Czterech gigantów rynku mięsnego w USA jest podejrzewanych o zmowy cenowe i praktyki monopolistyczne. Postępowanie wobec nich wszczęto po interwencji prezydenta Joe Bidena - donosi niemiecki portal agrarheute.de.

Wśród firm z branży mięsnej objętych kontrolą antymonopolową są: Cargill, National Beef i Tyson Foods, oraz koncern JBS. Ten ostatni za wszelką cenę chciał uniknąć, aby sprawa trafiła na wokandę sądu i w ramach pozasądowej ugody zadeklarował już wypłatę "odszkodowania" w wysokości 52,5 miliona dolarów. Byłaby to kolejna transza "rekompensaty" - w ubiegłym roku JBS wypłaciła 24,5 miliona dolarów na rzecz hodowców i konsumentów wieprzowiny, poszkodowanych w skutek niezgodnych ze zdrową konkurencją praktyk.

JBS to brazylijska firma zajmująca się przetwórstwem mięsa, głównie wołowiny. Groził jej pozew o sztuczne ograniczanie podaży wołowiny na rynek amerykański w celu windowania cen. Prawnicy koncernu są ponoć zadowolenie z osiągniętej ugody - informowały branżowe media w Stanach Zjednoczonych. Porozumienie musi jednak jeszcze zaakceptować prezes Sądu Federalnego w Minneapolis.

Trzem pozostałym gigantom rynku mięsnego – Cargill , National Beef i Tyson Foods – także grożą oskarżenia o celowe ograniczanie dostaw mięsa i nieuzasadnione podwyżki cen dla konsumentów. Według Białego Domu, za złą sytuację na rynkach odpowiedzialność ponosić mogą cztery duże firmy kontrolujące rynki wołowiny, wieprzowiny i drobiu. Dostarczają one bowiem od 55 do 85 procent towaru. Wołowina z JBS stanowi aż 80 proc. dostaw do amerykańskich dyskontów.

Podejrzewa się, że czterech największych przetwórców mięsa już w 2015r. zawarło zmowę cenową i porozumiało się w kwestii zmniejszenia uboju. W rezultacie w pewnym momencie mniejsze firmy nie były już w stanie zniwelować rynkowego deficytu. Przed miesiącem, w związku ze społecznym niezadowoleniem wywołanym drożyzną w sklepach, Joe Biden ogłosił, że zadba o większą konkurencję na rynku i bardziej przystępne ceny mięsa. Skargi płynęły zarówno ze strony konsumentów, jak i amerykańskich farmerów hodujących bydło mięsne, którzy w efekcie zmowy potentatów dostawali coraz niższe stawki.

Sprawę zmowy na rynkach wołowiny i wieprzowiny prowadzi sąd w Minneapolis, sąd federalny w Chicago kontroluje rynek brojlerów. Amerykańskie media spekulują, że brazylijski koncern zgodził się na wypłaty, aby uniknąć zarzutów ze strony pozostałych koncernów oraz innych kontrahentów i dostawców.