PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

HSI o aferze w niemieckich zakładach: niewyobrażalnie okrutny sposób traktowania świń

HSI o aferze w niemieckich zakładach: niewyobrażalnie okrutny sposób traktowania świń fot. pixabay

"Niewyobrażalnie okrutne" traktowanie świń w niemieckich zakładach Toennies nie jest sprawą zupełnie bez precedensu; cierpienie zwierząt jest nieodłącznym elementem hodowli przemysłowej - komentuje Iga Głażewska z organizacji Humane Society International (HSI).



W zeszłym tygodniu niemieckie biuro ochrony zwierząt (Deutsches Tierschutzbuero) opublikowało kolejne materiały dotyczące skandalicznego traktowania świń w zakładach mięsnych Toennies. Na filmie, który został umieszczony w serwisie YouTube, widzimy, że zwierzęta są w fatalnym stanie, mają krwawiące rany, ogromne guzy i ropnie. Widać, że są chore. Pośród żywych świń leżą martwe osobniki.

- Ta bulwersująca sprawa jak w soczewce skupia w sobie zasadnicze problemy przemysłu mięsnego; to system, w którym nie ma wygranych. Jakkolwiek sposób traktowania świń ujawniony przez śledztwo Deutsches Tierschutzbuero jest niewyobrażalnie okrutny, nie jest to sprawa zupełnie bez precedensu. Cierpienie zwierząt jest nieodłącznym elementem hodowli przemysłowej. Hodowle tego rodzaju po prostu nie są w stanie stworzyć świniom warunków, w których te mogłyby zaspokoić swoje gatunkowe potrzeby - społeczne, eksploracyjne, żerowania - podkreśla dyrektor HSI na Polskę Głażewska.

Dodaje, że "zrodzone z niezaspokojonych potrzeb i niemożności wykazywania naturalnych zachowań cierpienie, stres i agresja są więc na fermach standardem".

Jak twierdzi Głażewska, "ponadto wciąż w całej niemal Europie prosiętom rutynowo obcina się ogony i dokonuje kastracji bez żadnego znieczulenia".

Jej zdaniem "sprawa Toennies pokazuje także, że przemysłowej hodowli zwierząt niejednokrotnie towarzyszy wyzysk pracowników, zmuszonych pracować za skandalicznie niskie stawki, w warunkach zagrażających zdrowiu i życiu".

- Pracownikami ferm i zakładów przetwórczych są często ludzie nisko wykwalifikowani, imigranci, również nielegalni, nieznający dobrze języka ani swoich praw, a ich wrażliwe położenie bezlitośnie się wykorzystuje - wskazuje Głażewska.

To nie pierwsza afera w niemieckich zakładach Toennies. 17 czerwca wstrzymano prace w największej rzeźni przedsiębiorstwa w Rheda-Wiedenbrueck z powodu epidemii koronawisrusa. Okazało się, że 657 pracowników jest zakażonych. Do 20 czerwca liczba infekcji wyniosła ok. 1,4 tys. na ponad 7 tys. pracowników zakładów.

Przy okazji przypomniano, że obrońcy praw zwierząt wielokrotnie zgłaszali problem złych warunków panujących w zakładach Toennies. Chodziło nie tylko o traktowanie zwierząt, ale i warunki pracy. Stowarzyszenie broniące praw zwierząt Soko Tierschutz udokumentowało cierpienia zwierząt, ale także bardzo złe warunki zakwaterowania zatrudnionych. Mieli spać na piętrowych łóżkach, korzystać ze wspólnych toalet, pracować mimo fizycznych obrażeń.

Pracownicy niemieckiego przemysłu mięsnego to przede wszystkim obywatele państw Europy Wschodniej, wśród nich Polacy.

Humane Society International (HSI) to międzynarodowa organizacja założona w 1991 roku, zajmująca się ochroną zwierząt i walką o ich bardziej humanitarne traktowanie. Humane Society International wraz z organizacjami partnerskimi stara się wypracować długoterminowe rozwiązania typowych problemów zwierzęcych i promować zasady etyki, szacunku i współczucia dla wszelkiego życia. Jest jedną z najbardziej znanych organizacji tego typu na świecie.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • brzoza 2020-09-26 22:01:55
    Nie dajmy się wrobić , chodzi o podatek od mięsa który ma zasilić budżet UE. Teraz ciągle będzie o okrucieństwie w chlewniach . Jak zrobią podatek to temat zniknie.
  • Adam dolny slask 2020-09-23 13:42:20
    powinno się zakazac budowania wielkich ferm a gospodarstwom rodzinnym pozwolić chodowac czy świnie czy bydło np do 100 lub 200 szt i ceny by były inne i lepsze mięso a tak jest na odwrót małe gospodarstwa die likwiduje na zeczy wielkich ferm niestety a potem afery
  • Heniek 2020-09-21 22:28:13
    Jest to skutek obłędu jaki wszystkich opanował aby mieć świń kilka tysięcy, krów setki szt. brojlerow najlepiej milion. Ludzie dali się zagonić do roboty a prezesi różnych spółek które to skupują tylko się śmieją. Cierpią z tego powodu i ludzie i zwierzęta.
    • Usia 2020-09-22 14:07:03
      Nie szanują ludzi a będą ZWIERZĘTA SZANOWAĆ??? 😲
  • Syn Apsus 2020-09-21 21:28:36
    Takie czasy, przemysłówka, wszechobecny pośpiech niczym wyścig szczurów, tak się dzieje wszędzie w całej chorej Unii nastawionej na wyzysk i kapitalizm choćby po trupach
  • Wegetacjanin 2020-09-21 14:30:18
    Bardzo dobry artykuł , w końcu trzeba napisać jak wygląda hodowla na fermach i z nimi powiązanych ubojniach jakk przedmiotowo traktuję się tam zwierzęta , lekarze weterynarii przymykają oko na wszelkie patologie bo dostają swoją dole . Natomias mniejsze i średnie gospodarstwa hodowlane są restrykcyjne kontrolowane i rolnik nie ma nic do gadania i jest bez szans z tą biurokratyczną machiną .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 100.24.125.162
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.