W okręgu Vechta  (Dolna Saksonia) poinformowano o ponownym wykryciu wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) podtypu H5N1 w obiekcie hodowlanym w Dinklage. Podobna sytuacja w Dinklage była znana już tydzień wcześniej. Według oficjalnych danych, uśmiercono w związku z tym prawie 120 tys. kur niosek; Wokół zakładu utworzono strefę ochronną o promieniu 3 km.

Również w Holandii epidemia jak dotąd nie zniknęła. W ciągu ostatnich tygodni zarejestrowano co najmniej trzy ogniska w gospodarstwach hodowlanych. Wirus zaatakował kury nioski, brojlery i kaczki. W Vlaardingen (Holandia Południowa) w małym zoo wykryto ptasią grypę. Tam też uśmiercono ptaki.

Epidemia nie ustaje również we Francji. Po tym, jak przez długi czas ucierpiały tam tylko dzikie ptaki, zwłaszcza ptaki morskie, ostatnio ponownie pojawiły się ogniska w hodowli zwierząt gospodarskich. W zeszłym tygodniu wirus trafił na farmę indyków w departamencie Morbihan w Bretanii. Chorobą były też dotknięte wcześniej dwie fermy drobiu w departamentach Manche i Somme.

W ubiegłym miesiącu liczba ognisk grypy ptaków tym sezonie przekroczyła łącznie 1.777  ognisk zgłoszonych do Komisji Europejskiej wobec 1.756  w 2021 r.

W tym roku najwięcej ognisk do KE zgłosiła Francja (1344). Na kolejnych miejscach znajdują się Węgry (205), Holandia (43), Niemcy (36) i Polska (35).

Obserwatorzy traktują trwające infekcje, jako wskazówkę, że choroba faktycznie staje się endemiczna i trwale zasiedla środowisko lub populacje dzikiego ptactwa.