Indywidualne utrzymanie cieląt wiąże się z mniejszym ryzykiem przenoszenia chorób zakaźnych pomiędzy cielętami. Ten system ułatwia również kontrolę stanu zdrowotnego zwierząt oraz wielkości pobrania wody i paszy. Ma jednak swoje wady, do których zaliczyć należy przede wszystkim brak zaspokojenia potrzeb socjalizacji oraz osłabione wyrażanie naturalnych zachowań.

Grupowe utrzymanie cieląt

Wiele badań naukowych poświęcono porównaniu indywidualnego i grupowego systemu utrzymania cieląt. Wykazały one, że utrzymanie w grupach pozytywnie wpływa na przyrosty dobowe, wykazywanie naturalnych zachowań oraz zwiększa zdolność adaptacji, co odzwierciedla się w przebiegu odsadzenia. Z drugiej strony może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem przenoszenie chorób oraz wzajemnego obsysania się cieląt.

Wzbogacenie środowiska chowu

Inną metodą poprawy dobrostanu cieląt jest fizyczne wzbogacenie środowiska chowu. Zwiększenie złożoności kojca, np. poprzez dodanie smoczków, szczotek, czy plastikowych łańcuchów, może stymulować ekspresję naturalnych zachowań i zmniejszać niepożądane zachowania. Cielęta utrzymywane w kojcach wyposażonych w szczotki lub smoczki więcej czasu poświęcały na pielęgnację, zaś mniej na ssanie elementów konstrukcyjnych kojca. Wzbogacenie środowiska chowu może wpływać również na rozwój cieląt oraz ich zdolności adaptacyjne.

Dwie metody – podwójny zysk?

Wpływ kombinacji utrzymania grupowego i wzbogacenia środowiska chowu nie jest jeszcze dokładnie zbadany. Niedawno brytyjski zespół naukowców postanowił określić wpływ chowu grupowego i wzbogacenia środowiska chowu cieląt oraz ich kombinacji na wzrost, zachowanie i zdolności adaptacyjne cieląt. Naukowcy założyli, że oba rozwiązania będą stymulować wzrost cieląt, zachowania eksploracyjne i pielęgnacyjne oraz ograniczać strach przed nowościami i próby obsysania elementów konstrukcyjnych kojca, a jednoczesne zastosowanie obydwu rozwiązań powinno nasilić pozytywny efekt.

Obserwacji poddano 48 cieląt, które przydzielono do grupy zwierząt utrzymywanych indywidualnie albo grupy cieląt utrzymywanych w parach. Każdą z grup podzielono na dwie mniejsze, z których jedna utrzymywana była w kojcach wzbogaconych o szczotki, plastikowe łańcuchy, smoczki i siatki wypełnione aromatyzowanym sianem, zaś druga w kojcach o standardowym wyposażeniu.

Cielęta z kojców wzbogaconych wykazywały tendencję do większych dobowych przyrostów i rzadszego ssania elementów konstrukcyjnych kojców. W przypadku cieląt utrzymywanych indywidualnie sztuki z kojców wzbogaconych spożywały mniej pasz stałych, ale współczynnik wykorzystania paszy był wyższy niż u cieląt z niewzbogaconych kojców indywidualnych. Zaś cielęta utrzymywane w parach w kojcach wzbogaconych mniej czasu spędzały na wzajemnym obsysaniu.

Zgodnie z wynikami tego badania wzbogacenie środowiska chowu może poprawić wzrost cieląt skuteczniej niż chów grupowy, a połączenie wzbogacenia kojców i utrzymania grupowego nie spowodowało znacznego nasilenia poprawy dobrostanu cieląt. Mimo ograniczenia zachowań niechcianych i zaspokojenia naturalnych potrzeb zastosowanie utrzymania grupowego i wzbogacenie środowiska chowu nie miały wpływu na reakcje cieląt na nowości.