PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sąd oddalił apelację o przywrócenie do pracy b. prezesa stadniny w Michałowie

Sąd oddalił apelację o przywrócenie do pracy b. prezesa stadniny w Michałowie Fot. Shutterstock

Sąd Okręgowy w Kielcach oddalił apelację b. prezesa stadniny koni arabskich w Michałowie (Świętokrzyskie), Jerzego Białoboka, o przywrócenie do pracy. Sąd odwoławczy podzielił ustalenia sądu I instancji uznające, że stosunek pracy rozwiązano w prawidłowy sposób – w konsekwencji b. prezes nie wróci na stanowisko w stadninie.



Wtorkowy wyrok jest prawomocny.

Istotą sporu było ustalenie, jaki rodzaj umowy o pracę wiązał b. prezesa ze spółką, a w związku z tym - trybu, w jakim można było ją rozwiązać. Sąd odwoławczy uznał apelację Białoboka za nieuzasadnioną i w pełni podzielił ustalenia sprawy, dokonane przez sąd I instancji oraz ich ocenę prawną.

Zdaniem sądu okręgowego, sąd niżej instancji przeprowadził prawidłową i szczegółową analizę zebranego materiału i rzetelnie ją ocenił. - Sąd okręgowy aprobuje i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne, dokonane przez sąd pierwszej instancji - podkreśliła w ustnym uzasadnieniu wyroku, sędzia Anna Matysiak.

W ocenie Sądu Rejonowego w Jędrzejowie, który rozpatrywał sprawę w I instancji, umowa o pracę jaką Białobok zawarł w 1997 r. obejmowała zatrudnienie na czas wykonywania określonej pracy: pełnienia funkcji prezesa zarządu - dyrektora spółki. W takim przypadku stosunek pracy ulega rozwiązaniu na skutek odwołania członka zarządu lub jego rezygnacji.

- Sąd okręgowy podziela stanowisko przedstawione przez sąd pierwszej instancji, o możliwości zawarcia umowy o pracę na czas wykonywanie określonej pracy z prezesem zarządu, a kwestia ta była wielokrotnie analizowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego - dodała sędzia Matysiak.

- W umowie o pracę z 1997 r. strony wprost wskazały, że pozwana (spółka) zatrudnia powoda na czas pełnienia funkcji prezesa zarządu - dyrektora spółki. Mając to na uwadze, nie sposób zgodzić się z zarzutami naruszenia przez sąd rejonowy wskazanych przepisów Kodeksu Pracy i Kodeksu Cywilnego - zaznaczyła sędzia.

Sąd ocenił, że w tym przypadku nie można też mówić o naruszeniu artykułu Kodeksu Pracy, odnoszącego się do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.

B. prezesa stadniny nie było na ogłoszeniu wyroku. Przy okazji jednej z wcześniejszych rozpraw Białobok mówił w sądzie dziennikarzom, że dla niego najlepszą konsekwencją całej sprawy jest fakt, iż "wszelkie kontrole i niezależne audyty", które odbywały się w stadninie po jego odejściu, "nie stwierdziły właściwie żadnych uchybień". Po zakończeniu pracy w stadninie, Białobok założył firmę doradczą, zajmującą się konsultacjami spraw hodowli koni, głównie dla zagranicznych odbiorców; sędziuje też podczas wystaw koni.

W połowie września 2016 r. Sąd Rejonowy w Jędrzejowie nieprawomocnie orzekł, że zwolniony w lutym 2016 r. b. prezes stadniny koni w Michałowie, nie może wrócić do pracy. Jego powództwo oddalono wówczas w całości. W sprawie, która toczyła się przed jędrzejowskim sądem, pełnomocnik Białoboka wniósł o przywrócenie b. prezesa do pracy na poprzednich warunkach. Początkowo w pozwie znalazło się także żądanie o odszkodowanie dla b. prezesa za czas pozostawania bez pracy, ale cofnięto je.

Wg autora pozwu, podanie jako przyczyny rozwiązania bez wypowiedzenia umowy uchwały walnego zgromadzenia wspólników spółki, naruszało prawo pracy. W takim przypadku wymagane jest bowiem złożenia oświadczenia woli, o rozwiązaniu stosunku pracy za wypowiedzeniem. Zaznaczono także, iż Białobok podlegał szczególnej ochronie stosunku pracy - był w wieku przedemerytalnym.

W apelacji b. prezes stadniny i jego pełnomocnik wskazali, że sąd niższej instancji błędnie przyjął, iż zatrudnienie wiązało się z umową zawartą na czas wykonania określonej pracy i można było ją rozwiązać w trybie, w jakim to uczyniono.

Białobok pełnił funkcję prezesa i dyrektora spółki Stadnina Koni Michałów od połowy 1997 r. 19 lutego 2016 r. został zdymisjonowany przez prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR - której podlegała wówczas stadnina); dymisje otrzymali również wieloletni prezes stadniny w Janowie Podlaskim, Marek Trela i inspektor ds. hodowli koni w Agencji, Anna Stojanowska. Jako powód zwolnienia podano m.in. utratę zaufania i niegospodarność.

Zwolnienie prezesów spotkało się z oburzeniem środowiska hodowców koni w kraju i za granicą, wiele krytycznych głosów padło ze strony polityków opozycji i mediów. O przywrócenie Białobka na stanowisko zwrócili się w 2016 r. w liście do ówczesnej premier Beaty Szydło samorządowcy z Ponidzia. Podkreślili w nim m.in., iż były szef stadniny "położył gigantyczne zasługi na rzecz rozkwitu" michałowskiej stadniny.

Po zwolnieniu Białoboka, obowiązki prezesa stadniny w Michałowie - na mocy decyzji ANR - pełniła Anna Durmała, z wykształcenia zootechnik. W wyniku ogłoszonego przez Agencję we wrześniu 2016 r. konkursu na stanowisko prezesa tej stadniny, nowym szefem jednostki został dr Maciej Paweł Grzechnik.

We wrześniu 2017 r. zadania m. in. ANR, w tym nadzór nad stadniną, przejął Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. W sierpniu 2018 r. Grzechnik został odwołany z funkcji prezesa michałowskiej stadniny, a obowiązki prezesa pełni Monika Słowik.

W ub.r. Białobok został powołany przez ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego do nowej rady ds. rozwoju hodowli koni w Polsce.

Stadnina Koni Michałów hoduje konie czystej krwi arabskiej od ponad 60 lat. To największa w Polsce i jedna z większych w Europie, stadnina koni tej rasy. Od lat utrzymuje stado ponad 400 koni czystej krwi, w tym ok. 120 klaczy-matek. Oprócz arabów stadnina posiada grupę koni małopolskich o bardzo rzadkiej maści - tarantowatej oraz kilkanaście kuców szetlandzkich. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.91.39.106
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.