Silosy na paszę mogą być montowane pojedynczo lub w grupach. Zbiorniki zakończone są lejowatym wysypem. Wewnętrzna powierzchnia musi być płaska, ponieważ pasza trudno się zsypuje. Dotyczy to zwłaszcza mieszanek  natłuszczanych lub zawierających surowce o wysokiej higroskopijności. W takich wypadkach przy niesprzyjających warunkach może dochodzić do „zawieszania się pasz” w silosie. Wtedy paszociąg zaczyna „chodzić na sucho” i  niepotrzebnie zużywa energię. Dzieje się tak dlatego, że czujnik w ostatnim karmidle wyłącza instalację tylko wówczas, gdy zostanie ono napełnione paszą do wcześniej ustawionego poziomu. W nowoczesnych systemach zadawania paszy stosuje się dodatkowe czujniki chroniące system przed pracą „na sucho”, ale za to trzeba już ekstra zapłacić. Przy zakupie silosu dobrze jest również zwrócić uwagę na kształt leja wysypowego, ponieważ źle zaprojektowany kąt zsypu może przyczyniać się do częstego „zawieszania się paszy”, a  także jej rozwarstwiania podczas pracy paszociągu.

Czy blacha się nada?

Jedno z tańszych rozwiązań to zainstalowanie silosu wykonanego z metalu. Jest on zbudowany z blach ocynkowanych gładkich lub pofałdowanych, które łączy się zakładkowo za  pomocą śrub. Zastosowanie blachy falistej ma ograniczyć pochłanianie promieni słonecznych przez ściany zbiornika. Dach silosu i stożkowaty lej wykonane są z gładkiej blachy. W ścianie bocznej leju montuje się często dodatkowy zsyp, co umożliwia dostęp do wnętrza silosu bez odłączania końcówki paszociągu. Cała konstrukcja znajduje się na stalowych słupach osadzanych na betonowym fundamencie.

Zbiornik napełnia się paszą poprzez rurę, która zakończona jest złączką pozwalającą na podłączenie przewodu od zbiornika paszowozu. Opróżnianie odbywa się za pomocą przenośnika, np. spiralnego lub łańcuchowego. Dach silosu powinien być tak skonstruowany, aby zapobiegał ściekaniu wody po ścianach. Dodatkowo zbiornik wyposaża się we wskaźnik oceny napełnienia. W wypadku silosów metalowych istnieje też możliwość zastosowania dodatkowych kolanek o łagodnych profilach, co ogranicza rozbijanie granul podczas wsypywania paszy.

Cena silosu z blachy ocynkowanej płaskiej lub falistej zależy przede wszystkim od jego pojemności. Za silos 5-tonowy trzeba zapłacić ok. 4,5 tys. zł (brutto), za 20-tonowy natomiast ok. 10 tys. zł (brutto).

Często stawia się na plastik

Silosy paszowe wykonane z tworzywa sztucznego stały się w ostatnim czasie bardzo popularne nie tylko wśród producentów drobiu, ale również i hodowców świń. Są trwalsze od tych z blach i mają lepsze właściwości izolacyjne. Dzięki temu na ścianach nie skrapla się para wodna, a  magazynowana pasza nie przykleja się do ich powierzchni. Zbiorników tych nie trzeba też zbyt często czyścić, bo ryzyko wystąpienia pleśni jest mocno ograniczone.

Silosy z tworzywa sztucznego mają wzdłuż zbiornika przezroczysty wziernik pozwalający na szybką ocenę jego wypełnienia. Trzeba jednak pamiętać, że pasza tworzy często wewnątrz silosu stożek, który przylega do powierzchni ściany. Powstaje wówczas mylne wrażenie, że w zbiorniku jest jeszcze dużo więcej paszy niż w rzeczywistości. W takiej sytuacji może się zdarzyć, że nie zdążymy  uzupełnić jej na czas i zafundujemy naszym zwierzętom kilka godzin głodówki.

Wśród ofert dostępnych na rynku znajdują się silosy z laminatu, tworzywa zawierającego włókno szklane, a także z poliestrów. Cena ich uzależniona jest od materiału, z jakiego są wykonane i pojemności zbiornika. Silos 2,5-tonowy można kupić już za mniej więcej 4,5 tys. zł (brutto), większy, tj. o pojemności 5 t, kosztuje ok. 7 tys. zł (brutto).

Najmniej popularne są silosy ze specjalnej tkaniny (nadają się one tylko do zastosowania wewnątrz budynku). Najczęściej jest to poliester o wysokiej odporności na działanie promieni UV. Materiał ten nie wymaga konserwacji, co pozwala zaoszczędzić na środkach chemicznych. Podobnie jak w silosach z tworzywa, także i tu nie dochodzi do zaparzania się składowanej paszy, a więc zagrożenie pleśnią jest niewielkie. Za tego typu silos o pojemności 3,5 t trzeba zapłacić ok. 3,5 tys. zł (brutto).

Bez tego nie będzie działać

Przenośnik do transportu paszy jest niezbędnym elementem całego układu. Zainstalowany silos bez tego urządzenia nie będzie spełniać swojej roli. Na diagramie przedstawiono ocenę najczęściej stosowanych rodzajów transportu paszy. Jako kryteria oceny przyjęto: wymieszanie, segregację, zużycie energii, powstawanie zapylenia, hałas, elastyczność, wydajność, konserwację. Każdą z wymienionych cech oceniono w skali od 1 do 6. Ostatni słupek przedstawia średnią ocenę danego przenośnika. Przykład: przenośnik łańcuchowy otrzymał ocenę 1 pod względem hałasu, co oznacza, że jest bardzo głośny; przenośnik grawitacyjny otrzymał ocenę 5 pod względem pyłu, co oznacza, że w czasie pracy powstaje niewielkie zapylenie.

Ocena najczęściej stosowanych rodzajów transportu pasz

Autor: M.Ptaszyński

Opis: Ocena najczęściej stosowanych rodzajów transportu pasz

Przy wyborze odpowiedniego przenośnika należy pamiętać, że powinien być on nie tylko tani w eksploatacji, ale również dobrej jakości, co pozwoli ograniczyć ewentualne przerwy w transporcie. Przenoszona pasza nie może bowiem zalegać w linii paszociągu. Przy planowaniu trzeba określić, jakie cechy fizyczne będzie miała transportowana mieszanka. Inaczej przecież zachowuje się materiał granulowany, a inaczej sypki, i to w dodatku drobno zmielony.

Uwaga na wodę

Wysoka wilgotność paszy stwarza doskonałe warunki dla rozwoju pleśni i innych mikroorganizmów, które pogarszają jakość mieszanki. Przyjmuje się, że w paszy nie powinno być więcej wody niż 12–14 proc. Pamiętać też trzeba, że mieszanka, zwłaszcza po zmieleniu lub granulowaniu, ma większe właściwości wchłaniające wodę niż poszczególne jej komponenty. Oznacza to, że może ona dużo szybciej ulec zepsuciu w złych warunkach przechowywania. W silosie dochodzi nie tylko do „zawieszania się paszy”, ale także do osadzania się jej na ścianach zbiornika. Mimo że częste opukiwanie silosu powoduje odrywanie się tych pozostałości, dobrze jest jednak sprawdzać, czy nie uległy one zepsuciu.

Na szczególną uwagę zasługują warunki przechowywania koncentratów paszowych, czyli mieszanek paszowych uzupełniających, które w swoim składzie zawierają przede wszystkim dużo białka i aminokwasów. W związku z tym, że bardzo szybko ulegają one zawilgoceniu, powinny być dostarczane i przechowywane w workach. Optymalna wilgotność koncentratu to 10 proc., krytyczna natomiast – 13 proc. Jeśli producent nie zaleca inaczej, to czas przechowywania koncentratu nie powinien być dłuższy niż 2 miesiące.

Krótko o budowie

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy „Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw” (DzU 2003, Nr 80, poz. 718) mówi, że przy budowie silosu należy uzyskać pozwolenie na budowę. Z tego obowiązku wyłączone zostały silosy na materiały sypkie, o pojemności do 30 m3 i wysokości nie większej niż 4,5 m. W takim wypadku wymagane jest zgłoszenie inwestycji właściwemu organowi na 30 dni przed planowanym rozpoczęciem inwestycji. Jeżeli w tym czasie nie zostanie wniesiony sprzeciw, będzie można przystąpić do realizacji inwestycji.

Minimalne odległości silosów, jakie należy zachować od:

  • zbiorników zamkniętych na płynne odchody zwierzęce – 5 m,
  • zbiorników otwartych o pojemności do 200 mszesc. i płyt gnojowych – 5 m,
  • komór fermentacyjnych i zbiorników biogazu o pojemności do 100 mszesc. – 15 m.

Źródło: "Farmer" 17/2007