PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Greenpeace: rolnictwo ekologiczne ratunkiem dla pszczół

Greenpeace: rolnictwo ekologiczne ratunkiem dla pszczół

Wdrożenie na szeroką skalę ekologicznego rolnictwa jest jedynym rozwiązaniem problemu wymierania pszczół na świecie - powiedziała PAP Katarzyna Jagiełło z Greenpeace. Zdaniem ekologów w Polsce rocznie może wymierać nawet 20 proc. populacji pszczół.



Według opublikowanego raportu organizacji ekologicznej Greenpeace, głównym powodem spadku populacji pszczół miodnych oraz innych owadów zapylających na świecie jest zwiększające się użycie nawozów, pestycydów, herbicydów czy insektoidów.

Jak poinformowała Jagiełło, w Polce wskutek zbyt dużej skali stosowania pestycydów czy likwidacji naturalnych siedlisk może rocznie wymierać średnio od 15 do 20 proc. pszczół. Wyjaśniła, że zjawisko to jest zależne od regionów czy sezonu, ale jak wskazują ekolodzy, są i takie miejsca w Polsce, gdzie rocznie może wymierać nawet 80 proc. populacji.

- W Polsce nie jest jednak tak źle jak w innych państwach, np. w Wielkiej Brytanii różnorodność samotnie żyjących pszczół spadła o ponad 50 proc. - dodała.

Według badania przeprowadzonego przez unijne laboratorium referencyjne ds. zdrowia pszczół, na północy Europy ginie znacznie więcej pszczół niż na południu i wschodzie kontynentu. Według dokumentu, w Polsce w zimie na przełomie 2012 i 2013 roku wskaźnik śmiertelności pszczół wyniósł 14,8 proc. Autorzy raportu przebadali 32 tys. kolonii pszczół w 17 krajach UE. Doszli do wniosku, że śmiertelność pszczół nie jest tak wysoka, jak się obawiano i wynosi między 3,5 a 33,6 proc. W ub.r. najwięcej pszczół zginęło w Belgii - 33,6 proc. populacji. Najmniej w Grecji, Hiszpanii, we Włoszech czy na Litwie, gdzie odsetek ten był niższy niż 10 proc.

Według ONZ owady zapylające zaczęły wymierać najpierw w USA, a następnie w Europie, Azji i Ameryce Łacińskiej.

Ekolożka oceniła, że rolnictwo ekologiczne jest jedynym, które sprzyja owadom zapylającym. Podała przykład Austrii, gdzie ekologiczna agrokultura stanowi 18 proc. - W Polsce jest to jedyne 3,4 proc. - zaznaczyła. Jagiełło dodała, że chroniąc pszczoły zapewnimy żywność nie tylko dla nas samych, ale również dla przyszłych pokoleń. Nie korzystając z pestycydów będziemy chronić także glebę, wodę oraz klimat - powiedziała.

Greenpeace zwraca uwagę, że w rolnictwie ekologicznym stosuje się płodozmian, uprawy mieszane oraz wspiera się gatunki naturalnych wrogów szkodników, m.in. pająków czy biedronek.

- W przeciwieństwie do rolnictwa przemysłowego, rolnictwo ekologiczne sprzyja utrzymaniu właściwej liczebności pszczół, ponieważ u jego podstaw leży wspieranie różnorodności biologicznej (...). Nie opiera się też na stosowaniu syntetycznych środków ochrony roślin w zwalczaniu szkodników i chwastów, przez co chroni pszczoły przed toksycznym oddziaływaniem tych agrochemikaliów - napisano w raporcie.

Zdaniem ekologów należy stopniowo wycofywać się z używania syntetycznych pestycydów, przywracać naturalne i półnaturalne siedliska w krajobrazie rolniczym, czy wzbogacać siedliska pasami dzikich kwiatów na miedzach.

Szacuje się, że spośród ok. stu gatunków roślin uprawnych, które stanowią źródło 90 proc. żywności na całym świecie, 71 jest zapylanych przez pszczoły. W samej Europie 84 proc. spośród 264 gatunków roślin uprawnych jest zapylane przez owady, a ponad 4 tys. odmian warzyw istnieje dzięki zapylaniu przez pszczoły.

Komisja Europejska w 2013 roku wprowadziła ograniczenia w użyciu trzech pestycydów z grupy neonikotynoidów (clothianidinu, imidaclopridu i thiamethoxamu) oraz Fipronilu, które w ocenie Europejskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) są groźne dla pszczół.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • ATEM 2014-09-07 13:51:53
    PRAWA GMIN I ROLNIKÓW POLSKICH I LEŚNIKÓW w Dyrektywach UE -- GMINY W CAŁOŚCI I WYŁĄCZNIE ZAJMUJĄ SIĘ EKOLOGIĄ -- ekolodzy są powołani do pomocy czynnej ,czyli do motyki , leśnikom i rolnikom , STOWARZYSZENIA I FUNDACJE -- KAŻDY POWIAT MIAŁ MIEĆ GMINĘ DO ZAOPATRZENIA SZKÓL I ZAKŁADÓW LECZNICZYCH W ZDROWĄ ŻYWNOŚĆ ,, środki w dyrektywach na stare gatunki ,,, to koniec chemii w produkcji żywności ,,,,i przemysłowej uprawy i hodowli na świecie ,, ekolodzy jak i nowe instytucje zostaną dalej karnie zlikwidowane ,żadne dyrektywy nie zostały wykonanie ,, przywłaszczanie uprawnień i środków jest przestępstwem ,,zagrożonym po 5 lat ,,,,, kończą się zasoby naturalne i od ekologi nauka nie ma odwrotu ,, to tysiące tematów ,,,,nauka załatwiła nam dodatkowe środki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ,,,,
  • antonimioduszewski8@gmail.com 2014-05-13 15:47:22
    Jestem rolnikiem, jestem Pszczelarzem. Posiadalem ponad 200 rodzin pszczelich, po wywozie ich na rzepak zostało mi teraz 86 rodzin pszczelich. Gospodarz, rolnik właściciel pola z rzepakiem nawet mnie nie poinformował ze robi opryski. Gdzie takie cos powinno byc robione wczesnym rankiem, badz po oblocie pszczół. I, co.? Mam teraz zrobić.?! Sądzić sie z tym rolnikiem.? I, KTO mi Teraz zwroci za to.?!
  • Krzak 2014-05-13 07:46:59
    Nic nie stoi na przeszkodzie aby ekolodzy dali przykład ekologicznego postępowania, czyli zgodnego z naturą.
    1. Dali przykład jak można żyć bez prądu, gazu.
    2. Powrócili do zamieszkania w szałasach
    3. Odżywiali się tylko produktami ekologicznymi pochodzącymi z natury, dzikie owoce, dzikie warzywa.itp.
    Bardzo łatwo się daje komuś rady, ale trzeba to pokazać w praktyce.
    Niestety zdarzają się jeszcze przypadki niefrasobliwego podejścia do stosowania środków ochrony roślin. Przyczyna spadku liczebności rodzin pszczelich jest bardziej złożona i zależna od wielu innych czynników, o których się nie mówi.
    1. Chorób i szkodników atakujących pszczoły i inne owady zapylające.
    2. Złego (przygotowania) zaopatrzenia rodzin pszczelich na zimę. I wielu innych przyczyn.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.215.182.81
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.