44. Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi będzie trwał trzy dni. Najwyżej ocenionym arabom w niedzielę zostaną przyznane tytuły czempionów, nagrody specjalne oraz nagroda Best in Show.

Koordynujący pokaz i aukcję prezes Polskiego Klubu Wyścigów Konnych Krzysztof Kierzek powiedział PAP, że na pokazy zgłoszono ponad 120 koni, a na aukcje - 46 (21 - Pride of Poland, 25 - Summer Sale), w tym 10 koni zgłoszonych na aukcje przez prywatnych hodowców.

"Czempionatowi będą towarzyszyć prezentacje koni arabskich pod siodłem a nagrodami specjalnymi zostaną uhonorowani m.in. najlepszy hodowca, trener i prezenter pokazu, najlepszy koń tzw. Pure Polish spełniający wymagania czystości polskiego pochodzenia w rodowodzie czy najlepszy potomek ogiera Ekstern - najbardziej utytułowanego na pokazach i najwybitniejszego w hodowli reproduktora wyhodowanego w Polsce po II wojnie światowej" - podał Kierzek.

Wymieniając konie zasługujące na szczególną uwagę prezes PKWK wskazał m.in. janowskie utytułowane klacze Euzona (brązowa medalistka Czempionatu Europy i Czempionatu Polski), Atakama (Czempionka Polski z 2018 r), a także wiceczempionów Polski z ostatnich lat: klacz Basilia i ogiera Czaro.

Natomiast stadninę w Michałowie będą reprezentować m.in. ogier Kabsztad (Czempion Polski, dwukrotny Wiceczempion Europy, medalista pokazów na Bliskim Wschodzie i syn niegdysiejszej rekordzistki aukcji w Janowie sprzedanej za ponad 1,12 mln dolarów do Emiratów Arabskich klaczy Kwestura), klacze Poganinka (Wiceczempionka Europy w 2019 r.), Esmeraldia (pełna siostra jednego z najwybitniejszych ogierów świata - Emeralda J.).

Prezes PKWK zauważył, że pandemia i związane z nią ograniczenia w podróżowaniu spowodowały duży spadek ilości imprez dla koni arabskich organizowanych zwłaszcza w Europie, a także zmniejszenie ilości klientów zainteresowanych ich zakupem. "Sytuacja ta powoli się poprawia natomiast nie jest jeszcze na tym samym poziomie co przed pandemią" - stwierdził.

Zapytany przez PAP o ewentualny wpływ wojny na Ukrainie na hodowlę koni arabskich odpowiedział, że nie wpływa to na liczbę imprez i klientów. "Nikt z zaproszonych gości nie odmówił przyjazdu do Polski ze względu na wojnę na Ukrainie" - zastrzegł.

Zdaniem Kierzka zainteresowanie międzynarodowej społeczności pokazami jest zauważalne, natomiast ze względu na światowy kryzys ekonomiczny spowodowany pandemią, wojną na Ukrainie i ogromną inflacją trudno oszacować jak zachowają się potencjalni klienci.

"Ze swojej strony dołożyliśmy wszelkich starań, aby zaprosić wiodących hodowców z całego świata i przyjąć ich z tradycyjną polską gościnnością do jakiej od wielu lat przywykli" - podkreślił.

Przekazał, że obecność zapowiedziało ponad 40 klientów z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Izraela, Brazylii i RPA. "Niektóre z osób oczekują jeszcze na wydanie wiz wjazdowych do Polski" - powiedział dodając, że obecność potwierdziła spora reprezentacja krajów europejskich m.in. Szwecji, Holandii, Belgii, Rumunii, Wielkiej Brytanii czy Włoch. "Część osób licytować będzie online przez platformę aukcyjną Equibid.pl" - wyjaśnił.

Pokaz i aukcja będą transmitowane online przez cztery portale internetowe. Ponadto, publiczność może zarezerwować bezpłatne wejściówki na trybunę podczas pokazu, kupić wejściówki na aukcję. Istnieje limit 300 dostępnych miejsc.

W ubiegłym roku na aukcje przyjechało ok. 50 kupujących z 29 krajów, m.in. Belgii, Szwecji, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Szwajcarii, Holandii. Podczas Pride of Poland i Summer Sale sprzedano łącznie 33 koni za ponad 1,8 mln euro.