• Własna waga inwentarzowa w gospodarstwie umożliwia weryfikację pomiarów masy zwierząt dokonywanych przez podmioty skupujące bydło
  • Warto wybierać modele wag o wyższej nośności, co umożliwi ważenie innych towarów
  • Wyboru konfiguracji urządzenia warto dokonywać według indywidualnych potrzeb
  • Zakup wagi może zwrócić się już po zważeniu kilku sztuk bydła

Temat rozbieżności uzyskiwanych wyników masy sprzedawanych zwierząt był niejednokrotnie poruszany na łamach portalu farmer.pl. Producenci bydła opasowego często zgłaszają sytuacje, w których dochodzi do celowego zaniżania masy sprzedawanego bydła, co wiąże się z dużymi stratami finansowymi w sektorze produkcyjnym, którego opłacalność i tak często balansuje na krawędzi.

Najszybszym i najprostszym rozwiązaniem tego problemu, aczkolwiek wiążącym się z pewnymi wydatkami, jest zakup własnej wagi do ważenia bydła. Dokonanie takiej inwestycji umożliwi sprzedaż zwierząt o faktycznej masie i ograniczy wystąpienie strat na tym etapie. Dodatkową wartością jest możliwość nadzoru nad całym procesem produkcyjnym, poprzez kontrolowanie przyrostów zwierząt, a tym samym weryfikację poprawności systemu żywienia.

Posiadanie wagi w gospodarstwie ułatwia również podjęcie decyzji o momencie sprzedaży zwierząt. Ustanowione przez ubojnie limity masy uzyskiwanej tuszy mają bezpośrednie przełożenie na oferowane stawki, a określanie masy zwierzęcia „na oko” często bywa mylące.

Do tego, czy warto w ogóle posiadać wagę w gospodarstwie przekonują słowa Tomasza Florczaka, pracującego w firmie zajmującej się produkcją, legalizacją i serwisem wag.

- Zdarzają się telefony od osób skupujących bydło, początkowo na zasadzie badania gruntu, ale ostatecznie temat się rozwija, gdzie rozmówcy wypytują, czy jest możliwość wprowadzenia określonych modyfikacji. Pytający oczekują możliwości zdalnego sterowania wagą i odjęcia z miernika określonej liczby kilogramów, kiedy zwierzę przebywa na wadze. Oczywiście nie ma możliwości realizacji takiego zamówienia, ale z pewnością istnieją osoby, które takie modyfikacje wprowadzają – informuje Florczak.

Nie trudno policzyć straty wynikające ze stosowania przez podmioty skupowe nieuczciwych praktyk. Załóżmy że skupujący „ucina” na jednej sztuce 50 kg. Przy obecnej cenie skupu buhajów na poziomie ok. 8 zł/kg żywca, strata wynosi 400 zł. W takiej sytuacji zakup najprostszej wagi zwróci się już przy sprzedaży 6 sztuk bydła.

Z drugiej zaś strony pojawiają się sygnały, że po zakupie wagi skurczyło się grono chętnych, kupujących bydło z takiego gospodarstwa. Pytanie tylko, czy warto kontynuować współpracę z nieuczciwym handlowcem? Zakup wagi może więc okazać się skutecznym filtrem, pozwalającym wyeliminować nierzetelnych kontrahentów.

Na co zwracać uwagę przy zakupie wagi do bydła?

Przy wyborze odpowiedniego urządzenia trzeba zwracać przede wszystkim uwagę na zastosowane materiały i solidność wykonania. Najlepszym wyjściem byłoby wykonanie urządzenia ze stali nierdzewnej, odpornej na niekorzystne warunki mikroklimatu obory, co przełożyłoby się na dłuższą jego żywotność. Jednak trzeba by się wówczas liczyć z dość wysokim kosztem zakupu.

Należy pamiętać, że zakupiona waga będzie wykorzystywana przy ważeniu zwierząt o masie zbliżonej niekiedy do 1 tony. W związku z tym, zarówno sama platforma, jak i elementy ewentualnej klatki muszą wykazywać się odpowiednią wytrzymałością oraz zapewnić bezpieczeństwo zarówno zwierzętom, jak i obsłudze.

Aby zakupiona waga stała się uniwersalnym urządzeniem w gospodarstwie, na którym będzie można ważyć dowolne towary, warto zwrócić uwagę na to, aby waga wyposażona w klatkę miała możliwość jej szybkiego demontażu, tak aby można było ustawić na wadze paletę, czy bigbag np. ze zbożem.

W przypadku wag do bydła, ich nośność na poziomie 1,5 t jest w zupełności wystarczająca. Jeśli jednak chcemy ważyć inne towary, warto wybierać modele oferujące wyższe wartości, tym bardziej, że często różnice w cenie są niewielkie lub nie ma ich wcale. Bardzo ważny w tym względzie jest bezpieczny zapas, ponieważ czujniki są dość wrażliwe na przeciążenia. Jeśli więc na wadze o nośności 1,5 t ustawimy towar o masie 1,7 t, może wówczas dojść do uszkodzenia urządzenia, którego prawdopodobnie gwarancja nie obejmie.

Warto również zainteresować się zastosowanymi w wadze czujnikami. W przypadku typowych wag inwentarzowych zastosowane są czujniki tensometryczne, umożliwiające szybkie dokonywanie pomiarów masy zwierząt, pozostających w ruchu.

Co oferuje rynek?

Jeszcze jakiś czas temu trzeba byłoby dokonywać wyboru pomiędzy wagą mechaniczną i elektroniczną. Obecnie jednak rynek zdominowały wyłącznie te drugie, dając jednocześnie więcej możliwości. Oferta rynkowa w przypadku tego rodzaju urządzeń jest dość szeroka.

Jedną z najprostszych opcji i jednocześnie najtańszych (ceny zaczynają się od nieco ponad 2 tys. zł brutto) są wagi platformowe. Tego typu wagi inwentarzowe produkowane są w różnych wymiarach, w zależności od potrzeb rolnika, z których najczęściej wybierane są wersje o wymiarach: 1,2x2,2m, 1x2m, 1,2x2m.

Waga inwentarzowa platformowa, fot. SensorWag
Waga inwentarzowa platformowa, fot. SensorWag

- Rolnicy najczęściej wybierają wersje ekonomiczne, czyli wagi platformowe, które są również łatwiejsze i tańsze w transporcie. Oferowane przez nas wagi platformowe są jednymi z najcięższych na rynku, ważą ok. 200 kg. Ich zaletą jest niewielka wysokość, co umożliwia zatopienie ich w posadzce, nawet w istniejących już obiektach – mówi Tomasz Florczak, dyrektor sprzedaży w firmie Sensor Wag.

Do bardziej zaawansowanych modeli, a co za tym idzie droższych, należą wagi wyposażone fabrycznie w klatki, pozwalające na czasowe zatrzymanie zwierzęcia na wadze. Istnieje tu szerokie pole, jeśli chodzi o wyposażenie tego typu urządzeń, których ceny zaczynają się od ok. 6 tys. zł (brutto).

Waga inwentarzowa wyposażona w klatkę, fot. Moga
Waga inwentarzowa wyposażona w klatkę, fot. Moga

- Wagi inwentarzowe produkujemy według indywidualnych potrzeb klienta. Dotyczy to zarówno wymiarów wagi, wysokości klatki, czy systemów zamykania (drzwi zamykane, przesuwne, zatrzaskowe) – mówi Marcin Czekała z firmy Czekała S.C. Jak twierdzi rozmówca, zakup wagi może zwrócić się już po zważeniu kilku sztuk bydła. Wszystko zależy od uczciwości podmiotu skupującego.

W opcjonalnym wyposażeniu klatki wagowe mogą być wyposażone w kółka transportowe, bardziej lub mniej zabudowane ściany, dodatkowy wyświetlacz, czy też poskrom, który umożliwia przeprowadzanie zabiegów zootechniczno – weterynaryjnych. Wagi dla bardziej wymagających, z bogatszym wyposażeniem wiążą się wydatkiem rzędu kilkunastu tysięcy złotych.

W kolejnym wpisie poruszymy kwestie związane z legalizacją wagi inwentarzowej. Czy warto i z jakimi kosztami się to wiąże?