PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Niemal w całej Europie populacja stad dorsza jest krytyczna

Niemal w całej Europie populacja stad dorsza jest krytyczna
Foto: Pixabay

Naukowcy są zgodni, że niemal w całej Europie sytuacja stad dorsza jest coraz gorsza, jest on nadmiernie poławiany i populacja nie może się odbudować - mówi Justyna Zajchowska z kampanii na rzecz zakończenia przełowienia w Europie północno-zachodniej.



Ministrowie państw UE odpowiedzialni za sprawy rybołówstwa uzgodnili 15 października br. w Luksemburgu prawie całkowity zakaz poławiania dorsza we wschodniej części Morza Bałtyckiego od 1 stycznia 2020 r. Możliwe mają być jedynie tzw. przyłowy (przypadkowe połowy), ograniczone w skali całego roku do 2 tysięcy ton. Ma to pomóc w odbudowie stada.
Justyna Zajchowska z kampanii na rzecz zakończenia przełowienia w Europie północno-zachodniej tłumaczy w rozmowie z PAP, że w Morzu Bałtyckim występują dwa stada dorszy: wschodnie i zachodnie.
"W wodach Bałtyku charakteryzujących się niskim zasoleniem, dorsz ze wschodniego stada - ważnego gospodarczo dla Polski - mógł dorastać niegdyś nawet do ponad 1 metra długości. Obecnie jednak naukowcy obserwują, że osobniki z tego stada są gotowe do rozrodu przy zaledwie 20 cm długości. Dorsz ze wschodniego bałtyckiego stada karłowacieje, a reprodukcja tej populacji znajduje się obecnie na najniższym poziomie od 1946 roku - czyli od początku serii dostępnych danych naukowych" - wyjaśniła.
Ekspertka zwróciła uwagę, że wymiar ochronny dla dorsza w Bałtyku to 35 cm, jednak obecnie rybacy jak i naukowcy mają problem z odnalezieniem większych ryb.

Zajchowska podkreśliła, że mimo ostrzeżeń naukowców, którzy wskazywali na coraz gorszy stan populacji wschodniego dorsza na Bałtyku, ministrowie UE decydowali o rocznych limitach połowowych na tym stadzie powyżej rekomendowanego przez naukowców pułapu (rokrocznie od 2013 roku). "Populacja zachodniego stada dorsza Morza Bałtyckiego również znajduje się na niskim poziomie, ale o stadzie wschodnim możemy powiedzieć, że dosłownie znika na naszych oczach" - zaznaczyła ekspertka.
Przypomniała, że wobec braku wspólnego porozumienia państw bałtyckich, co do wprowadzenia środków ochronnych dla dorsza bałtyckiego, Komisja Europejska zastosowała w lipcu 2019 roku środki nadzwyczajne i wprowadziła zakaz połowu wschodniego dorsza do końca roku. W październiku Rada Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa uzgodniła, by ten zakaz obowiązywał również w 2020 roku.
"Bez wątpienia do obecnego krytycznego stanu populacji dorsza ze wschodniego bałtyckiego stada przyczyniły się dekady nadmiernych połowów. Istnieją również inne presje środowiskowe związane z działalnością człowieka, które mają wpływ na tę sytuację" - dodała Zajchowska.

Wskazała m.in. na tzw. "martwe strefy" na Bałtyku, które zajmują ok. 18 proc. dna. Są to miejsca praktycznie pozbawione tlenu. Takie strefy spowodowane są przeżyźnieniem wód czyli tzw. eutrofizacją, za którą odpowiada - oprócz naturalnych warunków - m.in. zbyt duży zrzut ścieków do morza zawierających azot. Odpoczywający na wybrzeżu Bałtyku turyści również z tego powodu cierpią, bo efektem eutrofizacji są okresowo pojawiające się sinice, niepozwalające się kąpać w morzu.

Dorszowi bałtyckiemu nie pomaga też sama natura. Zajchowska tłumaczy, że Bałtyk jest płytki, ma niskie zasolenie i rzadko wpływa do niego dobrze natleniona woda z Morza Północnego przez cieśniny duńskie.

"W obecnej, na pewno bardzo skomplikowanej sytuacji bałtyckiego dorsza ze wschodniego stada, zrównoważone zarządzanie rybołówstwem w oparciu o doradztwo naukowe jest potrzebne bardziej niż kiedykolwiek" - zaznaczyła.

Ekspertka zwróciła ponadto uwagę, że krytyczna sytuacja dorsza nie dotyczy tylko wschodniego stada bałtyckiego. "Nadmiernie eksploatowane są również m.in. stada dorsza w Morzu Północnym i Morzu Celtyckim, a populacja stada w Morzu Irlandzkim znajduje się obecnie na najniższym obserwowanym poziomie" - wyjaśniła.

Naukowcy w tych przypadkach również zalecają drastyczne obniżenie połowów w 2020 roku, przy czym w przypadku Morza Celtyckiego rekomendują całkowite zatrzymanie połowów.

"Niestety Rada Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa, która obradowała w połowie grudnia, nie uwzględniła tych zaleceń w wystarczającym stopniu. Przełowienie powinno zgodnie z wymogami Wspólnej Polityki Rybołówstwa zakończyć się w UE najpóźniej do roku 2020. Niestety analizy grudniowych decyzji Rady wskazują, że pomimo zmniejszenia limitów połowowych dla wielu stad, nadal duża część z nich będzie nadmiernie poławiana" - podsumowała Zajchowska.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.165.57.161
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.