Służby prasowe samorządu zakomunikowały, że "konkursy umożliwią dalszy rozwój obszarów objętych wojewódzkim programem >Owca Plus< do 2027 r.".

- Cieszę się, że program "Owca Plus" będzie kontynuowany. Dzięki tym działaniom udało się przywrócić w Beskidach i na Jurze tradycyjną gospodarkę pasterską i odświeżyć dawne tradycje, zwyczaje i kulturę góralską. To także dowód na to, jak bogatym i zróżnicowanym regionem jest województwo śląskie. Chcemy wspierać lokalne tradycje, tożsamość i gospodarkę, kultywowaną na tych terenach od pokoleń - powiedział cytowany w komunikacie przewodniczący sejmiku Jan Kawulok.

Pierwszy z ogłoszonych konkursów dotyczy zadań związanych z czynną ochroną cennych przyrodniczo hal, łąk i polan górskich Beskidów oraz muraw Jury Krakowsko-Częstochowskiej w oparciu o gospodarkę pasterską oraz popularyzację wiedzy o zasobach przyrodniczych. Na realizację ofert zabezpieczono 700 tys. zł.

Drugi konkurs dotyczy zadań promujących tożsamość kulturową związaną z pasterstwem, krzewieniem tradycji ludowej, rozwojem rzemiosła, aktywizacją społeczności lokalnej, popularyzacją przetwórstwa produktów pochodzenia owczego i koziego. Na realizację ofert zabezpieczono 100 tys. zł.

Oferty można składać do połowy marca.

- Ten program z roku na rok przynosi coraz lepsze efekty. Turyści na beskidzkich szlakach i na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej znów będą mogli spotkać stada wypasających się owiec, wesprzeć lokalną gospodarkę, a przy okazji zapoznać się z ciągle żywą kulturą i tradycją na tych terenach - wskazała Beata Białowąs z zarządu województwa.

Służby prasowe samorządu przypomniały, że program "Owca Plus" funkcjonuje w regionie od 2008 r. Dzięki jego realizacji przywrócono do użytkowania rolniczego ponad 600 ha hal, łąk i polan górskich w Beskidach oraz 100 ha muraw kserotermicznych w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Zwiększyło się pogłowie owiec ras rodzimych. W pierwszym roku funkcjonowania programu w wypasie brało udział 1000 owiec, a w ubiegłej edycji zgłoszono ich już ponad 5000.

Zwiększyło się też zainteresowanie produktami pochodzenia owczego, w szczególności serami owczymi, ale także jagnięciną. Przywrócono wiele wydarzeń kulturowych ściśle powiązanych z prowadzeniem tradycyjnej gospodarki pasterskiej, które dzisiaj wzbudzają wśród mieszkańców regionu i odwiedzających duże zainteresowanie - przekazał śląski urząd marszałkowski.