Ślad węglowy drobiu

- Niewiele osób wie, że drób jest mięsem o zdecydowanie najmniejszym śladzie węglowym przeliczanym na kilogram i jest porównywalny z innymi produktami spożywczymi - dodał.

Indykpol potwierdza, że stale inwestuje w poprawę produkcji pod kątem ekologii. - Reprezentuję firmę ze 100 proc. kapitałem polskim, więc inwestując w przedsięwzięcia ekologiczne, nie tylko dbamy o środowisko, ale także dbamy o redukcję kosztów - mówił.

Wyzwania branży drobiarskiej - brexit

Michał Bitner opowiedział także o licznych wyzwaniach branży drobiarskiej.

- Chcielibyśmy kontynuować biznes z Wielką Brytania, ponieważ jest to dla nas bardzo ważny rynek. Wydaje mi się, że polski drób się obroni na tym rynku, m.in. ze względu na jego świetną jakość i mimo wszystko możliwości transportu świeżego mięsa, produktów niemrożonych. To pozwoli nam na kontynuację dobrych tradycji. Liczę, że sytuacja się poukłada - mówił Bitner.

Ptasia grypa a eksport drobiu

Jak zaznaczył, ptasia grypa to niebywale frustrujący temat, ponieważ odcina nam to możliwość eksportu na rynki trzecie.

- Indykpol traktuje Europę jako rynek wewnętrzny, a rynki trzecie są nam niezbędne. Mam nadzieję, że obecna sytuacja da nam do myślenia. My zadbamy o pełną bioasekurację, a aparaty rządowe - o szybkie wygaszanie ognisk. Dużym tematem jest regionalizacja, którą powinniśmy wprowadzić – teraz ognisko np. na Podkarpaciu odbija się na sytuacja Producentów spod Szczecina. Tak nie może być - dodał.

Pandemia a potem inflacja

Indykpol odczuł mocno pandemię poprzez wyłączenie z działania rynku foodservice. - To był także szereg bezprecedensowych wyzwań dla zakładów produkcyjnych, które działy bez przerw. W tej chwili jest dobrze – mamy już 75 proc. pracowników zaszczepionych - mówił Michał Bitner.

- Inflacja to duże wyzwania dla całej branży. Koszty rosną, a ceny mięsa są niższe niż w 2019 roku. W tej chwili mięso jest za tanie i nie odzwierciedlają realnych kosztów firm - mówił.