PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wykorzystaj w pełni potencjał użytków zielonych

Wykorzystaj w pełni potencjał użytków zielonych

Obecnie w utrzymaniu krów o wysokim potencjale produkcyjnym najtrudniejsze w ich żywieniu jest pokrycie bardzo wysokich potrzeb energetycznych. Niezmiennie jednak, podobnie zresztą jak w żywieniu każdego gatunku zwierząt gospodarskich, najdroższym komponentem dawki jest białko.



To co odróżnia przeżuwacze od innych zwierząt, to zdolność do czerpania składników pokarmowych z praktycznie niedostępnych dla innych zwierząt pasz włóknistych - objętościowych. Są one nie tylko źródłem cennych składników pokarmowych, ale również pozwalają na prawidłowe funkcjonowanie zwierząt przeżuwających - fizjologiczna potrzeba przeżuwania.

Pozyskiwane z użytków zielonych pasze, jakimi najczęściej są sianokiszonki i kiszonki z traw i motylkowatych, są źródłem przede wszystkim białka o wysokiej wartości biologicznej, ale również stanowią paszę nadającą dawce pokarmowej strukturę fizyczną. To właśnie tych dwóch elementów powinniśmy poszukiwać w produkcji najwyższej jakości pasz objętościowych produkowanych z użytków zielonych.

POTENCJAŁ JEST, ALE CZĘSTO NIEWYKORZYSTANY

Użytki zielone w naszym kraju stanowią bardzo duży udział w powierzchni użytków rolnych. Jednak ich potencjał nie jest wykorzystany w pełni, a nawet można powiedzieć, że w wielu przypadkach jest wykorzystany w niewielkim stopniu. Daleko nam do krajów europejskich wykorzystujących potencjał tych użytków w maksymalnym stopniu - na czele z Holandią, gdzie na 100 ha użytków zielonych przypada ponad 200 krów. Jest to spowodowane zarówno niższym stopniem wykorzystania naszych użytków, jak również nieco innymi warunkami atmosferycznymi

(w Holandii okres wegetacji jest dłuższy, a zimy mniej srogie), lecz różnica mimo wszystko może być zdecydowanie niższa.

Coraz częściej spotykane są w naszym kraju gospodarstwa 100-procentowo nastawione na produkcję mleka, których struktura upraw obejmuje jedynie użytki zielone i kukurydzę przeznaczane do sporządzenia kiszonek. Użytki zielone są użytkowane w takich gospodarstwach zazwyczaj przez okres nie dłuższy aniżeli 5 lat. Maksymalne wykorzystanie przez kilka lat - po czym następuje renowacja użytku w postaci pełnej uprawy (rzadziej podsiew). W takich gospodarstwach średnia liczba zwierząt przypadająca na 1 ha użytków zielonych jest często porównywalna do średniej holenderskiej, warto też dodać, że gospodarstwa te są często położone w regionach Mazowsza, Podlasia czy Warmii i Mazur. Świadczy to o ogromnych możliwościach, które są do osiągnięcia również w naszych warunkach klimatycznych.

MATERIAŁ SIEWNY

Renowacja użytków zielonych w postaci pełnej uprawy jest bardzo kosztowna, renowacja tych użytków w postaci podsiewu jest rozwiązaniem nieco tańszym, lecz nadal jest to inwestycja, która będzie amortyzowana przez co najmniej kilka lat - w przeciwieństwie do zbóż, gdzie koszty muszą wręcz zwrócić się w ciągu zaledwie jednego sezonu wegetacyjnego.

Największą grupę kosztów stanowi materiał siewny - jednak nie powinien to być obszar poszukiwania oszczędności. Bardzo często można spotkać na targowiskach materiał siewny traw w zdecydowanie niższych cenach aniżeli materiał kwalifikowany. Pamiętajmy, że również wiele gatunków traw jest mieszańcami, które swój potencjał plonotwórczy będą uwidaczniały jedynie w przypadku siewu pierwszej generacji. Materiał siewny, który jest dostępny w niższej cenie (od rolnika), to kolejna generacja roślin zebrana po siewie materiału kwalifikowanego, a jej plonowanie może znacznie odbiegać od naszych oczekiwań.

W podniesieniu wykorzystania potencjału użytków zielonych bardzo ważną rolę odgrywają odpowiedni dobór gatunków traw i roślin motylkowatych do warunków glebowych, jak i klimatyczno-atmosferycznych, w jakich znajduje się nasze gospodarstwo. Równie ważna jest także agrotechnika - prawidłowe przygotowanie stanowiska, siew i nawożenie.

KROK PIERWSZY - DOBÓR GATUNKÓW

Dobór odpowiednich gatunków traw czy roślin motylkowatych odgrywa kluczową rolę w wykorzystaniu naszych użytków zielonych. Od doboru składu gatunkowego zależy bowiem plon uzyskiwany z danego stanowiska - nie jest to jedynie plon ilościowy, lecz również, a może przede wszystkim, plon jakościowy. Kolejnym aspektem w przypadku doboru jest utrzymanie całego przedsięwzięcia w ramach ekonomicznych. Powinno się bowiem dobierać gatunki traw czy motylkowatych do warunków, w jakich gospodarujemy, tak by rośliny te utrzymywały się możliwie najdłużej na danym stanowisku.

Na użytkach zielonych uprawiane są z reguły mieszanki traw różnych gatunków, a także z dodatkiem roślin motylkowatych lub tylko motylkowate. Uprawy traw czy motylkowatych w czystym siewie spotykane są rzadziej, a to ze względu na większą wierność plonowania mieszanek w latach o mniej korzystnych

warunkach atmosferycznych. Mieszanki mają jeszcze jedną przewagę nad jednogatunkowymi użytkami, mianowicie są to różne systemy korzeniowe, a także różnice w zdolnościach korzenienia się w głąb profilu glebowego poszczególnych roślin.

Rośliny motylkowate - takie jak koniczyna łąkowa czy lucerna - korzenią się na znaczne głębokości (w przypadku koniczyny jest to ok. 2 m, korzenie lucerny sięgają zaś głębokości 3 m). Rośliny te wyróżniają się także palowym systemem korzeniowym, dzięki czemu mogą czerpać wodę i składniki pokarmowe z warstw gleby niedostępnych dla innych roślin.

Niektóre gatunki traw, takie jak kostrzewa trzcinowa, kupkówka pospolita czy kostrzewa łąkowa posiadają również silny system korzeniowy sięgający głębszych warstw gleby, a co za tym idzie - one również mogą czerpać z tych głębszych warstw wodę i składniki pokarmowe.

Trawy najcenniejsze w żywieniu bydła mlecznego na czele z życicami, ale również trawy takie jak kostrzewa czerwona, tymotka łąkowa czy festulolium posiadają płytkie systemy korzeniowe.

Znając te zależności, możemy zabezpieczyć nasze użytki przed okresowymi suszami, a także zoptymalizować plon. Według głębokości ukorzenienia traw i motylkowatych, a także różnic między nimi można stworzyć ruń o tzw. schodowym systemie korzeniowym. Dobierając gatunki roślin na znane przez nas stanowiska, możemy zastosować mieszankę kilkugatunkową o różnych głębokościach korzenienia, by wykorzystać w pełni zasoby każdej warstwy gleby. Podczas okresowych niedoborów wilgoci rośliny silniej i głębiej ukorzenione będą plonowały na wyższym poziomie, a także częściowo zasilą w wodę rośliny o płytszym systemie korzeniowym. Daje to gwarancję zabezpieczenia bazy paszowej (jakościowej i ilościowej) również w latach o niekorzystnych warunkach np. niedostatecznej ilości opadów.

CENNE, A NAJTAŃSZE BIAŁKO

Pasze z użytków zielonych są źródłem cennego pod względem wartości pokarmowej białka dla krów mlecznych. Największy poziom białka przekraczający nierzadko 20 proc. jest osiągany z lucerników, lecz nie tylko. Poziom 18-20 proc. białka jest również możliwy do osiągnięcia z użytku, na którym jest uprawiana mieszanka wartościowych gatunków traw z motylkowatymi (w tym z lucerną lub koniczynami).

Lucerna jest rośliną bardzo wymagającą pod względem wielu czynników. Przede wszystkim jej plonowanie, a co ważniejsze utrzymywanie się w runi, warunkowane jest w głównej mierze przez pH. Optymalny odczyn dla tej rośliny to zbliżony do obojętnego - na poziomie 6,5-7,5. Kolejnym z wymagań jest żyzność gleby - lucerna bowiem "lubi" stanowiska żyzne i to na nich plonowanie będzie osiągało wartości optymalne, podobnie jak i jej trwałość (niewypadanie) z runi. Co ważne, wybierając stanowisko na lucernik, należy unikać pól o wysokim poziomie wód gruntowych, a na pewno nie mogą to być stanowiska zalewowe.

Kolejną z trudności, przez którą trzeba przebrnąć w przypadku przygotowania paszy z lucerny, jest problem z zakiszaniem. Jest to związane głównie z bardzo niską zawartością cukrów. Lucerna powinna być zbierana dość szybko po skoszeniu, bowiem liście, które są głównym źródłem białka w tej roślinie, przesychają na polu znacznie szybciej niż łodygi i mogą być obijane podczas zabiegów wykonywanych maszynami (przetrząsanie, zgrabianie) - co jest stratą niestety nie do odzyskania.

W żywieniu krów mlecznych lucerna stanowi doskonałe źródło białka szybko ulegającego rozkładowi w żwaczu - stanowi odżywkę dla mikroflory w żwaczu. Warto nadmienić wysoką strawność białka zawartego w paszach sporządzonych z lucerny. Kiszonki z lucerny mogą stanowić znaczny udział dawki pokarmowej dla krów w laktacji. Jednak nie powinno się jej stosować w dawkach dla krów zasuszonych lub stosować w znacznie mniejszych ilościach, co jest spowodowane wysoką zawartością potasu (ryzyko porażenia poporodowego).

Ze względu na wymagania tej rośliny co do stanowiska, sposobu i terminu zbioru, a także pewne ograniczenia w skarmianiu, lucerna w czystym siewie nie jest najlepszym rozwiązaniem dla gospodarstw mniejszych. W mniejszych gospodarstwach uprawa lucerny na mniejszych powierzchniach może być dodatkowym kosztem (zbiór i konserwacja) związanym z odłączeniem prac na lucerniku od pozostałych użytków. Dodatkowo jej skarmianie z wyłączeniem krów zasuszonych może przysporzyć dodatkowych nakładów pracy (w małych stadach trudno jest wydzielić specjalną grupę technologiczną dla krów zasuszonych, gdzie z dawki należy usunąć lucernę). W przypadku tych gospodarstw lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie mieszanki traw z niewielkim dodatkiem lucerny co jedynie wzbogaci paszę w cenne białko, ułatwi też zakiszanie takiej paszy i nie będzie stanowiło zagrożenia podczas skarmiania dla każdej grupy krów.

Zadbanie o wysoki poziom białka z użytków zielonych - pochodzących z bogatych w nie gatunków traw i motylkowatych - powinno być głównym celem każdego hodowcy bydła mlecznego. Skutkiem niskiego poziomu białka w sianokiszonkach i kiszonkach z traw jest konieczność uzupełnienia różnicy poekstrakcyjną śrutą rzepakową. Koszt zakupu tej paszy i wprowadzenia jej w dawce dla krów znacząco przekracza jednak koszt renowacji użytku zielonego. Jest to zatem ogromna strata finansowa. Dodatkowo uzupełnienie różnicy poziomu białka jest obarczone pewną granicą związaną z fizjologią bydła - przeżuwaczy. Jest to przecież pasza treściwa. Dbałość o najwyższą jakość (wysoką zawartość białka) paszy sporządzanej z użytków zielonych pozwala zatem na ograniczenie wydatków na pasze treściwe (głównie na poekstrakcyjną śrutę rzepakową).

OPTYMALNY TERMIN SIEWU I PODSIEWU

Znając możliwości stanowiska, na którym chcemy założyć lub poddać renowacji użytek zielony, kolejnym z kroków jest zastosowanie odpowiedniej agrotechniki i jej terminów. Co do terminów wykonywania tych zabiegów, zdania są podzielone. Prace związane z zakładaniem lub renowacją użytków zielonych można wykonywać w dwóch wariantach - wiosną lub w terminie późno letnim (jesiennym). Patrząc w kalendarz, są to przełom marca i kwietnia lub sierpnia i września.

Przewagą jesiennego czy późno letniego siewu traw jest fakt uzyskania wyższego plonu w pierwszym roku użytkowania. Siew wiosenny pozwala na zbiór jedynie części plonu - w przypadku siewu z rośliną ochronną (zboże jare) tzw. ściernianki. Trawy wysiane w terminie nie późniejszym niż pierwsza dekada września na pewno zdążą się rozwinąć do poziomu pozwalającego na przezimowanie (przymrozki nie stanowią większego zagrożenia), patrząc kilka lat wstecz, poziom opadów w tym terminie jest korzystniejszy niż w przypadku wiosny. Trawy zdecydowanie gorzej będą reagowały na niedobory wody (np. podczas posuch wiosennych) niż na niższe temperatury jesienne.

Podobne zależności mogą wystąpić w przypadku podsiewu użytków zielonych. Podsiew najczęściej wykonywany jest w celu uszlachetnienia runi łąkowej. Przez lata użytkowania wypadają z niej bowiem najcenniejsze gatunki traw, a podsiew ma za zadanie ich wprowadzenie i tym samym podwyższenie wartości pokarmowej paszy sporządzanej z tego użytku. Dla takich zabiegów termin jesienny jest również korzystniejszy. Trawy w późniejszym okresie wegetacji rosną znacznie wolniej, co utrudni im konkurowanie z siewkami traw z podsiewu. Ze względu na wszystkie te argumenty termin jesienny wydaje się optymalnym do prac związanych z renowacją użytków zielonych, zarówno do pełnej uprawy, jak i podsiewu.

W przypadku zakładania nowego użytku sprawa jest nieco uproszczona, renowacja zaś wiąże się z większą liczbą zabiegów i zdecydowanie wyższymi kosztami. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na starą darń na danym stanowisku. Jeśli użytek nie był przez wiele lat poddawany zabiegom renowacyjnym, niezbędne może się okazać zastosowanie herbicydu totalnego celem zniszczenia starej darni.

W zależności od stanowiska należy również brać pod uwagę dwie metody renowacji użytku. Są to metody z wykorzystaniem pełnej uprawy lub jedynie podsiewu specjalistycznym siewnikiem. Pełną uprawę powinno się ograniczać do niezbędnego minimum. Jest to spowodowane przede wszystkim wysokim kosztem takiego przedsięwzięcia. Jedynym przypadkiem, w którym zaleca się zastosowanie tej metody, jest potrzeba wyrównania stanowiska. W innych przypadkach powinno się stosować jedynie podsiew.

Sam siew traw (zakładanie nowego użytku bądź przy renowacji z pełną uprawą) należy wykonać przede wszystkim na dobrze zwałowaną powierzchnię. To zalecenie wiąże się przede wszystkim z koniecznością wykonania siewu na głębokość nie większą aniżeli 2 cm (optymalnie 1-1,5 cm). W przypadku głębszego siewu, wschody roślin będą znacznie opóźnione, może się także pojawić zbyt duża konkurencja chwastów.

PODSUMOWANIE

Potencjał użytków zielonych w wielu gospodarstwach jest wykorzystany jedynie w niewielkim stopniu. Pasze zbierane z tych użytków są gorszej jakości i wartości pokarmowej, co wiąże się z niższą efektywnością produkcji w gospodarstwach wyspecjalizowanych w produkcji mleka.

Pasze pochodzące z użytków zielonych są, a na pewno powinny być, głównym źródłem białka w dawkach pokarmowych dla krów mlecznych. Białko pochodzące z użytków zielonych charakteryzuje się wysoką wartością i ulega stosunkowo szybkiemu rozkładowi w żwaczu krów mlecznych. Najwyższy plon zarówno zielonki, jak i białka możliwy jest do uzyskania w przypadku uprawy roślin motylkowatych, na czele z lucerną. Wymagania tej rośliny są jednak bardzo duże, co ogranicza jej zastosowanie w wielu gospodarstwach - zwłaszcza mniejszych.

Wysoki plon białka z użytków zielonych jest możliwy do osiągnięcia również z zastosowania mieszanek wartościowych traw pastewnych z niewielkim udziałem motylkowatych. Taka metoda znacznie ułatwia osiągnięcie wysokiego plonu i pożądanej zawartości białka w paszy na znacznie większej powierzchni użytków.

Zarówno w renowacji już istniejących użytków zielonych, jak i w zakładaniu nowych przede wszystkim należy się kierować czynnikami siedliskowymi, agrotechnicznymi i ekonomicznymi.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.215.182.81
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.