PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Warmińsko-mazurskie: Hodowcy owiec dostaną psy pasterskie

Warmińsko-mazurskie: Hodowcy owiec dostaną psy pasterskie Fot. Shutterstock

Hodowcy owiec z Warmii i Mazur dostaną owczarki podhalańskie do ochrony swoich stad przed wilkami. Pierwsze cztery szczenięta tej rasy mają zostać kupione i przekazane gospodarzom w kwietniu przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Olsztynie.



Rzeczniczka olsztyńskiej RDOŚ Justyna Januszewicz powiedziała PAP, że będzie to pierwszy zakup psów pasterskich finansowany przez tę instytucję w ramach umowy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W ciągu najbliższych dwóch lat RDOŚ zamierza kupić i przekazać hodowcom owiec na Warmii i Mazurach 15 owczarków podhalańskich.

Psy tej rasy mają wrodzony instynkt, który nakazuje im bronić pilnowanego stada, dzięki czemu skutecznie strzegą owiec przed atakiem wilków.

RDOŚ chce, żeby pierwsze cztery szczenięta zostały dostarczone do 19 kwietnia. Dostawcy owczarków podhalańskich będą też musieli wspierać hodowców owiec w przygotowaniu psów do roli stróża stada. Mają wyjaśnić, jak opiekować się psem i go żywić oraz w jaki sposób urządzić mu kojec w owczarni lub na pastwisku. Potem, co najmniej przez rok, będą monitorować m.in. stopień socjalizacji, czyli oswojenia się młodego owczarka z owcami.

Jak zastrzegła olsztyńska RDOŚ, szczenięta w wieku 7-8 tygodni muszą być zdrowe i pochodzić z hodowli zarejestrowanych w Związku Kynologicznym, mieć szczepienia i rodowody.

Zakup owczarków podhalańskich dla właścicieli stad owiec z Warmii i Mazur będzie możliwy dzięki projektowi realizowanego przez RDOŚ w Olsztynie i NFOŚiGW, który służy minimalizowaniu szkód wyrządzanych przez bobry i wilki w regionie. Na takie działania do 2021 r. przeznaczono ponad 1,7 mln zł.

Aby ograniczyć szkody spowodowane przez wilki, olsztyńska RDOŚ zamawia i przekazuje hodowcom zwierząt gospodarskich m.in. siatkę i słupki do wykonania ogrodzeń oraz zestawy ogrodzeń elektrycznych, a także fladry, czyli sznury z czerwonymi wstążkami do odstraszania drapieżników.

Służby ochrony środowiska szacują, że w lasach woj. warmińsko-mazurskiego żyje ok. 130 wilków. Tylko w ub. roku odszkodowania wypłacone przez Skarb Państwa za szkody wyrządzone przez te drapieżniki w województwie sięgnęły ponad 330 tys. zł. Hodowcy złożyli 132 wnioski za zagryzione bydło, owce, kozy, daniele, jelenie i muflony. Wilki atakowały zwierzęta gospodarskie głównie we wschodniej części regionu, ale do szkód dochodziło też np. w okolicach Szczytna i Olsztyna.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • Joanna 2019-04-16 07:59:29
    Zakup rodowodowych owczarkòw?? Te co u bacy na hali najlepiej pilnują nie mają żadnych rodowodòw. Przetarg był na te psy?
  • As 2019-04-01 06:27:05
    @RRo znowu w akcji. Dobrze że inni myśliwi których znam nie przynoszą takiego wstydu jak @RRo i miejmy nadzieję że to tylko taki wybryk natury ten @RRo. Hańba i zakała szlachetnego myślistwa. Tylko by chciał wszystkich skłócić.
  • RRo 2019-03-30 20:07:41
    Bardzo popieram rozwój polskiej kynologii i owczarka podhalańskiego też. Pewnie, że lepiej strzelać i ograniczyć populacje wilków do 200 – 300 sztuk w całej Polsce. Mobilizuje się już ruch „Eko-Celebrytów” „obrony wilka przed rządowymi psami szkolonymi do mordowania wilków”. Będą niedługo zakazane, nową ustawą „Eko-Celebrytów” – Pies może zagryźć wilka – to barbarzyństwo !!!! …”Nie jest moim zmartwieniem, że wilki zarzynają łanie, sarny.. etc „zwierzynę” Zarówno wilki jak i zwierzyna jest rządowa, więc właściciel, konkretnie minister Kowalczyk ma prawo robić albo nic nie robić, co chce. Niech zarzynają, jego wilki, jego sarny, jego strata. Fakt, że zarzynają jałówki, kozy, psy wiejskie, gryzą wiejskie dzieci, daniele w hodowlach, że rolnicy przestają zbierać grzyby – też mnie nie obchodzi. To problem rolników. Niech sami rolnicy walczą z wilkami, ustawiają pastuchy, karmią Owczarki Podhalańskie, wieszają fladry, jeżeli minister Kowalczyk chce mieć 5.000 wilków w polskich lasach. Ja myśliwy idąc do lasu zawsze zabieram dobry argument, aby się nie bać wilka – 7x64, 308W, 8x57JS, 9,3x62. Takie mam argumenty odstraszające na Wilka do wyboru i zawsze idąc do lasu mam jeden z tych argumentów pod ręką. Przestały obchodzić mnie straty rolników wyrządzone przez Łosie, Bobry, Żurawie, Kormorany, Żubry, Gęsi i Afrykański Pomór Świń ASF. To problem rolnika, nie mój. Jeszcze trzy lata temu, dwa lata temu i do połowy ubiegłego roku aktywnie strzelałem dziki.…teraz, po lekturze wpisów rolników na „farmer” i nowej ustawie „prawo łowieckie” napisanej przez „Eko-oszołomów”, „Eko-Celebrytów” i „Eko-terrorystów” już mi przeszło.….. Nie będę walczył ani z wiatrakami, ani z rolnikami, ani z ekoterroryzmem. W maju strzelę kilka koziołków, może dziczka, potem sarny i jelenie na indywidualnym…A zbiorówki wykupię w OHZ Lasów Państwowych. Przyjemność z polowania, jak mnie dziadek i ojciec uczył.
    • pastuch wołoski 2019-03-30 22:39:35
      Brawo NIE STRZELAĆ , są pozytywne efekty strajku myśliwych , zamiast 20 saren na polu pasie się 3-4 efekt pracy prawdziwych profesjonalistów watahy wilków , a upolowanym dzikiem cieszyła się przez tydzień gromadka kruków , myszołowów ,lisów i borsuk .O wilkach niech opowiadają swym wnukom straszna bajkę o czerwonym kapturku - bo to skarbnica wiedzy o funkcjonowaniu ekosystemu .
      • RRo 2019-03-31 05:15:53
        popieram, nie strzelać, to problem rolników i Kowalczyk. niech ASF kroczy a wilki rosną w siłę. Do czasu. Myśleć trzeba umieć.
      • C#@12yt 2019-03-31 20:20:37
        Piszesz bzdury. Celowo ? Jesteś ukrytym pseudoekologiem oszołomem ? W moim obwodzie łowieckim na Warmii przed sześcioma laty pokazały się wilki. Ich potomstwo trktuje ten teren jako swój dom. Rozmnożyły się. Od tej pory na polach zamiast rudli saren widać, i to rzadko, pojedyncze sztuki. To dotyczy również jeleni /chociaż w mniejszym stopniu/ i dzików - pomijając skutki ASF. Rolnicy coraz częściej zgłaszają szkody w inwentarzu żywym na pastwiskach dokonane przez wilki. Zwyczajnie - muszą coś jeść. I nie kłamcie już więcej że wilk to doskonały sanitariusz. Zjada to co mu pod zęby się trafi . Nie ocenia że ta sztuka jest zdrowa więc jej nie zjem , zostawię i poszukam słabej i chorej. Wytłumacz to rolnikom spod Gołdapi że ich cielaki i krowy były chore a oni nic o tym nie wiedzieli łącznie z weterynarzem. Wilk wiedział lepiej od nich.
    • ja 2019-03-31 21:36:43
      Zapomniałeś dodać, że dla odwagi masz w swoim ekwipunku jeszcze 1x250 ml. RRo przecież wilki to ważny element ekosystemu. Jesteś doskonałym przykładem moralności Kalego: jak zwierzyna łowna pustoszy uprawy to jest to sama natura i nie można ingerować. Jak wilki pustoszą zwierzynę łowną to jest to tragedia i należy je odstrzelić.
      • RRo 2019-03-31 22:33:23
        Do „ja”. Nigdy nie piję alkoholu gdy prowadzę pojazd mechaniczny (w przeciwieństwie do ciebie polskiego Chłopa Traktorzysty) i nigdy nie piją napojów alkoholowych gdy biorę do reki broń (na szczęście Chłop nie dostanie broni – jeden dostał, 31-letni rolnik ze wsi Przećmino – Andrzej W. i kłusując postrzelił kobietę). Zwierzyna łowna może spustoszyć uprawy do zera, mnie Myśliwego to nic nie obchodzi, to problem Koła Łowieckiego, które wydzierżawiło od Państwa ten teren do wykonywania polowań. Odstrzelić na terenie obwodu można tylko tyle, ile Rząd pozwoli. Czytać nie umiesz – JA TY ON ONA ONI – Nic mnie nie obchodzi, że Wilki zżerają sarny i jelenie ministra Kowalczyka. Niech żrą na zdrowie. Niech Wilki zeżrą wszystkie Jelenie, Żubry, Sarny, Dziki, Daniele i Muflony w Polsce, a potem będą żarły JA TY ON ONA ONI, twoje dzieci, psy, jałówki, żonę, babcię. Ja przestanę polować, a ciebie zeżrą Wilki. Myśleć trzeba umieć, Chłopie wielkorolny – czy małorolny.
      • ja 2019-03-31 23:12:14
        Tak a na końcu wilki pożrą czerwonego kapturka. Powiedz mi dlaczego te bajki o wilkach opowiadają głównie myśliwi??? Mój szwagier od lat razem z dr Sabiną Nowak uganiają się za wilkami po całej Polsce, uzbrojeni tylko w aparaty i fotopułapki. Podchodzą pod ostoje w których wadery wychowują młode. Jak to się stało, że nie zostali jeszcze pożarci??? A co do alkoholu to sobie daruj bo takie bajki możesz opowiadać ludziom którzy nie znają środowiska myśliwych. Wspomniany szwagier i mój siostrzeniec są myśliwymi, opowiadają dużo ciekawych rzeczy... Zresztą sam nawet rozpoczęłam staż w kole łowieckim ale jak się napatrzyłem to dałem sobie spokój. Gdyby nie było tradycji picia na polowaniach, zwłaszcza tych zbiorowych to nie sprzedawano by masowo piersiówek myśliwskich, nie byłoby pięknych myśliwych toastów... Ale oficjalnie picie jest dopiero po polowaniu na stanicy myśliwskiej (tylko gdzie jest wtedy broń?)
      • RRo 2019-03-31 23:27:49
        Do „ja”. Piszesz o sobie i o swojej pijacko – myśliwskiej rodzinie, która jest zakałą polskiego szlachetnego myślistwa, takie chłopsko – pijackie maniery, jak chłopi pijani traktorzyści i tak jak piszesz, Chłopi pijani myśliwi i to wszyscy z twojej okolicy. Najlepszy przykład Chłop rolnik ze wsi Przećmino – Andrzej W., kłusując na dziki postrzelił kobietę. Jak go aresztowali na dzień następny, był już trzeźwy. Fajne masz pijackie towarzystwo, szwagra i siostrzeńca.
      • ja 2019-04-01 00:01:52
        I tu się właśnie mylisz. Szwagier wstąpił do koła robiąc inwestycję (w tym kole jest wielu wpływowych ludzi) a został przyjęty dlatego, że jest abstynentem i ma prawko na ciężarówki i autobusy a koło w tamtym czasie posiadało na stanie pasażerskiego Robura. Taką obopólna kożyść. Łatwo się domyślić, że pasował do koła łowieckiego jak pięść do oka... Poza tym jako członek komisji rewizyjnej zadawał niewygodne pytania. Po czterech latach zawiesił członkostwo w kole ale niedawno wrócił żeby nie stracić uprawnień. Płaci składki ale nie poluje bo jak mówi to patologia zarówno organizacyjna jak i moralna. Co z moralnością mają wspólnego polowania zbiorowe w których często podpite towarzystwo napierdala z czego się da we wszystko co napędzi nagonka??? Mistrzostwo świata zastępca komendanta Straży Miejskiej strzelający do sarny ze śrutu... Takich przykładów znam wiele, także przestań tu bredzić o szlachetności myśliwych... U nas myśliwy zastrzelił człowieka. Z 10 metrów pomylił go z dzikiem... Skończyło się na zawiasach dla myśliwego chociaż ludzie mówią, że naprawdę strzelał kto inny ale był wtedy wypity...
    • Joanna 2019-04-16 07:55:35
      Zabawa w zabijanie... No i taka radocha. Strzelę sobie... mordujesz dla fanu.
  • Slaskie 2019-03-30 10:37:01
    A nie lepiej strzelać do tych wilków ? To by sie zaczęły choćby bać a teraz nic się nie boja, nic !
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.195.49
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.