Jej tegoroczne hasło brzmi: „Pewne jest jedno. Polskie mięso. Zawsze w dobrym towarzystwie. Celem akcji jest propagowanie aktualnej wiedzy o polskim drobiu i polskiej wieprzowinie oraz obalanie mitów z nimi związanych.

W ramach kampanii zorganizowano inspirujące spotkanie – Domówkę u Kuroniów. Nie od dziś wiadomo, że Polacy słyną z gościnności. „Czym chata bogata, tym rada” oraz „Nigdzie gościnność taka, jak u Polaka”, czy „Gość w Dom, Bóg w Dom” to tylko niektóre znane przysłowia opisujące nasz stosunek do gości.

Modyfikacja formuły spotkania

Obecnie również nie zawodzimy i szeroko otwieramy nasze domy. Sytuacja, z jaką obecnie przyszło nam się zmierzyć sprowokowała nas, abyśmy, jako naród, oprócz dachu nad głową, zapewnili swoim gościom zza wschodniej granicy także innego rodzaju działania pomocowe.

Dlatego Związek Polskie Mięso zmodyfikował formułę spotkania w ramach kampanii. Celem warsztatów stało się przekazanie uczestnikom praktycznych umiejętności do wykorzystywania przy przygotowywaniu smacznych, pożywnych, ale jednocześnie zdrowych potraw. Łatwych w przechowywaniu i rozdawaniu potrzebującym – mówi prezes Witold Choiński.

Pomoc branży dla Ukrainy

Prezes Witold Choiński poinformował również o pomocy branży mięsnej i Związku Polskie Mięso dla uchodźców i walczącej Ukrainy.

Branża natychmiast włączyła się w pomoc humanitarną dla Ukraińców. Bezpośrednio przez zrzeszone firmy dostarczane są poza żywnością również: sprzęt wojskowy i medyczny. Wśród firm branży mięsnej dostarczających pomoc humanitarną na Ukrainę są m.in. Tarczyński, Animex, Skiba.

Do akcji włączył się bezpośrednio również Związek Polskie Mięso, a pierwszy transport do Ukrainy z wędlinami o długim okresie przydatności do spożycia i konserwami wyruszył w tym tygodniu. Pierwszy transport trafi w okolice Kijowa, a dostarczy go bezpośrednio do ukraińskiego urzędu samorządowego działająca również charytatywnie firma transportowa. Docelowo pomoc ma trafić do ukraińskich żołnierzy

Związek pozostaje w kontakcie z Ambasadą Ukrainy w Warszawie, która koordynuje zarówno terminy jak i miejsca dostarczania pomocy, a także współpracuje z Polomarketem, który użycza swoich magazynów. Związek Polskie Mięso planuje kolejne transporty z pomocą dla Ukrainy.

 Warsztaty kulinarne i popularyzacja wiedzy

Gospodarzami Domówki byli ambasadorowie tegorocznej edycji kampanii – rodzeństwo Grażyna (Gaja) i Jakub Kuroniowie. Podczas warsztatów pokazali, jak przygotować proste, oparte na tradycyjnych, rodzinnych recepturach posiłki, wykorzystujące polski drób i polską wieprzowinę oraz jak zrobić z nich weki.

Spotkanie miało również na celu popularyzację aktualnej wiedzy na temat polskiego drobiu i polskiej wieprzowiny. Przedstawiono wartości odżywcze i kulinarne mięs, obalono mity na temat ich szkodliwości. Goście otrzymali zbiór informacji dotyczących jakości i pochodzenia polskiego mięsa oraz poznali jego rolę w naszej codziennej diecie.

Gość specjalny

Gościem specjalnym Domówki u Kuroniów był Paweł Nastula – polski judoka, mistrz olimpijski z Atlanty z 1996 roku, dwukrotny mistrz świata, trzykrotny mistrz Europy oraz wielokrotny mistrz Polski.

Opowiedział, jak ważna dla sportowca jest dieta i dlaczego uprawiając sport, nawet amatorsko, należy włączyć do niej mięso, zarówno drobiowe, jak i wieprzowe.  Jak stwierdził, odpowiednia, zdrowa dieta ma duży wpływ na wyniki i sukcesy każdego sportowca. Nie może w niej oczywiście zabraknąć mięsa, głównie ze względu na zawarte w nim białko i witaminy. Trzeba wiedzieć, że białko jest budulcem naszych mięśni. W diecie sportowca świetnie sprawdza się białe mięso, czyli drób, a w szczególności indyk. Nie można jednak zapominać o zróżnicowaniu tego, co jemy oraz o walorach zdrowotnych i smakowych mięsa wieprzowego. To doskonałe źródło łatwo przyswajalnego żelaza i niezwykle potrzebnych witamin z grupy B. Mój wymarzony obiad to tradycyjny polski schabowy z ziemniakami – jak u mamy” – zażartował Paweł Nastula.

Spotkanie sfinansowano z Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego oraz Funduszu Promocji Mięsa  Wieprzowego.