Na tegorocznym targu „Wstępy 2018” obowiązywał nowy regulamin, który powstał przy współpracy organizatora, Samorządu Gminy i Miasta Skaryszew z fundacją Centaurus. Jego przestrzegania pilnował Inspektorat Transportu Drogowego, Wojewódzki Inspektorat Weterynarii, Policja, Straż Pożarna, przedstawiciele lokalnego samorządu oraz członkowie fundacji pro-zwierzęcych.

Bez taryfy ulgowej

Wprowadzenie nowej formuły sprawiło, że na teren jarmarku nie wpuszczono 70 pojazdów transportowych przewożących 140 koni. Głównymi przyczynami zawrócenia samochodów było przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej samochodów (w tym roku DCM pojazdów wpuszczanych na targ wynosiła 7,5 tony) oraz nieposiadanie odpowiednich oświadczeń lekarza weterynarii. Dla porównania w roku ubiegłym na „Wstępy” nie wpuszczono o wiele mniej zwierząt, było ich 79.
– Tegoroczna edycja „Wstępów” bardzo się zmieniła. Przedstawiciele służb porządkowych na terenie imprezy obecni byli w dużej liczbie. Przeprowadzali zarówno odprawy pojazdów na rogatkach wokół miasta, jak również patrolowali cały teren imprezy – podkreśla Norbert Ziemlicki, inspektor ds. ochrony zwierząt fundacji Centaurus. – Dzięki temu targi przebiegły bez niebezpiecznych incydentów, w których mogliby ucierpieć zwiedzający lub obecni na targu aktywiści, a na teren jarmarku nie wpuszczono koni niespełniających wymagań stawianych w regulaminie – dodaje Ziemlicki.
Drugi dzień imprezy, 20 lutego, tradycyjnie jest dniem o wiele spokojniejszym od pierwszego. Liczba koni na jarmarku jest blisko dziesięć razy mniejsza – w poniedziałek było ich 264, natomiast we wtorek do Skaryszewa przyjechało 31 zwierząt.

Pierwszy z wielu kroków

Jak podkreślają przedstawiciele fundacji Centaurus praca przy organizacji targu oraz w trakcie imprezy, to nie koniec działań związanych z odmienieniem sposobu postrzegania skaryszewskich wstępów. Podobnie jak proces zmiany statusu konia w polskim prawie, tak praca przy lokalnych targowiskach jest długa i wieloetapowa.

– Po zakończeniu Wstępów spotkamy się z panem Burmistrzem Ireneuszem Kumięgą oraz przedstawicielami służb porządkowych w celu podsumowania tegorocznej imprezy. Wymienimy się wówczas naszymi uwagami oraz pomysłami na kolejne edycje targów. Nasza praca nie kończy się dziś w Skaryszewie. Będzie ona trwać dopóki nie zmienimy formuły innych targów w Polsce oraz nie nadamy koniu statusu zwierzęcia towarzyszącego – podkreśla Marek Pietrusiak, przedstawiciel fundacji Centaurus.