PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ptasia grypa pogrąża fermy. Rzeźnie odmawiają uboju zdrowych ptaków

Ptasia grypa pogrąża fermy. Rzeźnie odmawiają uboju zdrowych ptaków
Hodowcy drobiu liczą straty związane z wystąpieniem wirusa grypy ptaków w Polsce, fot. Shutterstock

Rzeźnie odmawiają uboju zdrowych ptaków z terenów zapowietrzonych ptasią grypą; dzieje się tak mimo pozytywnej opinii służb weterynaryjnych - informuje piątkowy "Nasz Dziennik".



"Hodowcy drobiu liczą straty związane z wystąpieniem wirusa grypy ptaków w Polsce. Rzeźnie odmawiają uboju zdrowych ptaków z terenów zapowietrzonych, choć wszystkie służby weterynaryjne wydały stosowne zgody" - pisze piątkowe wydanie "Naszego Dziennika".

Jak dodano, dla hodowców to sytuacja, która doprowadzić ich bankructwa.

Cytowany przez gazetę prezes Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i producentów Drobiu Andrzej Danielak zaproponował, by wraz z Krajową Izbą Producentów Drobiu i Pasz w Poznaniu wystąpić do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o rozwiązanie tej sytuacji.

"Chcemy, by powiatowy lekarz weterynarii obligatoryjnie podejmował decyzję o likwidacji całego drobiu w strefie zakażonej i wypłaceniu 100 proc. wartości likwidowanego drobiu i 100 proc. kosztów pozostałych" - uważa Danielak.

"Nasz Dziennik" zwraca jednak uwagę, że niedawno Główny lekarz Weterynarii Bogdan Konopka stwierdził, że państwa nie stać na takie rozwiązanie.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • lechroll 2020-02-01 19:03:52
    ubojnie wezmą ptaki ze strefy, oczywiście chodzi tutaj o kasę, skubani chcą wymusić na hodowcy żeby tanio oddał. Chodzi o kasę
  • REM 2020-02-01 12:52:06
    A co z ostrzałem, milionowych nadpopulacji wszystkich ptaków krukowatych, choćby sanitarnym, i ograniczeniem populacji ptaków łownych, też nie Monia.
  • rolnik 2020-01-31 17:58:22
    Fajnie sobie PZZH wymyślił, problem w tym że bliźniacze KIPDiP (pewnie i też stowarzyszenie prezesa Andrzeja) działa nieuczciwie szacując poniżej kosztów wartość wybijanego ptactwa. Kura wg. organizacji szacowana na 12zł (39 tydzień życia) realnie jest warta minimum 15-18. Problem w tym że biorą średnią ze wszystkich hodowli w kraju (i tych 300sztuk i tych 1mln sztuk, a każda ferma ma zupełnie inne koszty wytworzenia tego zwierzęcia i tego produktu odzwierzęcego). Tak samo szacują wartość półproduktów podczas utylizacji, zaniżając to co zostało wyprodukowane we własnym zakresie (np. zboże). Trzeba mieć twarde dowody w postaci faktur zakupu, inaczej potrafią drastycznie zaniżyć wycenę. Druga sprawa że takie odszkodowania powinny być wypłacane w tygodniu od oszacowania, a nie w rok czy miesiąc.
    • Urszula 2020-02-01 17:05:05
      Podstawą są ubezpieczenia hodowców na wypadek wystąpienia choroby zakaźne. Nawet tak bogaty kraj jak Niemcy nie ponosi wszystkich kosztów zwalczania chorób, tylko na Tierseuchekasse składają się hodowcy. U nas Państwo za wszystko ma płacić, też chcem taki biznes, jak idzie mi coś nie tak w interesach to państwo mi daje odszkodowanie za jego likwidację.
      • Basia 2020-02-01 22:57:26
        Nieprawda. Znam system niemiecki doskonale i byłam u nich w tej sprawie dwukrotnie po gryzie w sezonie 206/17. Po pierwsze czy w Polsce czy w Niemczech to jest choroba zwalczana z urzędu - zgodnie z dyrektywą unijną, po drugie, ani u nas, ani u nich państwo za to nie płaci tylko unia zwraca 100 % poniesionych kosztów. Po drugie owszem posiadają tzw. „kasę chorych”, ale z tej puli jest zakupywany ciężki sprzęt do likwidacji ognisk, które obsługuje firma Gesevo i za tą usługę również unia później zwraca. Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd, że to tylko u nas państwo płaci bo to zwyczajna nie prawda. Niestety, ale koszty likwidacji są wysokie wszędzie a świecie , a nasze państwo musi tylko zabezpieczyć środki, a później starać się o i u zwrot. To hodowca jest poszkodowany oraz firmy, z którymi ma kontrakty. Proszę pamiętać, że obroty są bardzo często wysokie, a zgodnie z ustawą hodowca dostanie tylko na odbudowę stada, utraconych zysków nikt mu nie zwróci, ani państwo , ani unia. Szczególnie dotkliwie odczuwają to hodowcy indyków gdzie hodowla trwa 21 tygodni!!! Nikt nie odnotował, że chorują na początku tylko niestety to są już dorosłe stada. W 2016/17 hodowcy czekali na pieniądze - żeby tylko odbudować stado, aż 7 miesięcy, psychicznie tego nie wytrzymywali, część z ledwością wróciła do produkcji. Więc proszę mi wierzyć nie chciałaby się Pani z żadnym z nich zamienić. Wiem łatwo nam oceniać znając pobieżnie temat... Wracając do ubezpieczeń to prawda należałoby się ubezpieczać i po ostatnich wydarzeniach hodowcy dotknięci grypa sami opracowali takie ubezpieczenia i one są dostępne na rynku. Poza tym z tego co wiem Ci którzy to przeżyli nie chcą drugi raz tego przezywać i się ubezpieczyli bo wiedza jaki to był problem poprzednio.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.249.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.