Jak poinformowało Radio Poznań, 100 tys. kaczek musiało zostać łącznie zutylizowanych z powodu ujawnienia ognisk ptasiej grypy na fermach drobiu wodnego. Ogniska wystąpiły w dwóch gminach w powiecie tureckim - gminie Turek i Przykona.

Wykrycie wirusa oznacza praktycznie koniec hodowli drobiu wodnego w powiecie tureckim - podają regionalne media. Służby weterynaryjne ustalają teraz, skąd wziął się wirus na zakażonych fermach. Wektorem, według podejrzeń lekarzy, mogło być dzikie ptactwo bytujące nad pokopalnianym zbiornikiem wodnym na terenie powiatu. Teren ten jest przeczesywany w poszukiwaniu padłych ptaków.

Inspekcja weterynaryjna zaapelowała do hodowców drobiu o szczególną ostrożność i przestrzeganie zaleceń w odniesieniu do utrzymania drobiu.