Głównym założeniem programu "Zdrowa Krowa" jest poprawa stanu zdrowia bydła mlecznego, podnoszenie wiedzy oraz kwalifikacji producentów-hodowców, upowszechnianie najnowszych osiągnięć naukowych w zakresie hodowli bydła mlecznego i produkcji mleka. Wszystkie działania mają na celu poprawę efektywności ekonomicznej producentów mleka oraz SM Spomlek.

Opisane wyżej aktywności wspierane są przez dwa ośrodki naukowe: Instytut Weterynaryjny Państwowy Instytut Badawczy z Puław oraz Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Wydział Nauk o Zwierzętach, partnerem programu jest również Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Każdy z partnerów programu wspiera działania koordynowane przez SM Spomlek zgodnie z profilem swojej działalności.

Ze względu na fakt, że w tym roku minął 3 rok trwania projektu "Zdrowa Krowa", jest to właściwy moment na podsumowanie zmian, jakie nastąpiły w gospodarstwach objętych tym programem.

Celem tego opracowania jest charakterystyka zmian wskaźników produkcyjnych w gospodarstwach w trakcie trwania projektu od jego zainicjowania w 2011 r. Materiał do badań stanowiły raporty wynikowe pochodzące z 26 gospodarstw, za okres 3 lat (2008-2012), obejmujące 3266 sztuk krów.

Dodatkowym elementem, który służył niejako weryfikacji uzyskanych wyników, były audyty prowadzone w obiektach objętych programem "Zdrowa Krowa". W trakcie naszych wyjazdów, na przełomie 2011/2012 r., udało się nam odwiedzić 28, a w roku 2012 - 26 gospodarstw.

Pierwszym elementem analizy było określenie zmian struktury rasowej w gospodarstwach objętych programem "Zdrowa Krowa". Zmiany były zauważalne i mocno korespondowały z tendencjami, które obserwuje się w całej populacji krów ocenionych w Polsce.

Od pewnego czasu obserwuje się wzrost zainteresowania hodowców bydła mlecznego innymi rasami użytkowanymi mlecznie, co skutkuje otwieraniem ksiąg hodowlanych dla krów tych ras. Poza bydłem holsztyńsko-fryzyjskim oraz jersey obecnie otwarte są już księgi hodowlane dla następujących ras: bydła brunatnego szwajcarskiego, montbeliarde oraz szwedzkiej i norweskiej czerwonej.

W stadach projektowych odnotowano zmniejszenie procentowego udziału bydła rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej (o ponad 5%) oraz bydła simentalskiego na rzecz wzrostu zainteresowania hodowców bydłem innych ras mlecznych oraz ich mieszańcami. Wzrósł procentowy udział krów rasy brunatnej szwajcarskiej, europejskich ras czerwonych, bydła holsztyńsko- fryzyjskiego odmiany czerwonej oraz mieszańców międzyrasowych. Szczegółowe zmiany struktury rasowej przedstawiono na wykresie poniżej.

Oczywiście zmiany te nie zmieniają faktu, iż obecnie nadal najbardziej popularną rasą użytkowaną zarówno w gospodarstwach objętych programem "Zdrowa Krowa", jak i całej populacji ocenianej przez PFHBiPM, jest rasa holsztyńsko-fryzyjska.

Największe zmiany miały miejsce w obszarze poprawy wydajności krów mlecznych. Zgodnie z tendencjami obserwowanymi przez PFHBiPM w populacji ocenionej krów mlecznych, również na skutek poprawy czynników środowiskowych, w tym żywienia oraz jakości zarządzania stadem, poprawie uległa przeciętna wydajności krów objętych programem "Zdrowa Krowa".

Jak przedstawiono poniżej na wykresie, przeciętna wydajność laktacyjna krów zwiększyła się o 1922 kg i osiągnęła ponad 8900 kg. Osiągnięte rezultaty były zdecydowanie wyższe niż średnia wydajność krów objętych oceną użytkowości mlecznej w 2012 r., która wyniosła 7396 kg mleka w laktacji.

Należałoby więc zastanowić się, co mogło być przyczyną tak znaczącego wzrostu wydajności w gospodarstwach objętych programem "Zdrowa Krowa". W poprzednim okresie te gospodarstwa korzystały z importu jałówek cielnych z krajów Europy Zachodniej i południowej, co niewątpliwie mogło się przyczynić do poprawy potencjału genetycznego posiadanych zwierząt. Jednak aby te zwierzęta mogły produkować na tak wysokim poziomie, zmianie musiały ulec warunki, w jakich te zwierzęta mogły uzyskać tak wysoką produkcję.

Głównym powodem była poprawa modelu żywienia krów. Zbilansowanie energetyczno-białkowe dawek oceniono na podstawie zawartości białka i mocznika w mleku. Okazało się, że korzystnie zmniejszył się udział krów charakteryzujących się niedoborem energii w dawce pokarmowej (niska zawartość białka w mleku) oraz tych charakteryzujących się nadmiarem białka w dawce pokarmowej, zwiększeniu uległa natomiast frekwencja krów żywionych prawidłowo w odniesieniu do związków azotowych w dawce pokarmowej, czego wskaźnikiem jest poziom mocznika w mleku.

Równolegle nastąpiło ponad pięciokrotne zwiększenie odsetka krów przekarmionych energetycznie oraz tych, których dawki pokarmowe były deficytowe w białko.

Tak istotny wzrost ładunku energetycznego dawek pokarmowych dla krów mógł więc wpłynąć na poprawę produkcyjności zwierząt i miał wpływ na zagrożenie występowania chorobami metabolicznymi w tych stadach.

W trakcie obserwacji odnotowano wzrost odsetka krów zagrożonych wystąpieniem kwasicy (stosunek tłuszczu do białka <1,0) i zmalało zagrożenie ketozą (stosunek tłuszczu do białka >1,5). Związane to było prawdopodobnie ze zwiększeniem udziału krów chrakteryzujących się nadmiernym udziałem energii w dawce pokarmowej (wykres poniżej).

Dodatkową korzyścią był niewątpliwie fakt utrzymania pożądanego składu chemicznego w mleku ocenionych zwierząt, pomimo negatywnej relacji pomiędzy ilością i jakością mleka. Przeciętna zawartość tłuszczu kształtowała się na poziomie 4,28%, a białka 3,46%. Należy dodać, iż były to wyniki zdecydowanie korzystniejsze niż odnotowane przez PFHBiPM w 2012 r, gdzie zawartość tłuszczu kształtowała się na poziomie 4,14% tłuszczu i 3,36% białka.

Wykres obrazujący zmienność zawartości białka w mleku w badanym okresie Tak znaczący wzrost wydajności miał niestety również negatywne następstwa.

Obniżeniu uległa wydajność życiowa krów objętych programem "Zdrowa Krowa" o ponad 2000 kg.

Zmianie uległa również struktura brakowania krów. Korzystnie zmniejszył się udział krów brakowanych z powodu jałowości, a wzrósł udział krów, które ubyły ze stad ze względu na schorzenia metaboliczne czy problemy lokomotoryczne, których poziom wzrasta w miarę poprawy produkcyjności zwierząt. Hodowcy posiadając krowy wysokowydajne są skłonni utrzymywać je nawet w przypadku zaistnienia niepowodzenia w rozrodzie.

Nie uległa natomiast istotnemu obniżeniu długość użytkowania krów w stadzie. W odniesieniu do okresu referencyjnego czas użytkowania krowy zmniejszył się jedynie o 25 dni i wyniósł 1070 dni. Istotnemu pogorszeniu uległy natomiast wskaźniki rozrodu ocenionych krów. Indeks zacieleń zwiększył się prawie o 1 jednostkę, z 1,71 do 2,66.

Poza tym wydłużeniu uległ również okres międzyocieleniowy. Poniżej przedstawiono, jak kształtowały się pozostałe wskaźniki rozrodu.

Nadal dość istotne zagadnienie w gospodarstwach objętych programem stanowi problem zdrowotności gruczołu mlekowego.

Pomimo niewielkiego obniżenia liczby komórek somatycznych, przeciętna wartość tego wskaźnika na poziomie 437 tys. LKS/1ml mleka jest nadal wysoka. Poza tym wzrósł również odsetek krów, które mają wyraźne problemy z mastitis.

Podsumowując, należy podkreślić, iż w gospodarstwach objętych programem "Zdrowa Krowa" odnotowano spektakularny wręcz wzrost produkcyjności krów. Niestety, towarzyszyły mu niekorzystne zjawiska, które najczęściej obserwowane są wraz z wzrostem wydajności zwierząt. Pogorszeniu uległa wydajność życiowa krów oraz wskaźniki rozrodu. Na praktycznie niezmienionym poziomie natomiast kształtowały się wskaźniki określające status zdrowotny wymienia krów. Na szczęście, głównie dzięki zaangażowaniu hodowców, nasilenie niekorzystnych zmian nie było wysokie w odniesieniu do tak wysokiego wzrostu wydajności krów.