Wielich poinformował, że w okręgu kaliskim stan zdrowotny norek na fermach był sprawdzany na przełomie ubiegłego i tego roku.

- Przeprowadzone wówczas badania norek poprzez pobranie wymazów nie wykazały obecności koronawirusa - oświadczył.

Dodał, że w związku z wydarzeniami na Pomorzu hodowcy zostali zobowiązani do szczególnej obserwacji swoich zwierząt.

Objawy, które mogą sugerować o pojawieniu się koronawirusa na fermie to kaszel, wydzielina z nosa, posmutnienie, gorączka i zwiększona umieralność.

- Hodowcy mają obowiązek niezwłocznie zgłosić jakiekolwiek objawy do powiatowego lekarza weterynarii na swoim terenie - powiedział.

Wyjaśnił, że dodatkowe kontrole są prowadzone w tych gospodarstwach, w których właściciele lub pracownicy zostali zakażeni koronawirusem.