PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Łódź: Wyrok ws. znęcania się nad karpiami

Łódź: Wyrok ws. znęcania się nad karpiami
Fot. Shutterstock

Na kary: roku oraz roku i 10 miesięcy ograniczenia wolności w postaci prac społecznych skazał łódzki sąd dwóch mężczyzn, uznając ich winnych znęcania się nad karpiami. Ryby były utrzymywane w brudnej, zakrwawionej wodzie, rzucane oraz zabijane i patroszone bez ogłuszania.



Fundacja przypomina, że tuż przed świętami Bożego Narodzenia w 2018 r. jej łódzcy aktywiści, monitorując sprzedaż żywych ryb na Rynku Bałuckim w Łodzi, byli świadkami jak sprzedawcy zabijali i patroszyli nieogłuszone karpie, przetrzymywali je w skrzynkach bez wody, rzucali nimi i utrzymywali stłoczone w brudnej, zakrwawionej wodzie. Przedstawiciele fundacji wykonali filmy i zdjęcia, następnie wezwali na miejsce policję. Złożono także zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami.

- Wszystko, co zobaczyli nasi aktywiści, było szokujące i oburzające, ale klienci zdawali się tego nie dostrzegać - mówi Anna Plaszczyk z Fundacji Viva! Według niej to jest smutna rzeczywistość polskich targowisk przed świętami Bożego Narodzenia. Ma ona nadzieję, że ta sprawa uświadomi sprzedającym, że takie zachowania są nie tylko nielegalne, ale również spotykają się ze zdecydowaną reakcją organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości.

Ze zbiornika ryby wyławiane były durszlakiem, wrzucane do skrzynki transportowej na owoce i utrzymywane tam bez wody do czasu ważenia lub uboju. Karpie, które spadły na płyty chodnikowe podczas ważenia, podnoszone były za pokrywy skrzelowe i umieszczane z powrotem w skrzynce bez wody albo wrzucane do zbiornika wg. woli klienta. Jeden z oskarżonych dodatkowo zabijał ryby nieogłuszone lub nieskutecznie ogłuszone za pomocą tłuczka do mięsa z tasakiem, co narażało karpie na uszkodzenia mechaniczne okolic głowy, w tym oczu.

W trakcie postępowania w sprawie zasięgnięto opinii biegłej sądowej zoolog, która stwierdziła, że ryby były utrzymywane w zbiornikach w znacznym, przekraczającym dopuszczalne normy przegęszczenia, uniemożliwiającym swobodne przemieszczanie ryb, powodującym uszkodzenia skóry i oczu. Karpie były w złej kondycji, skupiały się przy powierzchni wody, co jest charakterystyczne dla braku dostatecznego natleniania wody.

Zdaniem biegłej, w warunkach niedotlenienia następuje znaczne zakwaszenie środowiska poprzez zwiększoną ilość dwutlenku węgla, co prowadzi do duszenia się, bólu i cierpienia, a w konsekwencji do ostrego stresu, śnięcia a nawet śmierci.

Również stosowana przez sprzedającego metoda ogłuszania nie pozbawiała ryb świadomości, ryby nadal ruszały się i wyrywały. Uśmiercanie też nie było przeprowadzane prawidłowo, nie przecinano rdzenia kręgowego.

Jak informuje fundacja, Marcin L. oraz Krzysztof B. oskarżeni zostali nie tylko za znęcanie się nad zwierzętami, ale także za prowadzeniu uboju i sprzedaż ryb mimo niespełnienia wymagań weterynaryjnych i braku zgłoszenia takiej działalności do Inspekcji Weterynaryjnej.

Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia uznał Marcina L. za winnego znęcania się nad karpiami ze szczególnym okrucieństwem, prowadzenia uboju bez wypełnienia wymagań weterynaryjnych i zgłoszenia działalności nadzorowanej, nieodpowiednie postępowanie z odpadami poubojowymi i wymierzył mu karę roku i 10 miesięcy ograniczenia wolności w postaci prac społecznych (30 godz. miesięcznie) oraz trzyletni zakaz handlu rybami. Musi też m.in. zapłacić 2 tys. zł nawiązki.

Z kolei Krzysztof B. został uznany za winnego znęcania się nad karpiami, prowadzenia uboju bez wypełnienia wymagań weterynaryjnych i bez zgłoszenia działalności nadzorowanej, nieodpowiednie postępowanie z odpadami poubojowymi. Został skazany karę roku ograniczenia wolności w postaci prac społecznych (30 godz. miesięcznie) oraz roczny zakaz handlu rybami. Musi też m.in. zapłacić 1 tys. zł nawiązki.

- To już trzeci wyrok skazujący za znęcanie się nad karpiami, który zapadł w tym roku z zawiadomienia Fundacji Viva! - mów adwokat Katarzyna Topczewska, reprezentująca fundację. Jej zdaniem to pokazuje, że prokuratury i sądy zaczęły dostrzegać cierpienie ryb, choć przecież przepisy w tym zakresie od lat się nie zmieniły.

Przekonuje, że te wyroki odzwierciedlają coraz większą "wrażliwość społeczną, ewolucję norm etycznych i w konsekwencji brak zgody Polaków na cierpienie zwierząt". 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.161.98.96
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.