. Najczęściej używane są folie 3-warstwowe, w przypadku tych droższych, 5-warstwowe. Na każdym opakowaniu powinna znajdować się w jasny sposób przedstawiona informacja o ilości warstw. Tu jednak należy uważać, bo niekiedy niejasne oznaczenia mogą wprowadzać w błąd. Wykorzystywanie chwytów marketingowych, gdzie np. pojawia się cyfra 5, która nie oznacza ilości warstw folii, sprawia, że tańsze produkty gorszej jakości stawiane są na równi z produktami klasy premium.

Ważną kwestią jest również zawartość w folii kleju PIB (poliizobutylen), który umożliwia sklejenie poszczególnych warstw, co uniemożliwia późniejsze wnikanie powietrza do wnętrza balota. Tanie folie zazwyczaj nie posiadają tego kleju lub znikomą jego ilość. Folia zawierająca klej powinna po wyjęciu z opakowania kleić się do rak. Poza tym folie z odpowiednią ilością kleju wydają przy owijaniu charakterystyczny dźwięk.

Dostępne na rynku folie różnią się także pod względem koloru. Warto stawiać na te o jasnych barwach, czyli białą lub jasnozieloną, które najlepiej odbijają promienie słoneczne, co ma duże znaczenie dla prawidłowego przebiegu procesu fermentacji i dalszego przechowywania paszy. Należy unikać folii bezbarwnych, które są tańsze, jednak nie spełniają wymogów folii rolniczej do owijania balotów. Zdarzają się również w ofercie folie o niewiarygodnie wysokich parametrach uciągu (nawet 300 proc.). Tego typu produkty wpływem warunków atmosferycznych mogą pękać powodując rozszczelnienie balota. Według większości producentów folii do sianokiszonki, jej rozciągliwość powinna wynosić ok. 70 proc.