Ogólnie zapotrzebowanie na pasze z rzepaku, zwłaszcza w odniesieniu do bydła, ma związek z cenami i konkurencyjnością pasz białkowych na rynku i opłacalnością produkcji zwierzęcej. Obecnie, gdy ceny mleka są wysokie, opłaca się racjonalnie zwiększać wydajność krów przez dodatek paszy treściwej, a w niej – śruty poekstrakcyjnej rzepakowej, która pod względem ceny jest konkurencyjna do śruty sojowej. Porównując, należy liczyć: koszt 1 kg białka w poszczególnych paszach białkowych i koszt 1 kg mieszanki treściwej (na 2–2,5 kg mleka) w porównaniu do kwoty uzyskiwanej za mleko.

Miejsce w dawce

Śruta poekstrakcyjna rzepakowa zawiera ok. 35 proc. białka ogólnego, a dla porównania sojowa – 46 proc. (z wahaniami 44–48 proc.). Śruta rzepakowa ze względu na związki fenolowe ma swoisty zapach, a kwas fitynowy w połączeniu z innymi składnikami pogarsza jej smak, na który wrażliwsze są cielęta, a co dla zwierząt dorosłych (po przyzwyczajeniu) nie stanowi problemu. Im jednak większa wydajność mleczna (powyżej 30 kg mleka dziennie) i większy udział pasz treściwych w dawce pokarmowej, tym wyraźniej zaznacza się wpływ smakowitości pasz na żerność. A właśnie ilość zjadanej paszy, zwłaszcza w okresie okołoporodowym, jest celem najważniejszym i często decydującym w profilaktyce chorób metabolicznych. Wtedy lepiej, aby śruta rzepakowa nie była jedyną paszą treściwą uzupełniającą białko. W wypadku braku śruty sojowej czy młóta browarnianego, a tym samym braku innej możliwości zbilansowania białka w dawce pokarmowej, lepiej jednak zastosować śrutę rzepakową niż żywić krowy dawką, w której brakuje białka. Podstawowe pasze treściwe, jakimi są śruty zbożowe, zawierają, w stosunku do zapotrzebowania krów, większą koncentrację energii niż białka.

Skład wytłoków rzepakowych zależy od technologii pozyskiwania oleju. Zawierają one więcej tłuszczu, a jednocześnie mniej białka niż śruta poekstrakcyjna. Ograniczeniem stosowania wytłoków jest sumaryczna ilość tłuszczu w dawce dziennej krowy, która nawet przy wysokiej wydajności nie może przekraczać 800 g na sztukę dziennie. Bakterie żwacza nie korzystają z energii tłuszczu, który może natomiast zaburzać trawienie włókna i podstawowe przemiany w żwaczu.

Wartość dawki

Śruta poekstrakcyjna rzepakowa, zawierając ok. 350 g białka ogólnego w 1 kg, co według systemu normowania pasz INRA odpowiada 225 BTJN (białko trawione w jelicie), wystarczy potencjalnie pod względem białkowym na 4–5 l mleka, ale przy zapewnieniu wystarczającej ilości energii w całej dawce pokarmowej. Energii z 1 kg śruty rzepakowej wystarcza natomiast tylko mniej więcej na 2 l mleka, dlatego pasza ta bardzo dobrze komponuje się w mieszance treściwej ze śrutowanymi ziarnami zbóż w proporcji: 1 część śruty rzepakowej na 4 (5) części zboża.

W efekcie 1 kg tak zestawionej mieszanki treściwej równoważy pod względem białkowym i energetycznym zapotrzebowanie krowy na 2–2,5 l mleka. Można nią premiować krowy o wydajności większej niż wynika to z dawki podstawowej, czyli pasz objętościowych. W dawkach podstawowych o większym udziale suchej masy z pasz energetycznych (kiszonka z kukurydzy, wysłodki buraczane, buraki pastewne) niż tych z przewagą białka (kiszonka czy siano z lucerny lub młodych traw) jest pożądanym dodatkiem uzupełniającym białko, czyli wyrównującym. Rozkład białka śruty rzepakowej w żwaczu wynosi ok. 70 proc. Rozkład ten jest mniejszy po ekstruzji, która jednak kosztuje.

Śruta poekstrakcyjna rzepakowa bogata w fosfor ogólny dostarcza stosunkowo mało wapnia, sodu i zgodnej z wymaganiami koncentracji mikroelementów. Ze względu na aminokwasy siarkowe zawiera też więcej anionów (S i Cl) niż kationów (K i Na), co okazuje się korzystne dla krów w okresie zasuszenia, jako działanie profilaktyczne w zapobieganiu poporodowej hipokalcemii, której klinicznym objawem jest porażenie poporodowe.

W sumie dzienna dawka pasz z rzepaku dla krowy mlecznej nie powinna przekraczać 2 (2,5) kg, a w opasie bydła (przyrost dzienny  1–1,4 kg)  1–1,5 kg.

Dawki praktyczne

Śruta rzepakowa to dobre uzupełnienie białka dla jałówek, zwłaszcza w dawce złożonej z pasz objętościowych z udziałem kiszonki z kukurydzy. Jałówkom w żadnym okresie nie powinno go brakować, jako że białko jest niezbędne do ogólnego rozwoju, w tym do budowy mięśni. W dalszym użytkowaniu zdradliwa okazuje się bowiem kondycja bardziej otłuszczona niż umięśniona. Ilość dodatku powinna wynikać z wyliczenia: ile jałówki pobierają białka, energii, wapnia, fosforu w zjadanych paszach objętościowych, a ile ewentualnie należy uzupełnić.

Dawka podstawowa, czyli pasze objętościowe, powinna się możliwie bilansować pod względem energii, białka (w razie potrzeby z paszą treściwą wyrównującą) i wystarczać na pokrycie potrzeb bytowych krów i wydajność minimum 12 l mleka. Dodatkowa mieszanka pasz treściwych powinna zapewnić wyższą wydajność.

Cielętom, ze względu na smak, należy zapewnić w paszy treściwej śruty zbożowe i obok śruty rzepakowej (ok. 15 proc. mieszanki) również słodką śrutę sojową (ok. 10 proc.).

Jałówki, zależnie od doboru pasz objętościowych (więcej kiszonki z traw, mniej kukurydzy) i od potrzeb, powinny otrzymywać dodatek wyrównujący białko (śruta rzepakowa) lub ok. 20 proc. śruty rzepakowej w mieszance.

Opasy otrzymujące więcej kiszonki z kukurydzy mogą potrzebować większego dodatku wyrównującego w postaci śruty rzepakowej. Jej ilość każdorazowo powinna wynikać z wyliczenia dawek.

Pasze z rzepaku

Atutem rzepaku dwuzerowego, tzw. 00, w stosunku do wcześniej uprawianego, jest genetycznie obniżona ilość substancji antyżywieniowych. Pierwsze „0” oznacza obniżenie do dopuszczalnego minimum zawartości kwasu erukowego, a drugie – glukozynolanów. Ich zawartość w nasionach nie powinna przekraczać 25 É M w gramie suchej masy beztłuszczowej.

Zależnie od stosowanej w zakładach tłuszczowych technologii przerobu nasion rzepaku otrzymuje się:

  • przy pozyskiwaniu oleju metodą ekstrakcji otrzymuje się poekstrakcyjną śrutę rzepakową, stanowiącą ok. 60 proc. masy nasion rzepaku, w której pozostałość tłuszczu wynosi 2–3 proc.,
  • w wyniku zimnego tłoczenia otrzymuje się makuchy lub wytłoki, stanowiące 65–75 proc. masy nasion rzepaku przeznaczonych do przerobu, w których pozostałość tłuszczu wynosi 8–25 proc.

Skład chemiczny

Poekstrakcyjna śrut rzepakowa zawiera: 34–36 proc. białka, 2–3 proc. tłuszczu surowego, 0,6 proc. wapnia, 1,2 proc. fosforu, 1,5 proc. potasu, 0,02 proc. sodu, 74 mg  1 kg cynku, 75 mg w 1 kg manganu, 7 mg w 1 kg miedzi.

Wartość pokarmowa

Dla rolników, którzy posługują się systemem wartościowania pasz INRA, podajemy wartość pokarmową 1 kg poekstrakcyjnej śruty rzepakowej dla przeżuwaczy.

  • Ilość jednostek paszowych produkcji mleka – JPM: nasiona rzepaku – 1,12, śruta poekstrakcyjna rzepakowa zawierająca 35 proc. białka – 0,94 (na kg mleka – 2,1), śruta rzepakowa chroniona – 0,94.
  • Ilość białka trawionego w jelicie, liczona ze względu na dostępny w żwaczu azot – BTJN: nasiona rzepaku – 113 g, poekstrakcyjna śruta rzepakowa zawierająca 35 proc. białka – 225 g (na kg mleka – 4,7 g), poekstrakcyjna śruta rzepakowa chroniona – 257 g.
  • Ilość białka trawionego w jelicie, liczona ze względu na dostępną w żwaczu energię – BTJE: nasiona rzepaku – 22 g, poekstrakcyjna śruta rzepakowa zawierająca 35 proc. białka – 143 g (na kg mleka – 2,9), poekstrakcyjna śruta rzepakowa chroniona – 242.

Dla porównania podajemy wartość pokarmową według INRA poekstrakcyjnej śruty sojowej zawierającej 46 proc. białka: JPM – 1,02, BTJN – 316 g, BTJE – 219 g.

Autorka jest profesorem w Akademii Rolniczej w Poznaniu

Źródło: "Farmer" 24/2007