W wydanym w tym tygodniu oświadczeniu władze oświadczyły, że od 1 sierpnia miały miejsce, co najmniej 173 przypadki krwawej biegunki u psów. W międzyczasie życie straciły 43 psy, przy porównywalnych objawach chorobowych.

Najnowsze zachorowania zostały zgłoszone władzom norweskim z zupełnie różnych części kraju. Według norweskiego instytutu weterynaryjnego, zakażenie jelitowe dotyczy prawie 90 różnych ras psów.

W 12 na 15 sekcji psów w instytucie odkryło bakterię Providencia alcalifaciens, o której wiadomo, że powoduje biegunkę, choć nie zagraża życiu.

Biegunka jest częstą chorobą u psów, dlatego nie każde zachorowanie musi być koniecznie związane z tajemniczym wybuchem.

Według Norsk Kennel Club w Norwegii jest około 560 000 psów. Właścicielom zalecono trzymanie zwierząt na smyczy i unikanie kontaktu z innymi psami.