Główny Lekarz Weterynarii informuje o wyznaczeniu 18. i 19. w II półroczu 2020 r. ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) w Polsce - poinformowano w komunikacie. Chorobę stwierdzono na podstawie wyników badań otrzymanych z Instytutu Weterynaryjnego w Puławach.

Ognisko grypy ptaków stwierdzono w gospodarstwie zlokalizowanym w miejscowości Kaniwola (gmina Ludwin, powiat łęczyński) w woj. lubelskim. Znajdowało się tam 11 340 kaczek rzeźnych.

Chorobę też wykryto w gospodarstwie położonym w miejscowości Stary Wielisław w gminie Kłodzko, powiat kłodzki, woj. dolnośląskie, w obszarze zapowietrzonym, wyznaczonym w związku z wykrytym wcześniej ogniskiem w gminie Kłodzko. Znajdowało się w nim 195 sztuk drobiu (kury).

W gospodarstwach, w których stwierdzono chorobę, służby weterynaryjne przystąpiły do likwidacji stad.

Pierwsze ogniska grypy ptaków zostały wykryte pod koniec 2019 roku w Starym Uścimowie w województwie lubelskim. Ostatni przypadek stwierdzono 31 marca br. w woj. lubuskim. W okresie grudzień 2019 - marzec 2020 odnotowano 35 ognisk oraz jeden przypadek u dzikiego ptaka. W tym czasie choroba zaatakowała polski drób w dziewięciu województwach, przyczyniając się do konieczności likwidacji setek tysięcy sztuk ptactwa.

Po trzech miesiącach od wygaśnięcia ostatniego ogniska Światowa Organizacja ds. Zdrowia Zwierząt (OIE) ogłosiła, że od 13 sierpnia br. Polska ma status kraju wolnego od tej choroby. W związku z tym część krajów zniosła restrykcje w imporcie polskiego drobiu.

Ptasie grypa pojawiła się jednak ponownie na jesieni. Pierwsze ognisko stwierdzono 25 listopada na fermie kur niosek w woj. wielkopolskim, gdzie przebywało prawie 1 mln ptaków. Do 31 grudnia br. w sumie w naszym kraju stwierdzono 51 ognisk tej choroby.

Polska jest największym producentem mięsa drobiowego w UE. Ok. 50 proc. krajowej produkcji trafia za granicę. Do końca września wyeksportowano z Polski drób o wartości ponad 7,6 mld zł. Pojawienie się choroby uniemożliwia eksport do krajów pozaunijnych.