– Abyśmy mogli się stać liderem w zakresie dobrostanu konieczne jest uwolnienie zwierząt z uwięzi, ale potrzebne jest na ten cel dofinansowanie w ramach krajowego planu strategicznego. Powinno być osobne działanie na poprawę dobrostanu, aby wykorzystać naturalny potencjał jaki mamy w hodowli zwierząt – uważa Jacek Zarzecki.

Prezes PZHiPBM podkreślał, że obecnie potrzebne jest większe wsparcie w infrastrukturę gospodarstw. Konieczna jest modernizacja budynków, wsparcie do grodzenia pastwisk, czy budowy wybiegów dla bydła. Ścieżki wsparcia powinny być relatywnie krótkie, aby środki w szybkim tempie docierały tam, gdzie występują pilne potrzeby inwestycyjne.