Istotnym elementem analizy żywieniowej stada jest bliższe przyjrzenie się składowi chemicznemu mleka oraz wzajemnym relacjom pomiędzy różnymi komponentami mleka. Tylko pełna analiza poszczególnych składników i ich obraz na tle poprzednich miesięcy są w stanie ukazać rzeczywisty obraz żywienia zwierząt.

TŁUSZCZ W MLEKU

Najbardziej modyfikowalny składnik mleka stanowi tłuszcz mlekowy. Jego wartość może wahać się w szerokich granicach (3-9 proc.), w zależności od potencjału genetycznego krów, wielkości produkcji oraz żywienia. Krowy rasy hf charakteryzują się zawartością tego składnika w mleku na poziomie 3,5-4,5 proc. Należy pamiętać, że krowy o wydajności laktacyjnej na poziomie 10 tys. kg charakteryzują się przeciętną zawartością tłuszczu poniżej 4 proc., co spowodowane jest przede wszystkim zwiększonym udziałem ilości pasz treściwych w dawce pokarmowej. Z drugiej strony duży udział pasz strukturalnych, tzw. włóknistych, w dawce pokarmowej prowadzi do wzrostu produkcji kwasu octowego w żwaczu, który to jest prekursorem tłuszczu mlekowego. Inną przyczyną zbyt wysokiej zawartości tłuszczu może być pojawienie się zaburzenia metabolicznego w postaci ketozy lub syndromu stłuszczonej wątroby, co spowodowane jest błędami popełnionymi znacznie wcześniej - często już na etapie zasuszenia krowy. Jaki jest więc przypuszczalny mechanizm działania, który prowadzi do znacznego wzrostu poziomu tłuszczu? Otóż prawdopodobnie nieadekwatne żywienie krów w okresie zasuszenia prowadzi do nadmiernego otłuszczenia krów (poprawa kondycji). Najczęściej krowy otłuszczone po ocieleniu charakteryzują się znacznie obniżonym łaknieniem, co przy dużej dobowej produkcji mleka pogłębia deficyt energetyczny w ich organizmie i prowadzi do uwolnienia rezerw zmagazynowanych w postaci ich tłuszczu. Ze względu na fakt, że do rozkładu tłuszczu również niezbędna jest energia, przebiega on niekompletnie i tworzą się tzw. ciała ketonowe oraz zwiększa się stężenie niezestryfikowanych kwasów tłuszczowych we krwi. Organizm krowy, dążąc do utrzymania równowagi, próbuje pozbyć się nadmiaru szkodliwych związków, wbudowując je w tłuszcz mlekowy i wydalając z organizmu. W związku z tym następuje lawinowy wzrost zawartości tłuszczu mlekowego. Prawidłowa zawartość tłuszczu w tym okresie nie powinna przekraczać 4,4-4,5 proc.

Co natomiast w sytuacji, gdy poziom tłuszczu w mleku zaczyna osiągać wartości skrajnie niskie, nawet poniżej 3 proc.? Świadczy to o niskiej zawartości włókna pokarmowego bądź złej strukturze samej dawki. Drastyczny spadek poziomu tłuszczu w mleku często ma miejsce u wysoko wydajnych krów ze względu na bardzo duży udział pasz treściwych w ich dawce pokarmowej. Przekroczenie pewnego minimum włókna w dawce może jednak skończyć się wystąpieniem kwasicy u krów. Okazuje się, że w praktyce największym błędem nie jest nieuwzględnienie włókna w dawce pokarmowej, a sama jej forma (struktura dawki). Aby komponenty włókniste zostały pobrane przez zwierzę, muszą być odpowiednio rozdrobnione, tak by zwierzę nie miało możliwości przesortowania i wybrania z niej smakowitszej części dawki, jaką jest pasza treściwa. Sortowanie paszy może zainicjować ciąg zdarzeń prowadzących do powstania kwasicy. Otóż duży udział pasz treściwych w dawce zmniejsza częstość przeżuwania krowy oraz - co jest z tym związane - wydzielania śliny. Ślina przeżuwaczy ma odczyn obojętny i właściwości zapobiegające nagłym zmianom pH treści żwacza. W związku z tym ograniczenie produkcji śliny prowadzi do obniżenia pH żwacza i zachwiania środowiska życia znajdujących się tam mikroorganizmów, które pełnią kluczową rolę w procesie trawienia u przeżuwaczy. Efektem jest upośledzenie trawienia, obniżenie strawności i wykorzystania pasz, wystąpienie biegunek, pogorszenie zdrowotności - szczególnie gruczołu mlekowego oraz nóg i racic.

BIAŁKO W MLEKU

Poziom białka w mleku jest znacznie mniej modyfikowalny niż zawartość tłuszczu. Zawartość białka w mleku powinna kształtować się na poziomie...

Cały artykuł w najnowszym lipcowym wydaniu miesięcznika Farmer