Osoby doświadczone w przyzagrodowym chowie kur z pewnością nie raz zauważyły, że w okresie później jesieni i zimy u zwierząt następuje ograniczenie nieśności. Przyczyn tego stanu rzeczy jest kilka, najważniejszą z nich pozostaje jednak skrócony okres dnia świetlnego. Kury należą bowiem do zwierząt silnie reagujących na światło. W bezpośredni sposób stymuluje ono funkcjonowanie układu hormonalnego zwierząt, w konsekwencji pełne wykorzystanie potencjału produkcyjnego niosek możliwe jest jedynie przy zapewnieniu zwierzętom optymalnej dawki światła. Dodatkowo właściwe oświetlenie stymuluje również pobranie paszy – przy niedostatecznym oświetleniu, lub zbyt krótkim okresie trwania dnia świetlnego zwierzęta pobierają mniej karmy niż potrzebują, co w konsekwencji odbija się na ograniczeniu wyników produkcyjnych.

Problem ten nie występuje z reguły w okresie wiosny i lata – przebywające na wybiegach kury w tym czasie otrzymują wystarczającą dawkę światła słonecznego. Gorzej sprawa przedstawia się w okresie jesieni i zimy. Przykładowo, w grudniu dzień astronomiczny trwa poniżej ośmiu godzin. Tymczasem dobowo kury potrzebują przynajmniej 14 godzin oświetlenia. W tym okresie sprawę dodatkowo pogarsza niski kąt padania promieni słonecznych na ziemię, oraz intensywne zachmurzenie, zatrzymujące znaczną część padającego w naszym kierunku światła. Oczywistym jest zatem fakt, że chcąc utrzymać zadowalające parametry nieśności naszego mniejszego lub większego stada, niezbędne jest zastosowanie sztucznego oświetlenia.

Zanim jednak przejdziemy do tego zagadnienia powiedzmy jeszcze kilka słów o oświetleniu naturalnym. Jest ono bowiem równie ważne, co elektryczne źródła światła. Aby mogło być w pełni wykorzystane, niezbędne jest właściwego stosunku okien do podłogi. Według aktualnych zaleceń wynosi on od 1:6 do 1:8. Oznacza to, że jeden metr kwadratowy oszklonej powierzchni okna powinien przypadać na 6-8 metrów kwadratowych podłogi. Okna muszą być utrzymywane w stałej czystości, gdyż osiadające na powierzchni szyb zanieczyszczenia pochłaniają duże ilości światła.

Wracając do tematu oświetlenia sztucznego: może ono pochodzić lamp żarowych, świetlówek fluorescencyjnych, czy lamp LED. Najbardziej ekonomiczne jest ostatnie z rozwiązań – tego rodzaju urządzenia pochłaniają znacznie mniej energii niż inne. Również koszt zakupu lamp LED nie jest już tak wysoki jak kilka lat temu. Intensywność oświetlenia powinna wynosić 3-4 watów na metr kwadratowy. Przykładowo: do oświetlenia kurnika o powierzchni 20 metrów kwadratowych potrzebna jest lampa o mocy świetlnej 60 – 80 W. Wraz ze wzrostem powierzchni pomieszczeń niezbędny jest montaż kilku źródeł światła, tak aby oświetlenie było równomierne.

Ile czasu powinniśmy doświetlać nasze stado? Jak wspomniano wyżej, dobowe zapotrzebowanie kur wynosi minimum 14 godzin. W przypadku słonecznych dni niezbędne jest tylko doświetlanie zwierząt przed świtem lub po zmroku, tak aby łączny okres ekspozycji zwierząt na światło wyniósł właśnie wspomniane 14 godzin. Jednak w sytuacji ciemnych pochmurnych dni, dobrze jest, aby światło w kurniku paliło się przez cały dzień. Przez grubą zasłonę chmur przenika bowiem niewiele światła słonecznego.

W kontroli długości dnia świetlnego z pewnością pomogą nam elektroniczne programatory, dzięki którym w łatwy sposób możemy ustalić godzinę włączenia i wyłączenia oświetlenia. Urządzenie takie znajdziemy bez problemu w każdym sklepie elektrycznym, czy markecie budowlanym, a jego koszt nie wyniesie więcej niż kilkadziesiąt złotych. Warto również zainwestować we wspomniany lampy w technologii LED. Koszt ich zakupu jest obecnie podobny do świetlówek fluorescencyjnych, urządzenia te są jednak bardziej ekonomiczne i trwalsze.