PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ekspert: Pasieki miejskie są dla dzikich zapylaczy jak Potop Szwedzki

Ekspert: Pasieki miejskie są dla dzikich zapylaczy jak Potop Szwedzki
Zbytnia koncentracja pszczoły miodnej na danym terenie stwarza zagrożenie dla innych gatunków zapylaczy Fot.Shutterstock.com

Autor:

Dodano:

Tagi:

Zdaniem entomologa z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, duże zagęszczenie jednego gatunku pszczół na stosunkowo małej powierzchni jest dużym zagrożeniem dla bioróżnorodności.



O sprawie czytamy w prowadzonym przez Uniwersytet Adama Mickiewicza portalu Uniwersyteckie.pl. Zwraca on uwagę na fakt, że medialnie nośne zjawisko „wymierania pszczół” nie dotyczy pszczoły miodnej. Gatunek ten dzięki użytkowaniu przez człowieka nie jest obecnie w żadnym stopniu zagrożony. Inaczej sprawa wygląda w przypadku dzikich gatunków pszczół. W tej sytuacji niekontrolowana introdukcja pszczół miodnych na tereny miejskie znacząco ograniczają dostęp dzikich zapylaczy do bazy pokarmowej.

- Na tak ograniczonym obszarze to jest jak Potop Szwedzki. Dla dzikich pszczół, które są wartością samą w sobie i świadczą o przyrodniczej cenności parku, oznacza to ograniczenie możliwości funkcjonowania – mówi cytowany przez portal dr Jacek Wendzonka, entomolog z Wydziału Biologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Nie jest to pierwszy tego rodzaju głos, jaki w ostatnim czasie pojawia się w debacie publicznej. Kilka tygodni temu informowaliśmy o liście otwartym skierowanym do władz Gdańska, którego sygnatariusze skrytykowali pomysł zakładania kolejnych pasiek w tym mieście. Podkreślali oni, że pomimo dobrych chęci zwiększanie pogłowia pszczoły miodnej na danym terenie szkodzi dzikim zapylaczom. Jednocześnie naukowcy zaapelowali o mądre wspomaganie owadów, przede wszystkim poprzez rozwój bazy pożytkowej.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Borys BOCZKO 2021-08-01 11:07:00
    Ten sympatyczny człowiek był łaskaw napisać o Polskich miastach na podstawie badań z farm w Ameryce. Badania na podstawie których pisał mówią jednoznacznie , że populacja przyczół miodnych w ilości do 3,5 rodziny na kilometr kwadratowy nie zagraża dzikim zapylaczom.
  • Borys BOCZKO 2021-08-01 11:03:46
    Niestety pan Jacek Wendzonka jest nierzetelny. Materiały na których oparł swoje wywody pochodzą z amerykańskich badań prowadzonych na farmach przemysłowych z pasiekami przemysłowymi. przemysłowymi. W tych samych badaniach możemy przeczytać , że aby utrzymać populację dzikich zapylaczy należy utrzymać populację pszczoły miodnej w ilości do około 3,5 rodziny pszczelej na kilometr kwadratowy. Konkluzja badań amerykańskich była taka, że wysianie łąki kwietnej oraz sianie roślinetymofilnych na miedzy zwiększa ilość dzikich zapylaczy oraz plony. Pan Wendzonka nie ma jakichkolwiek badań przeprowadzonych aby podeprzeć to co pisze. W Polskich miastach nie ma takiej ilości pszczoły miodnej która zagrażałaby dzikim zapylaczom, a pszczelarze jako jedyni zwiększają ilość roślin etymofilnych i miododajnych które pomagają dzikim zapylaczom przetrwać.
  • Gość 2021-07-29 20:25:23
    Podobnie jes tez na wsi za dużo pasiek wjednym miejscu
    • nn 2021-07-29 22:12:03
      Przepszczelenie nazwijmy to jasno.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.254.246
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.